Trwa 8. edycja programu „Rolnik szuka żony”, a widzowie TVP z ciekawością śledzą losy nowych bohaterów show. W tym sezonie miłości poszukuje m.in. młoda rolniczka Kamila, która wybrała trzech kandydatów spośród niezwykle licznego grona adoratorów. W ostatnim odcinku programu doszło jednak do kłótni między nią a starającymi się o jej względy mężczyznami. Widzowie nie szczędzili krytycznych uwag w kierunku 28-latki, która publicznie skomentowała tę sprawę.Widzowie byli wściekli na młodą rolniczkę, która według nich niesprawiedliwie potraktowała jednego z kandydatów. Kamila wybrała się na randkę z Adamem, a następnie rozpoczęła kłótnie i nie dała mężczyźnie dojść do słowa.
W sieci pojawił się zwiastun nowego odcinka "Rolnik szuka żony". Widzowie nie kryją swojego rozczarowania dalszymi losami bohaterów programu. Szczególnie mocno oberwało się Eli, która została posądzona o wykorzystywanie uczestników do własnych celów.W programie przyszedł czas na pierwsze poważne randki. Do tej pory każdy z rolników i rolniczek mógł zapoznać się z potencjalnymi wybrankami serca w ramach aktywności grupowych, jednak teraz ich znajomości wejdą na wyższy poziom.
Łukasz z II edycji programu "Rolnik szuka żony" wyznał prawdę na temat programu. Okazuje się, że uwielbiany format TVP w opinii samego byłego uczestnika jest wyreżyserowany. Wprost stwierdził, że twórcy programu mają gotowy scenariusz losów osób zgłaszających się w poszukiwaniu miłości.Na Facebooku Łukasza walczącego niegdyś o względy Ani pojawił się wpis na temat programu "Rolnik szuka żony". Anna była pierwszą kobietą w formacie TVP w roli osoby, o której względy zabiegają inni. Wcześniej w tej roli znajdowali się tylko mężczyźni.- Szanuje oglądających program w którym sam miałem udział ZAGRAĆ. Ale apeluje o rozwagę i nie wkręcanie się - rozpoczął swój wpis na Facebooku Łukasz. W krótkim poście ujawnił sekret "Rolnik szuka żony".
"Rolnik szuka żony": jedna z uczestniczek programu mogła ominąć etap castingu. Swietlana wpadła w oko Krzysztofowi już na początku. Inne kandydatki nie były zachwycone tą decyzją. Szykuje się konflikt między uczestniczkami?Kobieta nie musiała brać udziału w randce na żywo. Mimo tego od razu trafiła do domu Krzysztofa. Nawet Marta Manowska była w szoku i wcześniej dopytywała się rolnika, czy na pewno chce podjąć taką, a nie inną decyzję.