Śmiertelny wypadek na DK62. Samochód wbił się w ciężarówkę, droga zablokowana
Dramatyczne zdarzenie na jednym z odcinków drogi krajowej nr 62. We wtorek 28 lipca o poranku kierowca osobowej Hondy na łuku drogi stracił panowanie nad autem, zjechał na przeciwległy pas i uderzył w ciężarowe Volvo. Droga w miejscu zdarzenia jest zablokowana. Służby pracujące na miejscu przekazały tragiczne wieści.
Śmiertelny wypadek na drodze krajowej nr 62. Trwa pilna akcja służb
Do tragicznego zdarzenia doszło we wtorek, 28 lipca, przed godziną 7:00 w miejscowości Puste Łąki w powiecie wyszkowskim. Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy wynika, że kierujący osobową Hondą jechał od Łochowa w stronę Wyszkowa i na łuku drogi stracił panowanie nad pojazdem. Auto zjechało na przeciwległy pas i czołowo zderzyło się z nadjeżdżającym z naprzeciwka samochodem ciężarowym marki Volvo.
Siła zderzenia była tak duża, że oba pojazdy wypadły z jezdni i wylądowały w przydrożnym rowie.
Nie żyje kierowca osobówki
Kierowca osobowej Hondy zginął na miejscu, mimo działań służb ratunkowych, które walczyły o jego życie. Prowadzący ciężarówkę został ranny w zderzeniu i z obrażeniami przewieziono go do szpitala.
„W wyniku wypadku zginął kierowca samochodu osobowego, a kierujący ciężarówką został ranny" – przekazała podkomisarz Wioleta Szymanik z Komendy Powiatowej Policji w Wyszkowie dla Radio ESKA.
Szczegółowe przyczyny i okoliczności tragedii ustalają na miejscu policjanci pod nadzorem prokuratora, którzy zabezpieczają ślady i dokumentują przebieg zdarzenia.
Ogromne utrudnienia na DK 62 pod Wyszkowem
Poranny wypadek spowodował całkowite zablokowanie drogi krajowej nr 62 w obu kierunkach, co szybko przełożyło się na spore utrudnienia dla kierowców. Policjanci skierowali ruch na wyznaczone objazdy: przez węzeł Skuszew na trasę S8 w stronę Broku oraz z Łochowa na drogę S8 w tym samym kierunku.
O zdarzeniu poinformowała w mediach społecznościowych policja mazowiecka:
„Droga jest zablokowana w obu kierunkach. Policjanci kierują ruch na wyznaczone objazdy. Policjanci ustalają okoliczności zdarzenia. Apelujemy o ostrożność".
Utrudnienia mogą potrwać jeszcze kilka godzin, dopóki rozbite pojazdy nie zostaną usunięte z jezdni, a służby nie zakończą oględzin miejsca zdarzenia.
