Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Wiadomości > Policyjny Ford Mustang rozbity, na miejscu wciąż pracują służby. Kolizja z Volkswagenem
Michał  Troszkiewicz
Michał Troszkiewicz 09.07.2026 14:56

Policyjny Ford Mustang rozbity, na miejscu wciąż pracują służby. Kolizja z Volkswagenem

Policyjny Ford Mustang rozbity, na miejscu wciąż pracują służby. Kolizja z Volkswagenem
fot. KMP w Radomiu

Policyjny Ford Mustang, który zaledwie kilka miesięcy temu trafił do Komendy Miejskiej Policji w Radomiu, został uszkodzony w zdarzeniu drogowym. W czwartek 9 lipca w Milejowicach doszło do kolizji z udziałem radiowozu oraz samochodu osobowego marki Volkswagen. Na szczęście nikt nie odniósł obrażeń, jednak okoliczności zdarzenia wyjaśniają policjanci.

Policyjny Ford Mustang rozbity pod Radomiem. Doszło do kolizji

Do zdarzenia doszło w czwartek, 9 lipca, około godziny 12.30 na ulicy Radomskiej w Milejowicach niedaleko Radomia. Jak poinformowała Komenda Miejska Policji w Radomiu, oficer dyżurny otrzymał zgłoszenie o kolizji dwóch pojazdów, w której uczestniczył policyjny Ford Mustang oraz samochód marki Volkswagen. Mundurowi zakwalifikowali zdarzenie jako kolizję drogową, a najważniejszą informacją jest to, że żadna z osób biorących udział w zdarzeniu nie została ranna.

Oba pojazdy jechały od Radomia w kierunku Zakrzewa. Jak wynika ze wstępnych ustaleń policji, funkcjonariusz kierujący radiowozem Ford Mustang wyprzedzał jadące przed nim pojazdy, korzystając z włączonych sygnałów uprzywilejowania. W tym samym czasie kierująca Volkswagenem rozpoczęła manewr skrętu w lewo, w wyniku czego doszło do zderzenia. Po kolizji policyjny Mustang uderzył w ogrodzenie jednej z posesji, natomiast Volkswagen wjechał do przydrożnego rowu. Na miejscu cały czas prowadzone są czynności mające wyjaśnić dokładne okoliczności zdarzenia.

Policyjny Ford Mustang rozbity, na miejscu wciąż pracują służby. Kolizja z Volkswagenem
fot. KMP w Radomiu

Radiowóz służył policji zaledwie kilka miesięcy

Uszkodzony Ford Mustang nie jest zwykłym radiowozem. Samochód trafił do Komendy Miejskiej Policji w Radomiu niespełna cztery miesiące temu i od początku wzbudzał duże zainteresowanie. Pojazd wcześniej został skonfiskowany kierowcy prowadzącemu pod wpływem alkoholu, a następnie – zgodnie z obowiązującymi przepisami dotyczącymi przepadku pojazdów – przekazany policji do służby.

Ford Mustang wykorzystywany był przez funkcjonariuszy ruchu drogowego, przede wszystkim podczas działań związanych z poprawą bezpieczeństwa na drogach. Charakterystyczny samochód szybko stał się jednym z najbardziej rozpoznawalnych radiowozów w regionie. Czwartkowa kolizja oznacza jednak, że pojazd będzie wymagał naprawy. Na obecnym etapie policja nie informuje jeszcze o zakresie uszkodzeń ani o tym, jak długo samochód pozostanie wyłączony ze służby. Wiadomo natomiast, że zdarzenie nie spowodowało obrażeń u uczestników, dzięki czemu sprawa ogranicza się do strat materialnych oraz wyjaśnienia odpowiedzialności za przebieg kolizji.

Po zderzeniu rozpoczęły się policyjne czynności

Po kolizji Komenda Miejska Policji w Radomiu opublikowała oficjalny komunikat, potwierdzając, że w zdarzeniu uczestniczył policyjny Ford Mustang wykorzystywany przez funkcjonariusza ruchu drogowego jadącego na interwencję. Mundurowi podkreślili, że mimo poważnie wyglądającego zdarzenia nikt nie odniósł obrażeń, dlatego sprawa została zakwalifikowana jako kolizja drogowa. Na miejscu od razu rozpoczęto czynności mające wyjaśnić wszystkie okoliczności zdarzenia.

W czwartek (9 lipca) na ulicy Radomskiej w Milejowicach doszło do kolizji dwóch pojazdów, w tym policyjnego radiowozu Ford Mustang. Nikt w zdarzeniu nie odniósł obrażeń – przekazała Justyna Jaśkiewicz z KMP w Radomiu.

Najważniejszą informacją jest, że nikt nie odniósł obrażeń. Funkcjonariusze przekazali również, że na miejscu trwały policyjne czynności związane z kolizją. Na tym etapie służby nie przekazały dodatkowych informacji dotyczących dalszych ustaleń.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji