Rzeszów. W niedzielę wieczorem przypadkowi przechodnie odkryli zwłoki 25-letniego mężczyzny. W rozmowie z Goniec.pl rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Rzeszowie, prok. Krzysztof Ciechanowski mówi o dwóch możliwych scenariuszach tragicznych wydarzeń. Trwają intensywne czynności śledcze.
Podczas prac związanych z wymianą windy w jednej z rzeszowskich przychodni, dźwig runął w dół wraz z dwoma robotnikami. Kabina znajdowała się na drugim piętrze, a mężczyźni z obrażeniami ciała zostali przetransportowani do szpitala.
Na makabryczne obrazek natknęli się policjanci, którzy zostali wezwani do jednego z pokoi hotelowych w Rzeszowie. Po dostaniu się do pomieszczenia natrafiono na ciało w zaawansowanym stanie rozkładu. Smród unoszący się w korytarzu tłumaczono gościom martwym zwierzęciem w wentylacji. Na miejscu pojawiły się jednak odpowiednie służby.