10-miesięczne dziecko porwane w polskim mieście. Pilna akcja policji
Chwile grozy rozegrały się w jednym z polskich miast. Informacje o porwaniu 10-miesięcznego dziecka błyskawicznie trafiły do mediów, a służby rozpoczęły działania na szeroką skalę. Każda minuta miała znaczenie.
Porwanie 10-miesięcznego dziecka w Koszalinie
Do zdarzenia doszło w Koszalinie, a informacje o nim pojawiły się m.in. na platformie X za pośrednictwem profilu Radio ZET NEWS. Z relacji przekazanej służbom przez matkę dziecka wynikało, że wszystko wydarzyło się nagle, podczas opuszczania mieszkania.
Wtedy miał do niej podbiec znany jej mężczyzna. Jak przekazali policjanci:
– Z relacji matki wynikało, że w trakcie wychodzenia z mieszkania podbiegł do niej znany jej mężczyzna, wyrwał dziecko z rąk i odjechał w nieznanym kierunku.
Zgłoszenie zostało potraktowane jako sprawa najwyższej wagi. Funkcjonariusze natychmiast rozpoczęli działania poszukiwawcze. Liczył się czas, ponieważ chodziło o kilkumiesięczne dziecko. Informacje były na bieżąco analizowane i przekazywane kolejnym patrolom.

Zakrojona na szeroką skalę akcja policji
W poszukiwania zaangażowano wszystkie dostępne siły i środki. Policja skierowała do działań patrole z różnych jednostek, a także przewodników z psami służbowymi.
W akcji brali udział funkcjonariusze pionu kryminalnego oraz wywiadowcy. Sprawdzano możliwe trasy ucieczki i analizowano napływające informacje. Szczególną uwagę zwrócono na drogi wyjazdowe z miasta. Działania prowadzone były intensywnie i bez przerwy.
Policjanci podkreślali, że kluczowa była szybka wymiana informacji między jednostkami. To pozwoliło zawęzić obszar poszukiwań i skupić się na konkretnych kierunkach.

Dziecko odnalezione na S6. Dwóch mężczyzn zatrzymanych
Przełom nastąpił poza Koszalinem. Jak relacjonowali funkcjonariusze:
– Poszukiwany pojazd został zlokalizowany na drodze ekspresowej S6, w rejonie Kołobrzegu. Samochód został zatrzymany do kontroli, a znajdujące się w nim dziecko natychmiast zabezpieczone - podaje Radio ZET.
10-miesięczny chłopiec został przekazany zespołowi ratownictwa medycznego. Na szczęście lekarze nie stwierdzili zagrożenia dla jego życia ani zdrowia.
Policja zatrzymała 38-letniego mężczyznę podejrzewanego o uprowadzenie, który trafił do policyjnego aresztu. Zatrzymany został również 50-letni kierowca samochodu. Obecnie funkcjonariusze gromadzą materiał dowodowy i szczegółowo wyjaśniają wszystkie okoliczności tego zdarzenia.