Goniec.pl
Dagmara Kaźmierska

TRICOLORS/East News

Dagmara Kaźmierska ma poważne kłopoty. Posłanka PiS skarży się na "Królowe życia"

15 Stycznia 2022

Autor tekstu:

Ada Rymaszewska

Udostępnij:

Dagmara Kaźmierska stała się obiektem skargi Joanny Lichockiej do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. Posłanka twierdzi, że pokazywanie mającej kryminalną przeszłość celebrytki na antenie TTV oraz kontrowersyjnego "Megakota" jest skandaliczne i domaga się interwencji organu. Stało się tak po tym, jak program skrytykował publicznie Jan Śpiewak.

Wszystko wskazuje na to, że Dagmara Kaźmierska będzie mieć kolejne kłopoty. Charyzmatyczna celebrytka z kryminalną przeszłością stała się właśnie obiektem skarg do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, które wystosowała posłanka Prawa i Sprawiedliwości Joanna Lichocka.

Kukiz, Kaczyński

Paweł Kukiz wyjawił prawdę o współpracy z PiS. Muzyk chce spełnienia swoich żądań

CZYTAJ DALEJ

Burza w mediach po wpisie znanego aktywisty

Jak poinformowała Lichocka, zwróciła się ona w piątek do przewodniczącego KRRiT, aby podjął czynności sprawdzające wobec prowadzącej "Królowe życia" oraz jej gościa, Arkadiusza „Megakota” Zgorzelskiego.

Posłanka została zainspirowana wpisem aktywisty Jana Śpiewaka, który kilka dni temu napisał w mediach społecznościowych, że jest oburzony tym, jakie wartości promuje TTV, ukazując na ekranie burdelmamę, która odbyła wyrok więzienia za stręczycielstwo i handel ludźmi oraz "Megakota" podejrzewanego o romanse z nieletnimi.

Pozostała część artykułu pod materiałem wideo



Śpiewak zachęcił także do wysyłania skarg do KRRiT oraz zgłaszania treści dotyczących programu w social mediach. W wyniku tego do organu trafiło już sześć zawiadomień ws. "Królowych życia", a pod lupę reality-show wzięła m.in. właśnie Lichocka.

Joanna Lichocka donosi do KRRiT

- Zwracam się do Pana Przewodniczącego o podjęcie czynności sprawdzających ze związku z ujawnionymi przez Jana Śpiewaka, aktywistę obywatelskiego, informacjami, iż na antenie telewizji TTV rozpowszechniana jest audycja pt. 'Królowe życia', której prowadzącą jest osoba skazana za stręczycielstwo i handel ludźmi - napisała w skardze Joanna Lichocka, czym pochwaliła się w mediach społecznościowych.

Posłanka z pewnością z zadowoleniem przyjęła fakt, że ma okazję po raz kolejny uderzyć w koncern Discovery, który jest właścicielem TTV oraz kanałów z rodziny TVN. Jak zaznaczyła, poważnie traktuje 'bicie na alarm', że prezentowane w mediach wartości są zupełnie odwracane i propagują zło.

- Mam nadzieję, że pan przewodniczący Kołodziejski potraktuje to poważnie i KRRiT podejmie postępowanie w tej sprawie - wyjaśniła dziennikarzom Lichocka.

Parlamentarzystka wyraziła przekonanie, że "pewne przekraczanie granic ma miejsce od dawna, jeśli chodzi o działanie mediów komercyjnych". Jak oceniła, TVN kształtował do tej pory elity na pokojówki i kucharki, ale od jakiegoś czasu przesuwa znacznie granicę w celu wzbudzenia kontrowersji i przyciągnięcia widowni.

- W mojej ocenie są przesłanki do tego, żeby mówić, iż został złamany art. 18 ustawy o radiofonii i telewizji. I właśnie w tej sprawie napisałam do przewodniczącego Witolda Kołodziejskiego - zapewniła Joanna Lichocka.

Posłanka PiS oburzona programem TTV

W liście do Witolda Kołodziejskiego posłanka PiS zacytowała wprost fragmenty wpisu Jana Śpiewaka, który nie przebierał w słowach i krytycznie wyraził się o "Królowych życia".

- Jestem przerażony tym jakie treści promują social media i telewizja. Żyjemy w świecie odwróconych wartości. YouTube, Instagram i TVN zarabiają ogromne pieniądze na promowaniu zła. Nieustająco przesuwają granice tego co akceptowalne. Ci ludzie niszczą ludziom życie. Pokazują, że kobiety to tylko przedmioty. Że każde świństwo można spieniężyć. Powiedzmy temu stop - napisał aktywista.

Z taką diagnozą zgodziła się Lichocka, która oświadczyła, że jej zdaniem "postępowanie nadawcy stoi więc w sprzeczności z artykułem ustawy o radiofonii i telewizji mówiącym między innymi o tym, że audycje lub inne przekazy nie mogą propagować działań sprzecznych z prawem, z polską racją stanu oraz postaw i poglądów sprzecznych z moralnością i dobrem społecznym oraz zagrażających moralnemu rozwojowi małoletnich".

