Tyle w tym roku kosztuje studniówka. Rodzice łapią się za głowy
Studniówka jest jednym z najważniejszych wydarzeń w życiu maturzysty. To oficjalne pożegnanie ze szkołą średnią i krok w stronę nowego życia. Jak wyglądają tegoroczne studniówki? Jakie panują trendy w modzie, ile kosztują przygotowania i z jakimi zasadami muszą mierzyć się młodzi ludzie?
- Powrót do klasyki: Długie sukienki i balowe fasony dominują, inspirując się hollywoodzkim stylem
- Koszty na wysokim poziomie: Średnio 800–900 zł za parę, plus dodatkowe wydatki na przygotowania przekraczające 1000 zł
- Restrykcje bez zmian: Zakaz alkoholu i wychodzenia z sali, co budzi kontrowersje wśród młodzieży
Koszty studniówki, czyli wielka inwestycja w jedną noc
Koszty organizacji studniówki w 2026 roku nadal oscylują wokół 400–500 zł od osoby, z rabatem dla partnera, co daje około 800–900 zł za parę. W tę cenę wliczone są wynajem sali, catering i obowiązkowe prezenty dla nauczycieli, które często budzą mieszane uczucia. W mniejszych miastach ceny mogą być nieco niższe, ale w dużych aglomeracjach rosną przez droższe lokale.
Dodatkowe wydatki na przygotowania to prawdziwy cios dla budżetu. Sukienka, fryzura, makijaż i paznokcie potrafią pochłonąć ponad 1000 zł. Trendem jest zamawianie usług profesjonalnych, by uniknąć wpadek, co podnosi poprzeczkę. W tym roku popularne są pakiety „all-in-one” od salonów beauty, oferujące rabaty za kompleksowe usługi.
Główne składowe kosztów:
- Sala i jedzenie – 70%, prezenty dla nauczycieli – 10%, reszta na dekoracje,
- Oszczędnościowe triki: Wypożyczanie sukienek zamiast kupna, grupowe zamawianie makijażu,
- Średni budżet indywidualny: 1200–1500 zł, w tym ubiór i uroda.

Moda na studniówce: elegancja z nutą zmysłowości
W 2026 roku moda studniówkowa wraca do balowego splendoru, z dominacją długich sukienek. Krótkie fasony ustępują miejsca rozkloszowanym „księżniczkom” lub przylegającym gorsetom z rozcięciem na nogę. Czerwona podwiązka na szczęście to obowiązkowy element, symbolizujący tradycję.
Kolorystyka pozostaje stonowana: połowa sali w czerni, z akcentami czerwieni, niebieskiego, butelkowej zieleni czy fioletu. Jasne barwy unikane są ze względu na ślubny wydźwięk. Nowością jest powrót długich, eleganckich rękawiczek, dodających arystokratycznego szyku.
Dodatki skupiają się na minimalizmie: delikatne naszyjniki, bransoletki i kolczyki dopasowane do fryzury. Wysokie obcasy (minimum 5 cm) w czerni, złocie, srebrze lub perłach dopełniają look. Chłopcy stawiają na klasyczne garnitury, z trendem na slim fit i kolorowe krawaty.
Uroda i przygotowania
Makijaż na studniówce 2026 musi być profesjonalny i rozświetlający twarz. Koszty urody to znaczna część budżetu – fryzura, paznokcie i make-up potrafią kosztować setki złotych.
- Głównie matowy, żeby nie świecić się na zdjęciach, choć zdarza się brokat, jak ktoś chce zaszaleć - mówi Gońcowi jedna z tegorocznych maturzystek.
Fryzury ewoluują: koczki i kucyki górują nad rozpuszczonymi włosami, ułatwiając taniec. Paznokcie w neutralnych tonach, z delikatnym zdobieniem, uzupełniają całość. Trendem jest ekologiczna uroda – produkty cruelty-free i wegańskie zyskują na popularności.
Przygotowania zaczynają się przynajmniej miesiąc wcześniej, z próbnymi makijażami i fittingami sukienek. Salony oferują pakiety studniówkowe, co ułatwia organizację, ale podnosi ceny w szczycie sezonu.
Restrykcyjne zasady, które irytują uczniów
Organizacja studniówek w 2026 roku nadal jest restrykcyjna: od 19:00 do 4:00 bez możliwości wyjścia, z przeszukiwaniami na wejściu.
- Brak symbolicznego toastu – zero alkoholu, nawet szampana na grupę,
- Zakaz wyjść: „Przyjęło się, że jak raz wyjdziesz z sali, to już cię nie wpuszczają z powrotem”.
- Mało zdjęć osobistych.
Plusem jest dekoracja: piękne sale z fotobudkami i ściankami do zdjęć, ułatwiającymi dokumentację. DJ-e grają mix hitów z TikToka i klasyków, tworząc klimat jak z amerykańskiego filmu. Atmosfera to nierzadko mieszanka ekscytacji i nostalgii – polonez na otwarcie, tańce do rana.