Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Wiadomości > Belgia: pociąg uderzył w szkolnego busa. Jest wiele ofiar
Michał  Troszkiewicz
Michał Troszkiewicz 26.05.2026 12:06

Belgia: pociąg uderzył w szkolnego busa. Jest wiele ofiar

Belgia: pociąg uderzył w szkolnego busa. Jest wiele ofiar
zdjęcie poglądowe (fot. analogicus/pixabay)

Do tragicznego wypadku doszło we wtorkowy poranek w belgijskiej miejscowości Buggenhout we Flandrii Wschodniej. Na przejeździe kolejowym szkolny minibus zderzył się z pociągiem belgijskich kolei. Lokalne media informują o wielu ofiarach śmiertelnych. Okoliczności katastrofy badają służby.

Tragiczny poranek w Buggenhout. Minibus wjechał pod pociąg

Do katastrofy doszło 26 maja około godziny 8:15–8:30 przy Stationsstraat w miejscowości Buggenhout w północnej Belgii. Jak przekazały belgijskie media, szkolny minibus przewożący uczniów został uderzony przez rozpędzony pociąg pasażerski belgijskich kolei. Według informacji podawanych przez VRT News pojazdem podróżowało siedmioro dzieci oraz dwie osoby dorosłe.

Na miejscu natychmiast rozpoczęła się akcja ratunkowa. Służby potwierdziły, że w wypadku zginęło kilka osób, jednak dokładny bilans ofiar nadal nie został oficjalnie podany. Serwis VRT News informuje o wielu ofiarach śmiertelnych. Lokalne media informowały również, że co najmniej jedna osoba była reanimowana bezpośrednio po zderzeniu. Nadal nie wiadomo, ilu poszkodowanych stanowią uczniowie przewożeni minibusem.

Belgijskie media podkreślają, że przejazd kolejowy w chwili zdarzenia miał być zamknięty. Wstępne ustalenia wskazują, że sygnalizacja działała prawidłowo, a szlabany były opuszczone. Okoliczności, w jakich pojazd znalazł się na torach mimo zabezpieczeń, są obecnie przedmiotem śledztwa prowadzonego przez służby oraz zarządcę infrastruktury kolejowej.

Pasżerowie pociągu ewakuowani

Belgijski przewoźnik kolejowy NMBS poinformował, że w pociągu znajdowało się około stu pasażerów. Po zderzeniu wszyscy zostali ewakuowani przez straż pożarną i służby ratunkowe. Według wstępnych ustaleń żadna z osób podróżujących pociągiem nie odniosła fizycznych obrażeń, choć jedna osoba wymagała pomocy medycznej z powodu silnego szoku.

Do sprawy odniósł się również przedstawiciel państwowej spółki Infrabel odpowiedzialnej za infrastrukturę kolejową. Thomas Baeken przekazał, że maszynista podjął próbę zatrzymania składu tuż przed uderzeniem.
 

Maszynista próbował zaciągnąć hamulec awaryjny. To bardzo poważny wypadek, z bardzo poważnymi konsekwencjami – powiedział cytowany przez lokalne media przedstawiciel Infrabel.

Służby przez wiele godzin pracowały na miejscu katastrofy, zabezpieczając teren i zbierając materiał dowodowy. 

Burmistrz zabrał głos. Śledczy wyjaśniają okoliczności tragedii

Głos po tragedii zabrał także burmistrz Buggenhout Geert Hermans. Samorządowiec poinformował, że według pierwszych ustaleń system zabezpieczeń na przejeździe działał prawidłowo w chwili, gdy minibus wjechał na tory. Podobne informacje przekazał również Infrabel, zaznaczając, że opuszczone były zarówno szlabany, jak i aktywna była czerwona sygnalizacja dla kierowców.

Śledczy analizują teraz, dlaczego kierowca minibusa znalazł się na przejeździe mimo działających zabezpieczeń. Na razie belgijskie służby nie podają oficjalnych hipotez dotyczących przyczyn wypadku. Nie wiadomo także, czy doszło do awarii pojazdu lub błędu człowieka.

Katastrofa w Buggenhout wywołała ogromne poruszenie w Belgii. Lokalne media relacjonują, że miejsce tragedii zostało odgrodzone, a w pobliżu pojawili się mieszkańcy oraz rodziny uczniów przewożonych minibusem. Władze regionu zapowiedziały wsparcie psychologiczne dla bliskich ofiar oraz świadków zdarzenia. Na lokalnych trasach kolejowych występują ogromne utrudnienia.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji