Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Świat > Trzęsienie ziemi na Filipinach, "najsilniejsze, jakie kiedykolwiek odczuliśmy". Są ofiary
Michał  Troszkiewicz
Michał Troszkiewicz 08.06.2026 07:34

Trzęsienie ziemi na Filipinach, "najsilniejsze, jakie kiedykolwiek odczuliśmy". Są ofiary

Trzęsienie ziemi na Filipinach, "najsilniejsze, jakie kiedykolwiek odczuliśmy". Są ofiary
fot. EDWIN ESPEJO/AFP/East News

Potężne trzęsienie ziemi nawiedziło południowe Filipiny, wywołując alarm przed tsunami w kilku państwach regionu Azji i Pacyfiku. Wstrząsy były odczuwalne na rozległym obszarze, a lokalne służby informują o ofiarach śmiertelnych i rannych. Kataklizm ponownie przypomniał o zagrożeniach związanych z położeniem Filipin w jednym z najbardziej aktywnych sejsmicznie miejsc na świecie.

Trzęsienie ziemi u wybrzeży Mindanao. Są ofiary i zniszczenia

Bardzo silne trzęsienie ziemi nawiedziło w poniedziałek 8 czerwca południową część Filipin. Według informacji przekazanych przez filipińską agencję sejsmologiczną Phivolcs, wstrząsy wystąpiły o godzinie 7:37 czasu lokalnego, czyli o 1:37 czasu polskiego. Epicentrum znajdowało się na Morzu Celebes, około 32 kilometry na południowy zachód od miasta Maasim w prowincji Sarangani. Ognisko trzęsienia zostało zlokalizowane na głębokości 33 kilometrów pod powierzchnią ziemi.

Ocena siły kataklizmu początkowo różniła się w zależności od instytucji monitorujących. Phivolcs w pierwszych komunikatach informował o magnitudzie 7,0, natomiast niemiecki instytut badawczy GFZ szacował ją nawet na 8,2. Ostatecznie przyjęto, że trzęsienie osiągnęło magnitudę 7,8, co kwalifikuje je do grona bardzo silnych zjawisk sejsmicznych. Według lokalnych mediów w wyniku tragedii zginęło co najmniej pięć osób.

Skala wstrząsów była na tyle duża, że doprowadziła do uszkodzeń budynków w pobliżu epicentrum. Jednym z obiektów, które ucierpiały, był komisariat policji w mieście Alabel. Na ścianach budynku pojawiły się pęknięcia, a mieszkańcy relacjonowali bardzo silne drgania gruntu. Wiele osób opuszczało domy i miejsca pracy w obawie przed kolejnymi wstrząsami wtórnymi. Lokalne władze rozpoczęły ocenę strat i monitorowanie sytuacji w najbardziej zagrożonych rejonach archipelagu.

Zobacz także: Polacy wykupują jak szaleni. W 2026 wstyd nie mieć w kuchni

Ostrzeżenia przed tsunami objęły kilka państw regionu

Bezpośrednio po trzęsieniu ziemi służby rozpoczęły analizę ryzyka wystąpienia tsunami. Filipińska agencja Phivolcs ostrzegła mieszkańców nadmorskich obszarów przed możliwością pojawienia się fal przekraczających jeden metr wysokości. Jednocześnie podkreślono, że fale mogą docierać do wybrzeża przez kilka godzin po głównym wstrząsie, dlatego zalecono ewakuację na wyżej położone tereny oraz unikanie przebywania w pobliżu plaż i portów.

Jeszcze bardziej alarmujące prognozy przedstawiło Centrum Ostrzegania przed Tsunami na Pacyfiku (PTWC). Według tej instytucji fale mogły osiągać nawet trzy metry wysokości. Ostrzeżenia wydano nie tylko dla Filipin, lecz także dla Japonii i Indonezji. Japońska agencja meteorologiczna monitorowała sytuację na wybrzeżach kraju, natomiast w północnych regionach Indonezji zarządzono ewakuację mieszkańców zagrożonych terenów. Po kilku godzinach indonezyjskie służby odwołały jednak nakaz opuszczania domów.

Choć ostatecznie nie doszło do katastrofalnego tsunami porównywalnego z największymi zdarzeniami w regionie, same ostrzeżenia pokazują, jak poważne konsekwencje mogą mieć silne podmorskie trzęsienia ziemi. Dla władz i mieszkańców państw położonych wokół Oceanu Spokojnego każda tego typu sytuacja wymaga szybkiej reakcji, ponieważ czas pomiędzy wystąpieniem wstrząsu a dotarciem fal do wybrzeża bywa bardzo krótki.

Skala zjawiska zaskoczyła nawet lokalne służby

Skalę zjawiska najlepiej oddają relacje mieszkańców i przedstawicieli lokalnych służb. 

To było najsilniejsze trzęsienie ziemi, jakie kiedykolwiek odczuliśmy – mówił Benjie Ancheta, komendant policji w mieście Alabel.

Eksperci przypominają, że Filipiny należą do najbardziej narażonych na aktywność sejsmiczną państw świata. Kraj znajduje się w obrębie tzw. Pacyficznego Pierścienia Ognia, rozległej strefy otaczającej Ocean Spokojny. To właśnie tam występuje około 90 proc. wszystkich trzęsień ziemi notowanych na świecie. Region charakteryzuje się obecnością licznych aktywnych wulkanów, uskoków tektonicznych oraz głębokich rowów oceanicznych.

Obecne wydarzenia przywołują wspomnienia wcześniejszych katastrof. Jedno z najbardziej tragicznych trzęsień ziemi na Filipinach w ostatnim czasie miało miejsce 30 września ubiegłego roku. Wstrząsy o magnitudzie 6,9, które nawiedziły prowincję Cebu w centralnej części archipelagu, doprowadziły do śmierci co najmniej 72 osób, a ponad 500 zostało rannych. Poniedziałkowe trzęsienie pokazuje, że mimo rozwijanych systemów ostrzegania i procedur bezpieczeństwa mieszkańcy regionu nadal muszą liczyć się z regularnym zagrożeniem ze strony sił natury.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Wybór Redakcji