Jak donoszą Wirtualne Media, produkcja programu po tym, jak wybuchło całe zamieszanie, podjęła natychmiastową decyzję o zakończeniu współpracy z Arkadiuszem „Megakotem” Zgorzelskim. W mediach społecznościowych wytknięto zaś Lichockiej, że nie wie, o czym pisze, gdyż "Królowe życia" nie mają prowadzącej, a jedynie pokazują perypetie różnych ludzi.

Można się spodziewać, że parlamentarzystka tym razem nie da za wygraną. Od dawna atakuje bowiem niezależne media, wykorzystując różne preteksty do tłamszenia konkurencji wobec rządowej tuby propagandowej. Była także gorącą orędowniczką przeforsowania tzw. "lex TVN", którą ostatecznie zawetował prezydent Andrzej Duda.

/fot. TVP 1 "Sprawa dla reportera"

Wielkie afery na antenie TVP, widzowie nie mogli uwierzyć własnym oczom. "To jest cyrk"

"Sprawa dla reportera" zadebiutowała na antenie Telewizji Polskiej w 1983 roku i od tego czasu regularnie prezentuje widzom ludzkie dramaty i problemu. Program realizowany jest zarówno w formie reporterskiej, jak i studyjnej, gdzie nagrywane są dyskusje z ekspertami. Po latach antenowej obecności producenci programu zaczęli jednak szukać pomysłów na to, jak urozmaicić ten format i poszerzyć grono swoich odbiorców również o młodszych widzów. Z tego powodu w studiu "Sprawy dla reportera" zaczęły gościć również osoby znane z show-biznesu, jak aktorzy czy piosenkarze, którzy często prezentują na wizji również swoje talenty. Występy muzyków, zwykle z nurtu disco polo, w programie interwencyjnym budzą jednak spory niesmak. W sieci nie brakuje krytycznych komentarzy, a internauci nie mają litości dla "pomysłowych" producentów "Sprawy dla reportera", określając ich program mianem "cyrku" czy "kabaretu". To jednak tylko niektóre z "atrakcji", przewidzianych przez producentów "Sprawy dla reportera". To niewiarygodne, co wyprawia się w studiu programu Elżbiety Jaworowicz. /fot. TVP 1 "Sprawa dla reportera"

Zobacz galerię >

Artykuły polecane przez redakcję Goniec.pl:

  • Borys Budka chce w Sejmie alkomatów. Jasno określił, kto miałby być nimi badany

  • Ochłodzenie relacji Nowogrodzkiej z Pałacem Prezydenckim. Poseł ujawnia

  • Ewa Krawczyk zakończy konflikt z Krzysztofem Juniorem? Chce pojednania

Jeżeli chcesz się podzielić informacjami z Twojego regionu, koniecznie napisz do nas na adres redakcja@goniec.pl

źródło: Interia

Ada RymaszewskaAutor

Redaktor portalu Goniec.pl. Wcześniej pracowałam w redakcjach TVN24, Kontakt24 oraz b2-biznes.pl. Jestem absolwentką dziennikarstwa i medioznawstwa na Uniwersytecie Warszawskim, a obecnie studiuję politologię. Interesuję się polityką, lubię być na bieżąco z wydarzeniami z kraju i ze świata.

Chcesz się ze mną skontaktować?

Napisz adresowaną do mnie wiadomość na mail: adrianna.rymaszewska@goniec.pl

Podobne artykuły

Podkarpackie: Nieszczęśliwy finał wyprawy do lasu. Służby odnalazły ciało zaginionego grzybiarza

Wiadomości

Podkarpackie: 50-latek poszedł do lasu na grzyby. Nie żyje

Czytaj więcej >
Ruszyła wypłata dodatków węglowych. Niektórzy zamiast pieniędzy, otrzymają wezwanie do zapłaty

Wiadomości

Ruszyła wypłata dodatków węglowych. Niektórzy zamiast pieniędzy otrzymają surowe kary

Czytaj więcej >

Wiadomości

Andrzej Duda otwarcie przyznał się do porażki ws. G20. "Sytuacja się skomplikowała"

Czytaj więcej >
Andrzej Duda
Piotr Molecki/East News

Wiadomości

Andrzej Duda podjął decyzję. Kancelaria Prezydenta przekazała informację o odwołaniu ministra Pawła Solocha

Czytaj więcej >

Wiadomości

Koszmar w Lublinie, mężczyzna postrzelił się w głowę na oczach małych dzieci. Matka rodzeństwa była kompletnie pijana

Czytaj więcej >

Wiadomości

Nietypowe alerty RCB trafiły do turystów i mieszkańców Pomorza. "Nie zbliżaj się do plaż"

Czytaj więcej >