Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Wiadomości > Polskę obiegły pilne wieści ws. żony Hołowni. Podjęła niespodziewaną decyzję, klamka zapadła
Weronika Cibor
Weronika Cibor 20.01.2026 17:40

Polskę obiegły pilne wieści ws. żony Hołowni. Podjęła niespodziewaną decyzję, klamka zapadła

Polskę obiegły pilne wieści ws. żony Hołowni. Podjęła niespodziewaną decyzję, klamka zapadła
Fot. KAPiF

W Siłach Powietrznych RP nadchodzi moment symbolicznego zamknięcia ważnego rozdziału. Jedna z najbardziej rozpoznawalnych postaci polskiego lotnictwa wojskowego kończy wieloletnią służbę operacyjną. To wydarzenie skłania do refleksji nad drogą, jaką przeszły kobiety w armii, nad znaczeniem lotnictwa myśliwskiego dla bezpieczeństwa państwa oraz nad tym, jak wygląda życie na styku ekstremalnie wymagającej służby i świata poza wojskiem.

  • Od Dęblina do myśliwca – jak rodzi się pilot elity
  • Służba na MiG-29 i odpowiedzialność za niebo
  • Mundur, rodzina i życie publiczne – balans na wysokości

Od Dęblina do myśliwca – jak rodzi się pilot elity

Droga do kabiny myśliwca bojowego jest jedną z najtrudniejszych ścieżek kariery w Wojsku Polskim. Rozpoczyna się w Lotniczej Akademii Wojskowej w Dęblinie, miejscu owianym legendą i surową dyscypliną. To tam selekcja eliminuje większość kandydatów, zanim jeszcze wzniosą się w powietrze. Wymagania są bezwzględne: doskonały stan zdrowia, odporność psychiczna, zdolność podejmowania decyzji w ułamku sekundy i umiejętność działania pod skrajną presją.

Urszula Brzezińska-Hołownia przeszła tę drogę, wchodząc do świata, który przez dekady był niemal wyłącznie męski. Już samo ukończenie akademii i zdobycie wojskowych skrzydeł było osiągnięciem, ale prawdziwe wyzwanie zaczęło się później. Specjalistyczne szkolenia na samolotach odrzutowych, setki godzin teorii, treningi na symulatorach i loty pod okiem instruktorów prowadziły do jednego celu: kwalifikacji na samolot myśliwski MiG-29.

To maszyna wymagająca od pilota nie tylko perfekcyjnych umiejętności technicznych, ale też ogromnej pokory. Każdy lot to odpowiedzialność za życie, za kosztowny sprzęt i za bezpieczeństwo przestrzeni powietrznej państwa. Dla Brzezińskiej-Hołowni był to również moment przełamywania stereotypów i dowód, że w lotnictwie bojowym liczą się kompetencje, a nie płeć.

Polskę obiegły pilne wieści ws. żony Hołowni. Podjęła niespodziewaną decyzję, klamka zapadła
Wojsko Polskie, Fot. Canva

Służba na MiG-29 i odpowiedzialność za niebo

Większość swojej kariery pilotka związała z 23. Bazą Lotnictwa Taktycznego w Mińsku Mazowieckim – jedną z kluczowych jednostek odpowiadających za obronę powietrzną centralnej Polski. Służba w takiej bazie to coś znacznie więcej niż widowiskowe starty i lądowania. To nieustanna gotowość bojowa, dyżury alarmowe, wielogodzinne odprawy i treningi, a także współpraca z całym systemem obrony powietrznej.

MiG-29, choć zaprojektowany jeszcze w realiach zimnej wojny, przez lata pozostawał groźnym i wymagającym narzędziem. Loty z dużymi przeciążeniami, manewry na granicy możliwości fizycznych człowieka oraz konieczność błyskawicznej reakcji na polecenia z ziemi sprawiają, że piloci tych maszyn muszą utrzymywać najwyższą formę przez całą służbę.

Brzezińska-Hołownia brała udział w licznych ćwiczeniach krajowych i międzynarodowych, w tym w działaniach realizowanych w ramach NATO. Jednym z najbardziej odpowiedzialnych elementów tej służby były dyżury QRA, czyli natychmiastowe starty w odpowiedzi na potencjalne naruszenie przestrzeni powietrznej. To momenty, w których decyzje podejmowane są w minutach, a stawką jest bezpieczeństwo państwa. Choć ta praca rzadko trafia na pierwsze strony gazet, to właśnie ona stanowi fundament realnej obrony kraju.

Mundur, rodzina i życie publiczne – balans na wysokości

Kariera wojskowego pilota myśliwskiego przenika całe życie. Wymaga podporządkowania planów prywatnych rytmowi służby, gotowości do nagłych zmian i akceptacji ryzyka, które zawsze towarzyszy lotnictwu bojowemu. Urszula Brzezińska-Hołownia równolegle budowała życie rodzinne, co samo w sobie jest wyzwaniem w tak wymagającym zawodzie.

Dodatkowym elementem była jej obecność w przestrzeni publicznej jako żony Szymona Hołowni – polityka, lidera ugrupowania Polska 2050 i wicemarszałka Sejmu. Zderzenie wojskowej dyskrecji z medialnym zainteresowaniem nie jest łatwe. Mimo to przez cały czas pozostawała przede wszystkim oficerem Sił Powietrznych, konsekwentnie oddzielając służbę od bieżącej polityki i medialnego szumu.

Decyzja o przejściu na emeryturę zamyka etap intensywnej, operacyjnej służby, ale nie musi oznaczać zerwania więzi z lotnictwem. Doświadczenie pilotów myśliwskich jest bezcenne – często wykorzystywane w roli instruktorów, doradców czy ekspertów wspierających rozwój sił powietrznych. W momencie, gdy Polska wprowadza do służby nową generację samolotów, takich jak F-35, wiedza zdobyta na starszych platformach pozostaje ważnym elementem ciągłości szkolenia i kultury bezpieczeństwa.

Polskę obiegły pilne wieści ws. żony Hołowni. Podjęła niespodziewaną decyzję, klamka zapadła
Wojsko Polskie, Fot. Pexels
Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Komisja Europejska, Karol Nawrocki
Bruksela pozywa Polskę do TSUE i wnosi o kary. To pokłosie decyzji Nawrockiego
Nie żyje ceniony polski dziennikarz. O jego śmierci poinformował redakcja
Nie żyje ceniony polski dziennikarz. O jego śmierci poinformowała redakcja
Koszmar w rodzinie polskiego mistrza, nie żyje jego młoda żona. Była w zaawansowanej ciąży
Koszmar w rodzinie polskiego mistrza, nie żyje jego młoda żona. Była w zaawansowanej ciąży
Modlin
Zmiany na popularnym lotnisku w Polsce? Mniejszościowy udziałowiec chce je przejąć
nie żyje wielka Polka
Odeszła Wielka Polka. Była żołnierką AK
płyta indukcyjna
[QUIZ] Ile naprawdę wiesz o swoich rachunkach za prąd? Możesz się zdziwić