Goniec.pl
superwizjer

Fragment materiału programu "Superwizjer"

"Chwycił moją rękę i zaczął się nią dotykać". Ryszard A. może zostać dyrektorem Teatru Dramatycznego w Warszawie

14 Stycznia 2022

(Ostatnia zmiana: 14 Stycznia 2022)

Autor tekstu:

Maja Staśko

Udostępnij:

„Wyglądasz, jakbyś lubiła połykać” – tak miał się zwracać dyrektor warszawskiego teatru akademickiego do uczennicy. Miał też rozbierać się przed uczennicami, dotykać i składać im propozycje seksualne. W 2018 r. ujawnił to „Superwizjer”, a sprawą zajęła się prokuratura. Teraz mężczyzna zgłosił się do rekrutacji na dyrektora Teatru Dramatycznego m.st. Warszawy, gdzie miałby kontakt z kolejnymi kobietami. Jak się dowiedzieliśmy, został zakwalifikowany do kolejnego etapu.

- Jakbyś tak na szybko zrobiła striptiz. Po aktorsku, nauczę cię. On może być bardzo podniecający i mi może p*** stanąć przy tym – tak zgodnie z materiałem „Superwizjera” dyrektor warszawskiego teatru akademickiego mówił do uczennicy drugiej klasy liceum. Do innej dziewczyny:

- Ja ci nie doradzam, kto ma cię b**kać. Oczywiście, że bym chciał, żeby nikt, tylko ja.

„Usłyszałam, jak rozpina rozporek, chwycił moją rękę i zaczął się nią dotykać. Miałam 13 lat”

W 2019., w reportażu Moniki Redzisz w „Wysokich Obcasach”, pojawiły się historie innych ofiar. Możemy tam przeczytać:

– Podaj mi rękę – powiedział w pewnym momencie. – Ćwiczenie będzie polegało na tym, żebyś nie przerwała deklamacji, cokolwiek się stanie”. Usłyszałam, jak rozpina rozporek, chwycił moją rękę i zaczął się nią dotykać. Kiedy poczułam, co trzymam w dłoni, zrobiło mi się gorąco z przerażenia. Miałam 13 lat i to był mój pierwszy kontakt z męskimi organami. Próbowałam się odsunąć, ale trzymł mnie mocno. To było coś strasznego.

Albo słowa innej dziewczyny z tego reportażu:

– Na konsultacje indywidualne najczęściej przywoził mnie tata. Czekał na dole, pod jednym z budynków Uniwersytetu Warszawskiego. A ja w pokoju 108 robiłam straszne rzeczy.

Zakwalifikowany do kolejnego etapu rekrutacji na dyrektora Teatru Dramatycznego

Wczoraj komisja konkursu na dyrektorkę/dyrektora Teatru Dramatycznego m.st. Warszawy zakwalifikowała cztery osoby do kolejnego etapu. Wśród nich znalazł się Ryszard A.
Zgodnie z materiałem "Superwizjera" i „Wysokich Obcasów” Ryszard A. miał molestować uczennice w teatrze akademickim: obnażać się przed nimi, nakłaniać do zdejmowania ubrań, dotykać, opowiadać, z kim sypia, pytać o ich życie seksualne, komentować ich ciała i składać im propozycje seksualne. "Mówił, że wyglądam, jakbym lubiła połykać, że mam piękne usta, więc na pewno mam piękną c**kę" - opowiadała jedna z uczestniczek.

W Teatrze Dramatycznym miałby kontakt z kolejnymi kobietami, których granice mógłby przekraczać.

Skontaktowałam się z Urzędem Miasta Warszawa. Dostałam następującą odpowiedź:

13 stycznia br. odbyło się pierwsze posiedzenie komisji konkursowej. Zadaniem komisji na pierwszym posiedzeniu jest weryfikacja złożonych przez kandydata dokumentów pod względem wymagań formalnych wynikających z ogłoszenia konkursowego. Kandydaci spełnili te wymagania i zgodnie z ustawą są dopuszczeni do drugiego etapu. Jednym z obowiązkowo składanych dokumentów jest oświadczenie o niekaralności i pełna zdolność do czynności prawnych oraz korzystanie z pełni praw publicznych. Ocena merytoryczna programu i kandydata odbędzie się na drugim posiedzeniu komisji. Postępowanie konkursowe otwarte jest dla każdego zainteresowanego.

