Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Wiadomości > Waszyngton ostrzega Europę. Polska na liście wskazanych krajów
Michał  Troszkiewicz
Michał Troszkiewicz 02.05.2026 22:59

Waszyngton ostrzega Europę. Polska na liście wskazanych krajów

Waszyngton ostrzega Europę. Polska na liście wskazanych krajów
fot. SAUL LOEB/AFP/East News

Stany Zjednoczone uprzedziły europejskich sojuszników, w tym Polskę, o możliwych znaczących opóźnieniach w dostawach uzbrojenia. Powodem są wyczerpane zapasy amerykańskiej armii po konflikcie z Iranem. Sprawa budzi poważne obawy o bezpieczeństwo regionu oraz realizację wcześniej zawartych kontraktów.

USA alarmują sojuszników. Powodem wyczerpane zapasy po wojnie z Iranem

Stany Zjednoczone przekazały swoim partnerom w Europie informację o możliwych opóźnieniach w dostawach uzbrojenia. Jak poinformował dziennik “Financial Times”, ostrzeżenia trafiły m.in. do Polski, Wielkiej Brytanii, Litwy i Estonii. Problem dotyczy przede wszystkim amunicji do systemów rakietowych, w tym HIMARS oraz NASAMS.

Źródłem trudności są znaczące braki w magazynach amerykańskiej armii, wynikające z intensywnego zaangażowania w konflikt z Iranem. Według ustaleń "Financial Times” siły zbrojne USA zostały zmuszone do przesunięcia uzbrojenia z innych regionów świata, w tym z Indo-Pacyfiku. Rozważano również ograniczenie dostaw do Azji, co pokazuje skalę problemu. Pentagon oficjalnie potwierdził, że prowadzi analizę bieżących zobowiązań.

Sytuacja wywołuje napięcia także w kontekście globalnym. Wcześniej frustrację związaną z opóźnieniami w dostawach wyrażała Japonia. Eksperci wskazują, że problem może mieć szersze konsekwencje – osłabienie zdolności USA do odstraszania Chin w przypadku potencjalnego konfliktu o Tajwan.

Polska i Europa wśród poszkodowanych. Opóźnienia obejmą kluczowe systemy

Niestety Polska znalazła się w gronie państw, które bezpośrednio odczują skutki opóźnień w dostawach amerykańskiego uzbrojenia. 

Z systemów HIMARS korzysta obecnie 14 partnerów USA, wśród nich Polska, Ukraina, Estonia czy Australia. Ograniczona dostępność amunicji do tych wyrzutni może wpłynąć na zdolności obronne wielu państw jednocześnie. Szczególnie istotne jest to w kontekście wschodniej flanki NATO, gdzie Polska odgrywa kluczową rolę.

Opóźnienia są tym bardziej znaczące, że Polska podpisała umowy na dostawy uzbrojenia ze Stanów Zjednoczonych pod koniec 2023 roku. Zgodnie z planem pierwsze dostawy miały rozpocząć się w 2027 roku. Teraz jednak istnieje ryzyko, że harmonogram ten ulegnie przesunięciu.

Według źródeł cytowanych przez “Financial Times” nie chodzi o celowe działania wobec Europy, lecz o realne ograniczenia logistyczne i produkcyjne. Jednocześnie pojawiły się napięcia polityczne – Donald Trump krytykował sojuszników za niewystarczające wsparcie działań USA przeciwko Iranowi. Sam polityk zapewniał jednak, że Stany Zjednoczone ”mają zapasy na całym świecie i mogą z nich skorzystać, jeśli zajdzie taka potrzeba”.

W praktyce oznacza to konieczność rewizji planów obronnych w Europie i zwiększenia nacisku na rozwój własnych zdolności produkcyjnych.

Skutki dla Ukrainy i globalnego bezpieczeństwa. USA mogą zmieniać priorytety

Opóźnienia w dostawach broni z USA mają również bezpośrednie konsekwencje dla Ukrainy. Od początku pełnoskalowej inwazji Rosji Stany Zjednoczone są jednym z głównych dostawców wsparcia militarnego dla Kijowa. Ograniczenia w dostępności uzbrojenia mogą jednak wpłynąć na tempo i skalę tej pomocy.

Jak zauważa “Financial Times”, pojawiło się ryzyko przekierowania części dostaw. Marco Rubio już w marcu 2026 roku sygnalizował, że nie można wykluczyć wykorzystania broni przeznaczonej dla państw NATO na potrzeby własne USA.

Dodatkowo 1 maja Waszyngton potwierdził sprzedaż uzbrojenia państwom Bliskiego Wschodu, w tym Izraelowi, Katarowi, Kuwejtowi i Zjednoczonym Emiratom Arabskim. Wartość tych kontraktów przekracza 8,6 mld dolarów. To pokazuje zmianę priorytetów – w obliczu napięć regionalnych USA koncentrują się na zabezpieczeniu swoich interesów w tym regionie.

Eksperci podkreślają, że sytuacja może mieć długofalowe konsekwencje dla globalnego systemu bezpieczeństwa. Ograniczona dostępność amerykańskiej broni wpływa nie tylko na Europę, ale również na Azję i Bliski Wschód. Dla Polski oznacza to konieczność ścisłego monitorowania sytuacji i ewentualnego poszukiwania alternatywnych źródeł uzbrojenia. Według ekspertów wskazana by była dywersyfikacja źródeł zakupów uzbrojenia.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Wybór Redakcji