We wtorek, 7 lipca, na wrocławskim osiedlu Szczepin czekają mieszkańców nadzwyczajne środki bezpieczeństwa. Jak informuje Urząd Miejski, z powodu niebezpiecznego znaleziska służby przeprowadzą ewakuację około trzech tysięcy osób. Poranna akcja saperów oznacza też spore utrudnienia w całej okolicy.
Dramatyczne sceny rozegrały się w Stobiernej na Podkarpaciu. W piątkowe popołudnie na terenie jednej z prywatnych posesji doszło do potężnego wybuchu w wolnostojącym garażu. Ciężko ranny został 52-letni mężczyzna, którego śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego przetransportowano do szpitala. Służby ujawniły, co doprowadziło do eksplozji.
Niebezpieczne znalezisko odkryto na jednym z krakowskich placów zabaw. W poniedziałek wieczorem służby zostały wezwane po zgłoszeniu o niewybuchu, który może być granatem bojowym z czasów II wojny światowej. Na miejsce skierowano policyjnych pirotechników oraz wojskowych saperów.
Wieczorem 7 czerwca w Pruszkowie doszło do poważnej interwencji służb po odnalezieniu przedmiotu przypominającego pocisk artyleryjski. Znalezisko znajdowało się w reklamówce i zostało zauważone przez osoby w kryzysie bezdomności. Na miejsce skierowano straż miejską, policję, straż pożarną, pogotowie ratunkowe oraz specjalistyczny oddział saperski.
Prace budowlane w samym centrum Warszawy zostały nagle przerwane przez niebezpieczne znalezisko, które postawiło na nogi stołeczne służby. Policja zdecydowała o natychmiastowej ewakuacji i zablokowaniu okolicznych ulic. Szczegóły operacji przekazał mł. asp. Jakub Pacyniak ze śródmiejskiej komendy.Niebezpieczny przedmiot pod chodnikiem w ŚródmieściuEwakuacja i paraliż komunikacyjny w centrumSytuacja opanowana i powrót do normalności
Podczas prac ziemnych na terenie Portu Lotniczego Wrocław odnaleziono niebezpieczną pamiątkę z czasów II wojny światowej. Jak podaje portal wroclaw.pl, służby wyznaczyły strefę bezpieczeństwa i wezwały na miejsce patrol saperski. Znalezisko nie spowodowało utrudnień w ruchu lotniczym ani konieczności ewakuacji okolicznych mieszkańców.Niebezpieczne znalezisko przy ul. SkarżyńskiegoBrak konieczności ewakuacji ludności cywilnejPort lotniczy i drogi pracują normalnie
Wrocław znów żyje wiadomościami o ewakuacjach - tym razem jednak chodzi o poważne zagrożenie, które wymaga precyzyjnych działań służb. We wtorek biuro prasowe Urzędu Miejskiego przekazało ważny komunikat dotyczący zaplanowanej ewakuacji kilkuset mieszkańców jednej z dzielnic miasta.
W najbliższy poniedziałek zaplanowano akcję rozbrajania bomby z czasu II Wojny Światowej. Niewybuch znaleziono w Kazimierzu (woj. pomorskie). Służby zapowiadają, że w związku z działaniami saperów, niezbędna będzie ewakuacja okolicznych mieszkańców oraz ostrzegają przed utrudnieniami w ruchu.
Eksplozja w lesie w Plecewicach na Mazowszu przyniosła ze sobą jedną ofiarę śmiertelną. Drugi z 26-latków walczy o życie w szpitalu. Policja ujawniła okoliczności tragicznego zdarzenia. Trudno uwierzyć jaki pomysł zrealizowała grupa młodych mężczyzn.
Tragedia w miejscowości Konary na Mazowszu, niedaleko Sochaczewa. Policja poinformowała, że na terenie leśnym doszło do eksplozji. Zginął 26-letni mężczyzna, jego rówieśnik trafił do szpitala. Są wstępne przyczyny tragicznego zdarzenia.
