Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Wiadomości > Tragiczny wypadek na polskiej trasie. Jechał na pomoc i zginął
Michał  Troszkiewicz
Michał Troszkiewicz 15.04.2026 07:37

Tragiczny wypadek na polskiej trasie. Jechał na pomoc i zginął

Tragiczny wypadek na polskiej trasie. Jechał na pomoc i zginął
fot. Michał Robak/pexels, pixabay/pexels, canva

Do dramatycznego wypadku doszło we wtorek wieczorem w Małopolsce. Samochód osobowy uderzył w słup energetyczny, a życia 35-letniego kierowcy nie udało się uratować. Jak się okazuje, ofiara była osobą dobrze znaną i ważną dla lokalnej społeczności. Okoliczności zdarzenia bada policja pod nadzorem prokuratora.

  • 35-latek zginął w drodze na akcję ratunkową
  • Dramatyczny przebieg wypadku
  • Śledztwo wyjaśni przyczyny tragedii

35-latek zginął w drodze na akcję ratunkową

Ofiarą tragicznego wypadku okazał się naczelnik jednostki Ochotniczej Straży Pożarnej w Trąbkach. Informację tę potwierdził rzecznik Komendanta Wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej w Krakowie, kpt. Hubert Ciepły. Jak przekazał, mężczyzna najprawdopodobniej jechał do zgłoszonego pożaru traw.

Około godziny 18.50 w miejscowości Biskupice w powiecie wielickim doszło do tragicznego wypadku drogowego. Samochód osobowy uderzył w słup energetyczny. Pomimo podjętych działań obecny na miejscu zespół ratownictwa medycznego stwierdził zgon 35-letniego kierującego, który podróżował sam. Jak wynika ze wstępnych ustaleń, był to naczelnik jednostki Ochotniczej Straży Pożarnej, który najprawdopodobniej jechał do zgłoszonego pożaru traw

— przekazał kpt. Hubert Ciepły cytowany przez Onet

Do zdarzenia doszło we wtorek, 14 kwietnia, wieczorem. Strażak był sam w samochodzie. Jego śmierć to ogromna strata dla lokalnej społeczności oraz środowiska strażackiego, w którym pełnił ważną funkcję.

Tragiczny wypadek na polskiej trasie. Jechał na pomoc i zginął
zdjęcie poglądowe (fot. AndrzejRembowski/pixabay)

Dramatyczny przebieg wypadku

Z dotychczasowych ustaleń wynika, że kierowany przez 35-latka samochód osobowy zjechał z jezdni, następnie uderzył w słup energetyczny, odbił się i ponownie znalazł się na drodze.

Siła uderzenia była bardzo duża. Pojazd został poważnie uszkodzony, a kierowca został zakleszczony w środku. Na miejsce natychmiast skierowano liczne służby ratunkowe — straż pożarną, policję, zespół ratownictwa medycznego oraz śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, które przez dłuższy czas prowadziły intensywne działania ratunkowe.

Mimo szybkiej reakcji i podjętej reanimacji, życia mężczyzny nie udało się uratować. Obecny na miejscu zespół ratownictwa medycznego stwierdził zgon 35-latka. W rejonie zdarzenia przez dłuższy czas występowały utrudnienia w ruchu.

Śledztwo wyjaśni przyczyny tragedii

Okoliczności wypadku są obecnie szczegółowo badane przez policję pod nadzorem prokuratora. Śledczy prowadzą czynności mające na celu ustalenie dokładnego przebiegu zdarzenia oraz przyczyn, które doprowadziły do utraty panowania nad pojazdem, analizując wszystkie możliwe scenariusze.

Na miejscu zdarzenia zabezpieczono ślady, a także przeprowadzono oględziny rozbitego samochodu oraz infrastruktury drogowej, w tym uszkodzonego słupa energetycznego. Analizowane będą również ewentualne zapisy oraz inne dowody, które mogą pomóc w rekonstrukcji przebiegu wypadku i odtworzeniu ostatnich chwil przed zdarzeniem.

Wstępne ustalenia wskazują, że kierowca jechał na akcję gaśniczą, jednak dokładne okoliczności, w tym powód zjechania z drogi, pozostają na ten moment niewyjaśnione. Śledztwo ma odpowiedzieć na kluczowe pytania dotyczące tej tragedii i ustalić pełny przebieg zdarzeń.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Wybór Redakcji