CBA w Urzędzie Miejskim w Gdańsku. Są pierwsze zatrzymania
Według nieoficjalnych informacji przekazanych przez Radio Wnet wynika, że w Urzędzie Miejskim w Gdańsku doszło do zatrzymań w związku ze sprawą korupcyjną. Funkcjonariusze Centralnego Biura Antykorupcyjnego mieli zatrzymać co najmniej jednego urzędnika, jednak liczba osób podejrzewanych w sprawie może być większa.
Sprawa korupcyjna w Gdańsku
CBA prowadzi działania na polecenie Prokuratury Regionalnej w Gdańsku, która nadzoruje całe postępowanie w tej sprawie. Informację tę potwierdził w rozmowie z Radiem Wnet rzecznik prokuratury Mariusz Marciniak, który jednocześnie odmówił ujawnienia szczegółów na tym etapie śledztwa.
Nieoficjalnie ustalono, że sprawa ma dotyczyć korzyści majątkowych, czyli wręczania i przyjmowania łapówek.
Urząd Miasta współpracuje ze służbami
Do sprawy odniósł się również rzecznik prasowy Urzędu Miejskiego w Gdańsku Daniel Stenzel, który podkreślił, że władze miasta współpracują ze służbami prowadzącymi postępowanie.
- W tej sprawie proszę o kontakt z prokuraturą, gdyż, co oczywiste, na tym etapie nie znamy szczegółów sprawy. Natomiast mogę pana zapewnić, że miasto Gdańsk współpracuje z odpowiednimi służbami przy tym postępowaniu. (…) Udostępniliśmy już dokumenty i nośniki danych. Nam również zależy na uczciwym i profesjonalnym wyjaśnieniu tej sprawy - mówił na antenie Radia Wnet.
Zakres działań służb
Postępowanie w tej sprawie prowadzone jest na polecenie Prokuratury Regionalnej w Gdańsku, która nadzoruje działania służb. Na obecnym etapie nie ujawniono, ilu dokładnie urzędników objęto czynnościami ani jakie konkretne zarzuty mogą zostać przedstawione zatrzymanej osobie.
Śledczy nie przekazują również szczegółów dotyczących zakresu prowadzonych działań, powołując się na dobro postępowania.