Szkoła: nauka zdalna Żródło: fot. unsplash.com/Bermix Studio

Uczniowie usłyszeli od nauczyciela straszne słowa. Ciemna strona nauki zdalnej

27 Kwiecień 2021 Damian WitońDamian Witoń

Wielu uczniów ma bardzo negatywne doświadczenia związane z nauczaniem zdalnym. Rodzice martwią się o to, jakie konsekwencje przyniesie im ono w przyszłości. Sprawa jest bardzo poważna, tym bardziej że coraz częściej na światło dzienne wychodzą niepokojące incydenty.

Tryb nauczania zdalnego, który został wprowadzony z uwagi na epidemię koronawirusa jest ogromnym wyzwaniem dla uczniów i nauczycieli. Niestety nie zawsze wszystko udaje się tak, jak powinno, przez co dochodzi do negatywnych i bardzo niebezpiecznych sytuacji. Jeden z uczniów podzielił się zatrważającym wspomnieniem z lekcji online. Podczas jej trwania nauczyciel miał wypowiedzieć słowa, które po prostu nie mieszczą się w głowie.

Zatrważające słowa nauczyciela do uczniów

Relacje uczniów i nauczycieli w czasie pandemii bywają skomplikowane. Nauczanie zdalne stanowi ogromne wyzwanie dla kadr pedagogicznych. Ciężko jest bowiem mieć jakąkolwiek kontrolę nad klasą, jeśli nie ma się z nią pełnego kontaktu. Są jednak pewne granice, które nigdy nie powinny zostać przekroczone i słowa, które nigdy nie powinny zostać wypowiedziane. Jeden z uczniów zdradził, co usłyszał podczas jednej z lekcji.

- Kiedy wrócicie (do szkoły przyp. red.), to was dojadę, zobaczycie - powiedział nauczyciel do klasy, według relacji jednego z uczniów

9-latka nagrała piosenkę o nauce zdalnej. Padły słowa krytyki9-latka nagrała piosenkę o nauce zdalnej. Padły słowa krytykiCzytaj dalej

Powyższe słowa skierowane do uczniów są oczywiście karygodne. Mogą jednak uświadomić nam pewien szerszy problem, który powstał w trakcie zdalnego trybu nauczania. Chodzi o brak wzajemnego zaufania i problemy z komunikacją między uczniami a nauczycielami.

- Denerwuje mnie założone z góry przeświadczenie nauczycieli, że ściągamy na każdym sprawdzianie i tym samym nie traktuje się nas jak zwykłego człowieka, tylko robota do pisania sprawdzianów w pięć minut. Do tego dochodzi straszenie nas, że kiedy wrócimy do szkoły sprawią, że nie zdamy - powiedział uczeń.

Frustracja pojawiająca się z obu stron, może mieć swoje źródło również w przeładowanym materiale i obciążaniu uczniów zadaniami, którym nie są w stanie samodzielnie podołać. Młodzi ludzie zwracają uwagę, że zostali obłożeni większą ilością obowiązków, niż jeszcze w czasach nauki stacjonarnej, co w połączeniu z izolacją i brakiem wsparcia, może przynieść katastrofalne skutki. Ciężko bowiem o efektywną naukę i zainteresowanie tematem, gdy czuje się przytłoczonym.

- Nauczyciele wymagają więcej niż w szkole. Zadają tyle rzeczy, że trudno wyrobić się w jeden dzień. Nie rozumieją, że czasami od ucznia nie zależy szybkość jego internetu i jak coś nie działa, to również nie jest to wina ucznia - żali się uczeń.

Prawdziwą plagą podczas lekcji zdalnych są również problemy techniczne. Nauczycielom często brakuje odpowiedniego przeszkolenia i sprzętu, które pozwoliłyby efektywnie prowadzić zajęcia w sieci. Nawet jeśli nauczyciel jest genialny w tym co robi w szkole, może nie przeskoczyć trudności, które stawia przed nim tryb zdalny. Cierpią na tym oczywiście dzieci.

Artykuły polecane przez redakcję Goniec.pl:

Jeżeli chcesz się podzielić informacjami ze swojego regionu, koniecznie napisz do nas na adres redakcja@goniec.pl

Źródło: Onet

Następny artykuł