Decyzja zapadła nagle i bez publicznego ostrzeżenia, a jej skutki od razu odbiły się echem w Sejmie. Jeden z najbardziej rozpoznawalnych posłów tego środowiska znalazł się poza klubową strukturą. Kulisy tego rozstania pokazują, że napięcia narastały od dłuższego czasu.Marek Jakubiak wykluczony z koła Demokracja BezpośredniaJarosław Sachajko o powodach rozstania z Markiem JakubiakiemPolityczna droga Marka Jakubiaka i kolejne odejście od Kukiza
Dotarliśmy do przelewów, które wskazują, że Marek Jakubiak, gdy startował na prezydenta w 2020 r., kupił, a następnie wykorzystał przy rejestracji swojej kandydatury sfałszowane podpisy poparcia. Organizujący je dla niego człowiek dziś jest pełnomocnikiem komitetu Artura Bartoszewicza. - Nikogo się nie boimy. W tych wyborach też leci lewizna - mówi nam jedna z osób biorąca udział w fałszowaniu podpisów.
Marek Jakubiak, ubiegając się w 2020 roku o prezydenturę, posłużył się listami poparcia, które zostały wcześniej sfałszowane - ujawnił przed dwoma dniami nasz dziennikarz Piotr Krysiak. Dziś do sprawy odniósł się marszałek Szymon Hołownia. Jego zdaniem, problem w Polsce może być jeszcze większy, niż wynika to z naszych obecnych ustaleń.