Groźny incydent na autostradzie A4 koło Wrocławia. W ogniu stanęła naczepa TIR-a

Bardzo dziwne zdarzenie miało miejsce na autostradzie A4 na wysokości Bielan Wrocławskich. W nocy w ogniu stanęła tam naczepa ciężarówki, a świadkowie słyszeli poprzedzające to zdarzenie wybuchy. Duszący dym i zapach spalenizny czuć było w okolicznych miejscowościach.
- A4 154 km kierunek Legnica całkowicie zablokowana! Płonie naczepa samochodu ciężarowego! - napisał jeden ze świadków, zamieszczając zdjęcie płonącej naczepy.
Tuż przed północą wybuchy na autostradzie A4 koło Wrocławia. Wszędzie dym i okropny zapach spalenizny
Świadkowie byli przerażeni. Najpierw usłyszeli dwa wybuchy, a potem zaczęli coraz wyraźniej czuć przykry zapach spalenizny. Szybko o zdarzeniu poinformowano straż pożarną.
Do zdarzenia doszło o godzinie 23:39 we wtorek, 26 lipca. Naczepa ciężarówki płonęła jak pochodnia, roznosząc nieprzyjemną woń i gryzący dym. Do akcji na szczęście szybko wkroczyli strażacy.
Ruch wstrzymano całkowicie i wznowiono dopiero po 1 w nocy, kiedy udało się z powodzeniem zakończyć akcję gaśniczą. Według informacji przekazanych przez służby, nikomu nic się nie stało.
W rozmowie z portalem Kontakt24, świadkowie opowiadali o okolicznościach wypadku. Pani Gosia sama zadzwoniła, by opowiedzieć, że z okolicznej miejscowości Ślęzy czuć było okropny swąd spalenizny, a wcześniej dało się słyszeć wybuchy.
Nie wiadomo, co było przewożone w ciężarówce oraz jak doszło do zapłonu naczepy. Z pewnością wielu kierowców i okolicznych mieszkańców najadło się jednak strachu.

Artykuły polecane przez Goniec.pl:
Tragedia w Małopolsce. 66-latek zginął w strasznych okolicznościach. Na miejscu zaroiło się od służb
Biedronka w Słupsku stanęła w płomieniach. Ogień pojawił się na zapleczu
Tragiczne wydarzenia w Gdańsku. Mężczyzna najpierw zabił drugiego, a potem sam siebie?
Źródło: Goniec.pl, Kontakt24



