W piątek nad ranem na ulicach Lublina zaroiło się od oddziałów wojska i policji. Żołnierze i funkcjonariusze mają pomagać władzom miasta w przeprowadzeniu ewakuacji blisko 14 tys. mieszkańców miasta. Lublinianie musieli opuścić swoje domy czym prędzej i udać się do specjalnie wyznaczonych miejsc zbiórki. Znamy powód.
Groźne zdarzenie na terenie Gminnego Przedsiębiorstwa Komunalnego w Bojszowach nieopodal Tychów (woj. śląskie). W sobotnie popołudnie doszło tam do eksplozji przedmiotu przypominającego pocisk lub jego fragment. W wyniku wybuchu poważnie ranny został 53-letni mężczyzna. Został on przetransportowany do szpitala na pokładzie śmigłowca Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
Poszedł do lasu, ale chwile później dzwonił już na policję. Między drzewami dokonał porażającego odkrycia. Chociaż leśnik wiedział, że może przydarzyć mu się podobna historia, to nie spodziewał się, że od razu osiągnie ona tak ogromne rozmiary. Leśne odkrycie sprawiło, iż policjanci opublikowali ważny apel.
Rolnik z Rzeczyc miał ogromne szczęście. Chciał tylko sprawdzić pole przed wiosennymi pracami, a uchronił się przed potężną eksplozją. To, co znalazł na swoim polu wprawiło, go w osłupienie. Mężczyzna ujawnił bowiem bardzo niebezpieczną rzecz, która mogła pozbawić go życia.
W miejscowości Bruchniewo w województwie kujawsko-pomorskim mogło dojść do tragedii. Spacerujący leśniczy z Nadleśnictwa Zamierznica odnalazł granat z II Wojny Światowej. Na miejsce przybył patrol saperski.
W sobotę, 28 sierpnia br. służby rozpoczęły ewakuację mieszkańców w Legionowie pod Warszawą. Dzień wcześniej na jednej z ulic znaleziono niewybuch pochodzący z II wojny światowej. Do akcji wkroczyli saperzy.– Operator koparki podczas prac ziemnych wykopał pochodzący z drugiej wojny światowej niewybuch – przekazała w rozmowie z TVN24 Gabriela Putyra z wydziału prasowego Komendy Stołecznej Policji.
W poniedziałek rano, robotnicy pracujący przy rozbudowie szkoły podstawowej przy ulicy Podróżniczej na Białołęce znaleźli niewybuch najprawdopodobniej z czasów II wojny światowej. Z budynku ewakuowano 450 osób. Miejsce zabezpiecza policja.Zgłoszenie wpłynęło po godz. 8 rano. Policja z budynku ewakuowało 450 osób. Starsi uczniowie zostali zwolnieni do domu, po młodszych musieli przyjechać rodzice.- Potwierdzam, mamy niewybuch na terenie szkoły, który został znaleziony podczas prac remontowych boiska. Został wykopany przez robotników. Obecnie policjanci zabezpieczają teren szkoły, w oczekiwaniu na przyjazd saperów, którzy zajmą się niewybuchem - przekazała w rozmowie z Goniec.pl kom. Paulina Onyszko z Komendy Rejonowej Policji VI w Warszawie.Pocisk ma ok. 60 cm długości. Policjanci czekają na przyjazd saperów z Kazunia.- Pechowy powrót do stacjonarnego nauczania dla uczniów szkoły podstawowej przy ul. Podróżniczej. Ok 9.30 firma zajmująca się rozbudową placówki podczas prac ziemnych natrafiła na pocisk o długości ok. 60 cm. Dyrekcja szkoły podjęła decyzję o ewakuacji wszystkich 450 uczniów. Na miejsce wezwana została policja. Czekamy na przyjazd saperów z Kazunia - informuje urząd dzielnicy Białołęka.Artykuły polecane przez redakcję Goniec.plRadzymin. Wiatr zerwał dach Biedronki. Konieczna była ewakuacjaWarszawa. Wielka kałuża krwi, a w niej mężczyzna. Koszmar w jednym z warszawskich blokówRafał Trzaskowski w Kijowie: "Cokolwiek się wydarzy, Warszawa jest gotowa do pomocy"Jeżeli chcesz się podzielić informacjami z Warszawy lub Mazowsza, koniecznie napisz do nas na adres [email protected]Źródło: Goniec.pl