Wina? Opieszałość prokuratury

Alina Czyżewska, aktorka i pracownica Watchdog Polska, podkreśla, że póki nie ma wyroku, komisja zgodnie z prawem musi rozważyć jego stanowisko. A wyroku wciąż nie ma, chociaż od 2018 r. w Prokuraturze Okręgowej w Warszawie toczy się postępowanie w sprawie czynów mężczyzny. Sygnatura jego sprawy to: PO I Ds 189.2018.

Dlatego aktorka wzywa do wywierania nacisku na prokuraturę, by działała sprawniej i szybciej:

Prokuraturo, weź się do ważnej pracy!
Postępowanie w związku z głośnymi w 2018 (!) roku ujawnieniami dot. praktyk Ryszarda A. wisi w prokuraturze już tyyyyyle czasu, a
Ryszard A. psuje krew i nerwy ludziom, startując w kolejnych konkursach, a co więcej - prowadzi podobno zajęcia!
Oczywiście, że póki ktoś nie jest skazany prawomocnym wyrokiem, to nie można mu zabronić dostępu do stanowisk, a komisja MUSI rozważać jego kandydaturę - no i tu właśnie clue problemu: PROKURATURO, Twoja opieszałość ma wpływ na rzeczywistość!

Alina Czyżewska zachęca do wysyłania zapytań do prokuratury, by wywrzeć społeczny nacisk na tę sprawę.

Napisałam do Prokuratury Okręgowej w Warszawie z prośbą o komentarz w tej sprawie. Na razie bez odpowiedzi.

Dyrektorzy. Chorzy na władzę?

Alina Czyżewska jest także autorką opracowania ankiety "Dyrektorzy. Chorzy na władzę?". Opublikowała je ledwie kilka dni temu. W ramach badań przeprowadziła ankiety z pracownikami teatrów. Wśród nich najwięcej odpowiedzi uzyskała z Teatru Dramatycznego w Warszawie. Celem ankiety było:

"by porozmawiać otwarcie i głośno o poniżaniu, upokarzaniu i przemocy, które mają miejsce w tzw. „świątyniach sztuki”. W teatrze bowiem - jak w kościele: dużo jest “świętości”, których „nie wolno” szargać i tajemnic, które zamykają usta i nakazują posłusznie wielbić „wielkich”, oklaskiwanych i sławnych. Mimo iż teatry kojarzone są raczej z wolnościowymi wartościami i wzniosłymi ideami, to w wielu z nich sposób zarządzania bliższy jest folwarcznemu zamordyzmowi. Uważam, że dopiero po tym, jak odważymy się publicznie rozmawiać o problemie, możemy zacząć zarysowywać zdrowe granice, piętnować patologie, stawiać odpór nadużyciom i zacząć coś zmieniać...

Autorka zauważyła, że najwięcej przemocy ankietowani doświadczyli od dyrektorów. Aż 55 osób na 73 wskazało, że doznała jakiejś formy nadużycia władzy ze strony dyrekcji (głównego lub zastępców). Wygląda więc na to, że problem jest systemowy - i tylko tak może zostać rozwiązany.

Z pewnością działania prokuratury mogą to przyspieszyć.

Maja StaśkoAutor

Autorka, dziennikarka, aktywistka

Chcesz się ze mną skontaktować?

Napisz adresowaną do mnie wiadomość na mail: maja.stasko@iberion.pl

Podobne artykuły

Warszawa

Grójec. Śmiertelny wypadek na DK50. Zderzenie samochodu dostawczego z TIR-em

Czytaj więcej >
Marek BAZAK/East News

Warszawa

Warszawa. Awaria ciepłownicza na Targówku. Kilkadziesiąt bloków bez ciepłej wody i ogrzewania

Czytaj więcej >

Warszawa

Otwock. Śmiertelny wypadek na ul. Armii Krajowej. Jedna osoba nie żyje, trzy są ranne

Czytaj więcej >

Warszawa

Warszawa. Awantura na Ursynowie. Dostawca jedzenia stracił ząb w jednym z bloków

Czytaj więcej >

Warszawa

Mazowsze. Ostrzeżenie IMGW przed oblodzeniem. Będzie niebezpiecznie na drogach

Czytaj więcej >

Warszawa

Koszmar na Mazowszu. W pobliżu stacji PKP Małkinia Górna znaleziono ciało mężczyzny

Czytaj więcej >