Alarm dla 11 miejscowości na Mazowszu. Woda z kranu niezdatna do picia, ani nawet do kąpieli
Mieszkańcy aż 11 miejscowości na Mazowszu muszą zachować ostrożność. Po raz kolejny doszło tam do poważnej awarii wodociągowej, a sanepid wydał alarm dotyczący jakości wody w kranach.
Skażona woda na Mazowszu
Powiatowa Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna w Płocku poinformowała, że w próbkach wody z wodociągu Górki wykryto bakterie grupy coli. Zanieczyszczenie potwierdzono po badaniach przeprowadzonych w Szkole Podstawowej w Dobrzykowie. Woda z tego wodociągu zaopatruje mieszkańców 11 miejscowości: Dobrzykowa, Górek, Jordanowa, Małych Gór, Potrzebnej, Nowej i Starej Korzeniówki, Borek, Piasków, Nowego Troszyna oraz Troszyna Polskiego, a także ulicy Nadwiślańskiej w Płocku. Łącznie problem dotyczy około 2,5 tysiąca osób.
Sanepid poinformował, że badania mikrobiologiczne wciąż trwają, dlatego nieznana jest jeszcze liczba enterokoków kałowych. Do czasu uzyskania pełnych wyników woda nie nadaje się do spożycia i nie powinna być używana w celach kuchennych ani higienicznych.
Zanieczyszczona woda. Jakie są zalecenia dla mieszkańców?
Zgodnie z komunikatem Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Płocku, skażona woda nie może być używana do picia, przygotowywania posiłków, mycia owoców, warzyw czy naczyń kuchennych. Nie nadaje się również do kąpieli, mycia zębów ani przemywania ran. Można jej używać jedynie do celów sanitarnych, takich jak spłukiwanie toalet.
ZOBACZ TAKŻE: Nie żyje 19-letni chłopak. Jego koledzy uciekli, nie udzielili mu pomocy
Burmistrz miasta i gminy Gąbin Krzysztof Jadczak zapewnił, że mieszkańcy otrzymają wodę butelkowaną, którą będą mogli odebrać u sołtysów lub w jednostkach Ochotniczej Straży Pożarnej w Dobrzykowie i Troszynie Polskim. Woda w sieci została zachlorowana, a instalacja jest obecnie przepłukiwana. W najbliższym czasie planowane są ponowne badania.
To nie pierwsza awaria wodociągowa w regionie
Podobna awaria wodociągowa miała miejsce zaledwie kilka tygodni wcześniej – 24 września. Wówczas sanepid również wykrył obecność bakterii w wodzie z wodociągu Górki, co spowodowało kilkudniowe wyłączenie dostaw dla tych samych miejscowości. Po zachlorowaniu i przepłukaniu sieci oraz przeprowadzeniu ponownych badań woda ponownie nadawała się do spożycia.
ZOBACZ TAKŻE: Miał przewozić "papier i tekturę" z Niemiec. Polacy skontrolowali ładunek i nie mogli uwierzyć
W trakcie poprzedniego kryzysu gmina otrzymała 114 tysięcy litrów wody butelkowanej z Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych i dokupiła kolejne 15 tysięcy litrów z własnych środków. W dystrybucję zaangażowali się sołtysi, strażacy ochotnicy oraz Wojska Obrony Terytorialnej, które dostarczyły cysternę z wodą pitną. Obecna sytuacja budzi więc poważne obawy o zdrowie mieszkańców i stabilność lokalnego systemu wodociągowego.