Nie żyje polska turystka i jej dziecko. Tragedia na wakacjach w Egipcie
Zamiast wypoczynku - dramat. Podczas wycieczki fakultatywnej w Egipcie doszło do tragicznego wypadku drogowego. Wśród ofiar śmiertelnych są turyści z Polski: kobieta i jej dziecko. Polskie służby czekają na szczegółowy raport z miejsca zdarzenia.
Dachowanie busa z polskimi turystami podczas wycieczki
Do wypadku doszło na trasie 86, prawdopodobnie w rejonie popularnego wśród turystów Marsa Alam. Grupa turystów uczestniczyła w wyjeździe fakultatywnym, organizowanym poza standardowym planem pobytu. W trakcie jazdy doszło do wypadku - bus, którym podróżowali zwiedzający, dachował. Na pomoc ruszyli świadkowie zdarzenia, a niedługo później pojawiły się lokalne służby ratunkowe.
W wyniku wypadku śmierć poniosły dwie osoby z Polski - dziecko oraz jego matka. Kobieta była reanimowana, jednak pomimo wysiłków ratowników nie udało się jej uratować. Obecnie nie wiadomo, z którego usług biura podróży korzystała rodzina.
Polski MSZ zbiera informacje na temat tragicznego wypadku
Ministerstwo Spraw Zagranicznych potwierdziło śmierć obywateli RP. Rzecznik resortu Paweł Wroński przekazał, że do wypadku doszło "niedawno" i wciąż nie ma pełnych danych dotyczących liczby pasażerów oraz skali obrażeń pozostałych uczestników wycieczki. Informacje w tej sprawie na miejscu zbiera polski konsul.
Na razie nie wiemy, ile osób podróżowało busem, ani ilu było wśród nich Polaków - powiedział Wroński w rozmowie z RMF FM.
Resort dyplomacji pozostaje w kontakcie z egipskimi władzami i oczekuje pełnego raportu dotyczącego okoliczności zdarzenia. Szczegóły mają zostać opublikowane po ich oficjalnym potwierdzeniu.
Nagrania z miejsca zdarzenia trafiły do sieci
W sieci pojawiły się nagrania ukazujące zniszczonego busa oraz grupę ludzi zgromadzonych wokół wraku. Pojazd miał zostać poważnie uszkodzony w wyniku dachowania. Jak wynika z relacji, mógł być to mniejszy bus wykorzystywany do lokalnych przewozów turystów w ramach oferty dodatkowej.
Do tej pory nie opublikowano oficjalnych informacji o tym, jaka firma była organizatorem wycieczki. Wiadomo jednak, że lokalizacja - Marsa Alam - należy do często wybieranych przez polskich turystów miejsc wypoczynkowych. To sprawia, że sprawą zainteresowały się również egipskie media.
Bliscy polskich turystów są w szoku
Polski konsul w Egipcie pracuje nad ustaleniem wszystkich szczegółów tragedii. Na ten moment nie są znane personalia wszystkich ofiar ani okoliczności, które doprowadziły do wypadku. Sprawą zajmują się zarówno lokalne służby, jak i przedstawiciele polskiej dyplomacji.
Najbliżsi ofiar są informowani na bieżąco, a służby konsularne mają udzielić im wsparcia. Równolegle trwa sprawdzanie, czy inne osoby poszkodowane w wypadku potrzebują pomocy medycznej. Władze apelują o ostrożność podczas udziału w wycieczkach poza programem organizowanym przez biura podróży oraz weryfikowanie, czy usługi świadczone przez lokalne firmy spełniają wszelkie standardy bezpieczeństwa.
KONIECZNIE ZOBACZ, JAK ZADBAĆ O SWOJE BEZPIECZEŃSTWO NA WAKACJACH: