Goniec.pl
Kaja Godek

Pawel Wodzynski/East News

Sejm zajmie się projektem autorstwa Kai Godek. Na Wiejskiej liczne manifestacje

27 Października 2021

Autor tekstu:

Ada Rymaszewska

Udostępnij:

W czwartek w Sejmie odbędzie się pierwsze czytanie projektu "Stop LGBT". Przed budynkiem na Wiejskiej zgromadzą się uczestnicy dwóch dużych manifestacji, którzy zaprotestują przeciwko dyskryminującej ustawie. Ich organizatorzy zapraszają wszystkich chętnych do udziału w marszach sprzeciwu wobec zmian proponowanych przez Kaję Godek.

Marsze zorganizowane zostaną w odpowiedzi na zapowiedziane na czwartek pierwsze czytanie obywatelskiego projektu ustawy "Stop LGBT", za którym stoją znana aktywistka Kaja Godek oraz Fundacja Życie i Rodzina.

Kurtyka

Dymisja w rządzie Mateusza Morawieckiego

CZYTAJ DALEJ

Liczne manifestacje pod Sejmem

- Nie zgadzamy się na tę ustawę, będziemy protestować przeciwko dyskryminacji i językowi nienawiści, którym napisany jest też ten projekt. Już samo skierowanie go do pierwszego czytania jest hańbą dla parlamentu - mówi Wiktoria Magnuszewska z młodzieżowego forum LGBT+ i zachęca wszystkich do udziału w proteście "Strefa wolna od nienawiści".

Manifestacja zaplanowana jest na czwartek 28 października na godz. 16. Rozpocznie się na ulicy Wiejskiej pod budynkiem Sejmu RP. Organizatorzy, wśród których jest m.in. młodzieżowe forum LGBT+ oraz organizacja Lambda, zapraszają wszystkich, którzy sprzeciwiają się dyskryminacyjnemu projektowi, do przyjścia i przyniesienia ze sobą tęczowych parasolek, flag oraz innych emblematów.

Pozostała część artykułu pod materiałem wideo



Tego samego dnia o godzinie 17 również pod Sejmem zbiorą się uczestnicy wydarzenia "GO LGBT - Marsze Równości pójdą dalej", które wspólnie zainicjują Homokomando i Strajk Kobiet.

- W czwartek będzie pierwsze czytanie projektu ustawy STOP LGBT, która ma zakazać Marszy Równości. Domagamy się jej odrzucenia! Zbieramy się pod Sejmem. Robić wszystko, czego Godek chce zakazać - piszą organizatorzy.

Z kolei Marta Lempart podkreśla, że Strajk Kobiet obecny jest na każdym Marszu Równości i jeśli zajdzie taka potrzeba, zorganizowany zostanie także spontaniczny pochód z trasą znaną wszystkim z poprzedniego roku.

W czwartek na Wiejskiej pojawią się również aktywiści skupieni wokół Kai Godek, którzy zamanifestują swoje poparcie dla homofobicznego projektu "Stop LGBT".

Posłowie zajmą się "Stop LGBT"

W czwartek 28 października pod obrady Sejmu trafi projekt ustawy obywatelskiej „Stop LGBT”, pod którym podpisało się 140 tys. Polaków. Podpisy zbierane były m.in. w kościołach. W piątek odbędzie się zaś blok głosowań, w którym posłowie zdecydują, czy poprzeć kontrowersyjne zapisy.

- Inicjatywa ma na celu „zahamowanie homopropagandy w przestrzeni publicznej” oraz dąży do wzmocnienia prawnej ochrony symboli narodowych i religijnych przed zbezczeszczeniem ze strony „tęczowych” aktywistów - piszą w uzasadnieniu wnioskodawcy.

Autorzy projektu przekonują, że marsze równości "spotykają się z brakiem aprobaty innych obywateli", dlatego chcą ich zakazać. Ich zdaniem, podczas parad dochodzi do promowania związków jednopłciowych oraz propagowania aktywności seksualnych dzieci i młodzieży poniżej 18. roku życia.

Podobne prawo obowiązuje już w Rosji i na Węgrzech. Prawnicy są zgodni co do tego, że zapisy proponowane przez Godek są niekonstytucyjne i znacznie ograniczają wolność słowa oraz zgromadzeń, a także zawierają wiele nieostrych sformułowań.

PiS gra na elektorat Konfederacji

W kuluarach sejmowych politycy zastanawiają się, dlaczego projekt nie skończył w zamrażarce marszałek Elżbiety Witek. Procedowanie ustawy może tylko pogorszyć nasze stosunki z UE, która ostatnio nakazała niektórym sejmikom województw wycofanie się z kontrowersyjnych uchwał anty-LGBT.

Fakt zdecydowania się na procedowanie wykluczającego projektu właśnie teraz może nie być przypadkowy. PiS w niektórych sondażach traci poparcie, umacnia się zaś Konfederacja. Poparcie zapisów może być więc ukłonem w stronę skrajnie prawicowego elektoratu, który od dłuższego czasu próbuje przejąć Zjednoczona Prawica.

Donald Tusk czy Jarosław Kaczyński? Tylko bystrzaki odpowiedzą na wszystkie pytania

Pytanie 1 z 7

Który z nich był premierem w latach 2007 - 2014?

Artykuły polecane przez redakcję Goniec.pl:

Jeżeli chcesz się podzielić informacjami ze swojego regionu, koniecznie napisz do nas na adres redakcja@goniec.pl

Źródło: Facebook, Gazeta Wyborcza

Ada RymaszewskaAutor

Jestem absolwentką dziennikarstwa i medioznawstwa na Uniwersytecie Warszawskim, a obecnie studiuję politologię. Interesuję się polityką, lubię być na bieżąco z wydarzeniami z kraju i ze świata. W przeszłości byłam redaktorem portalu Kontakt24, odbyłam także praktyki w portalu biznesowym b2-biznes.pl, dla którego pisałam artykuły oraz staż w telewizji informacyjnej TVN24, gdzie zajmowałam się nagrywaniem krótkich materiałów.

Chcesz się ze mną skontaktować?

Napisz adresowaną do mnie wiadomość na mail: adrianna.rymaszewska@goniec.pl

Podobne artykuły

Flickr/René Mentschke, https://creativecommons.org/licenses/by-sa/2.0/ - zdjęcie ilustracyjne

Wiadomości

Wybuch bomby lotniczej w Monachium. Trzy osoby ranne

Czytaj więcej >
Rafał Ziemkiewicz

Wiadomości

WM: Rafał Ziemkiewicz poprowadzi program w Polsat News

Czytaj więcej >
Senator PiS krytykuje Donalda Tuska

Wiadomości

Senator PiS krytykuje wpis Donalda Tuska o Kaczyńskim

Czytaj więcej >
ANDRZEJ IWANCZUK/REPORTER

Wiadomości

WP: nadzwyczajne spotkanie klubu PiS

Czytaj więcej >
NIKOLAY PETROV/AFP/East News

Wiadomości

Kryzys na granicy. Łukaszenka grozi blokadą surowców energetycznych

Czytaj więcej >
Flickr/Shawn Carpenter, https://creativecommons.org/licenses/by-sa/2.0/

Wiadomości

Nie żyje Elżbieta Wanda Kubicka

Czytaj więcej >