Tragiczny wypadek w Ligocie Polskiej na Dolnym Śląsku. 13-latka, najprawdopodobniej poruszając się rowerem, została potrącona na przejściu dla pieszych. Na miejsce niezwłocznie wezwano śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Niestety, życia dziewczynki nie udało się uratować.
We wtorek 5 marca około godziny 13.00 w miejscowości Krościna Wielka na Dolnym Śląsku doszło do bardzo niebezpiecznego wypadku. Kierowca samochodu osobowego podczas wymijania innego pojazdu zjechał na chodnik, a jego auto przewróciło się na bok i przygniotło trzy osoby - babcię i jej dwoje wnucząt.
Makabryczne odkrycie w jednym z mieszkań w Piechowicach na Dolnym Śląsku. Sąsiad znalazł zwłoki kobiety i mężczyzny. Postanowił wejść do mieszkania, gdy zauważył otwarte drzwi. Nie było szans na uratowanie poszkodowanych. Sprawa jest wyjątkowo tajemnicza.
Laski na Dolnym Śląsku żyją tragicznym wypadkiem kierowcy TIR-a. Mężczyzna siedział w kabinie, gdy nagle poczuł silne szarpnięcie. Chwilę później pojazd leżał na boku, a ratownicy walczyli o życie kierowcy ciężarówki. Znana jest przyczyna jego śmierci.
Policjanci z Lubina zatrzymali mężczyznę, który podczas próby kradzieży w jednym ze sklepów sieci Biedronka postrzelił w twarz z broni pneumatycznej interweniującego pracownika ochrony. 28-latek ma już na koncie zasądzoną karę 8 miesięcy pozbawienia wolności, na którą nie stawił się do zakładu karnego.
Legnica: ulewa zalała cmentarz komunalny. Ludzie nie mogli dojść do grobów i drżą o bliskich pochowanych w mogiłach. Świeżo pochowani nieboszczycy nie zaznali spokoju, gdyż znaleźli się pod wodą. Natychmiast przystąpiono do prac, by osuszyć teren.Cmentarz pod wodą? W Legnicy doszło do incydentu, który na długo zapadnie w pamięci mieszkańców. Groby ich bliskich zostały zalane przez ulewny deszcz. Nie była to powódź stulecia, jednak nie brakowało lęku związanego z zakłóceniem spokojnego i niezmąconym niczym wiecznego odpoczynku. Co stało się w Legnicy?
Wypadek w Górach Stołowych. 12-letnia dziewczynka podczas wycieczki w skalnym labiryncie wpadła do głębokiej na 9 metrów szczeliny. Na miejsce przybyły służby, ale wcześniej dziecko uratował ojciec i inni znajdujący się w okolicy turyści. Przybyli ratownicy opatrzyli rany 12-latki, która pozostała przytomna. Na noszach przeniesiono ją następnie do Karłowa skąd zabrało ją Lotnicze Pogotowie Ratunkowe.