Nie jest tajemnicą, że Donald Trump w szczególny sposób traktuje relacje z Polską. Według doniesień amerykańskiej pracy, prezydent USA otwarcie zabiega o stałe członkostwo Polski w kluczowym międzynarodowym projekcie. Właśnie tego ta organizacja potrzebuje, przekonują na łamach „Washington Post" analitycy konserwatywnego think tanku Hudson Institute. Wskazują trzy argumenty przemawiające za Warszawą, ale zauważają też słabe punkty polskiej kandydatury. Zdumiewające, jak prezydent USA potraktował nasz kraj.
Zaproszenie Polski do udziału w grudniowym szczycie G20 w Miami zostało odebrane przez polskie władze jako ważny krok w kierunku uzyskania stałego miejsca w gronie największych światowych gospodarek. Krytycznie do tego odnoszą się jednak Rosja. Przedstawiciel rosyjskiego MSZ otwarcie zakwestionował zarówno gospodarcze znaczenie Polski, jak i zasadność jej aspiracji do członkostwa w G20. Padły przy tym wyjątkowo ostre słowa.
Stany Zjednoczone oficjalnie potwierdzają zmianę w układzie sił na globalnej szachownicy. Sekretarz stanu USA Marco Rubio ogłosił, że Polska otrzyma zaproszenie na szczyt G20 w 2026 roku. To nie tylko gest dyplomatyczny, ale symboliczne uznanie polskiej transformacji z kraju uwięzionego za Żelazną Kurtyną w jedną z czołowych gospodarek świata.
Szczyt G20 na Bali dobiegł końca, ale jego echa nie milkną. Sieć obiegło nagranie, na którym widać trudną rozmowę Xi Jinpinga i Justina Trudeau. Chiński przywódca krytykuje zachowanie premiera Kanady. Co takiego zrobił Justin Trudeau?
Jak przekazał ambasador Indonezji w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, zaproszenie na listopadowe posiedzenie grupy G20 przyjęli zarówno Władimir Putin jak i Wołodymyr Zełenski. Jeśli rewelacje te okazałby się prawdziwe, a dyktator Rosji po raz kolejny nie stchórzy, byłoby to pierwsze spotkanie prezydentów od momentu napadu Federacji Rosyjskiej na Ukrainę.Informacje w tym artykule zostały zweryfikowane w trzech niezależnych źródłach.
Rozpoczął się szczyt G20 w Rzymie. Przywódcy 19 państw oraz krajów Unii Europejskiej rozmawiać będą o kryzysie związanym z pandemią COVID-19 oraz postępujących zmianach klimatu. W spotkaniu wirtualnie uczestniczyć będą prezydent Rosji oraz Chin.To pierwsze spotkanie przywódców państw twarzą w twarz od początku pandemii koronawirusa. Głównym tematem mają być niepokojące trendy w zmianach klimatycznych. Szacuje się, że grupa – składająca się z 19 krajów i Unii Europejskiej – odpowiada za 80% światowych emisji gazów cieplarnianych.