Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Wiadomości > Możliwy zwrot ws. Ziobry i Romanowskiego. W mediach głośno o tajemniczym „planie B”
Wiktoria  Klóska
Wiktoria Klóska 13.04.2026 21:12

Możliwy zwrot ws. Ziobry i Romanowskiego. W mediach głośno o tajemniczym „planie B”

Możliwy zwrot ws. Ziobry i Romanowskiego. W mediach głośno o tajemniczym „planie B”
Zbigniew Ziobro, fot. ANDRZEJ IWANCZUK/REPORTER/East News

Zmiana polityczna na Węgrzech wywołała falę spekulacji wokół przyszłości Zbigniewa Ziobry i Marcina Romanowskiego. Choć pojawiły się zapowiedzi szybkich decyzji, rzeczywistość okazuje się znacznie bardziej skomplikowana. W tle coraz częściej pojawia się też temat alternatywnego scenariusza, który może całkowicie zmienić bieg wydarzeń.

  • Sytuacja po wyborach na Węgrzech. Co oznacza zmiana władzy?
  • Europejski nakaz aresztowania i bariery prawne. Dlaczego to nie jest proste?
  • „Plan B” i możliwa ucieczka. Co może wydarzyć się dalej?

Sytuacja po wyborach na Węgrzech. Co oznacza zmiana władzy?

Po przegranej Viktora Orbana w wyborach parlamentarnych sytuacja polityków z Polski przebywających na Węgrzech stała się niepewna. Jeszcze przed głosowaniem Peter Magyar zapowiadał, że jeśli obejmie władzę, doprowadzi do szybkiego przekazania Zbigniewa Ziobry i Marcina Romanowskiego polskim organom ścigania. Już po ogłoszeniu wyników podtrzymał swoje stanowisko, sugerując, że ich pobyt nad Dunajem nie potrwa długo.

Podobne sygnały popłynęły również z Polski. Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek wyraził nadzieję na sprawną współpracę między Warszawą a Budapesztem w tej sprawie. Na pierwszy rzut oka mogłoby się wydawać, że zmiana rządu automatycznie otworzy drogę do szybkiego rozwiązania problemu. W praktyce jednak procedury prawne oraz uwarunkowania instytucjonalne sprawiają, że cały proces może potrwać znacznie dłużej.

Dodatkowym elementem komplikującym sytuację jest sam status obu polityków. Na przełomie roku węgierski rząd przyznał Zbigniewowi Ziobrze azyl polityczny, a wcześniej podobną ścieżkę przeszedł Marcin Romanowski. Co istotne, opinia publiczna nie miała wglądu w dokumenty potwierdzające ich dokładny status prawny. To powoduje, że wiele kwestii pozostaje w sferze domysłów, a każdy scenariusz wymaga uwzględnienia różnych wariantów prawnych.

Możliwy zwrot ws. Ziobry i Romanowskiego. W mediach głośno o tajemniczym „planie B”
Zbigniew Ziobro, fot. Wojciech Olkusnik/East News

Europejski nakaz aresztowania i bariery prawne. Dlaczego to nie jest proste?

Kluczową rolę w całej sprawie odgrywa europejski nakaz aresztowania. Obecnie został on wydany jedynie za Marcinem Romanowskim, co stawia go w znacznie trudniejszej sytuacji niż Zbigniewa Ziobrę. W przypadku tego drugiego procedura utknęła na etapie krajowym, przez co formalnie nie jest on ścigany poza granicami Polski.

To rozróżnienie ma fundamentalne znaczenie. Bez europejskiego nakazu aresztowania służby innych państw, w tym węgierskie, nie mają podstaw do zatrzymania danej osoby. Oznacza to, że nawet przy zmianie władzy w Budapeszcie możliwości działania wobec Ziobry są ograniczone.

Nawet gdyby jednak oba nakazy zostały wydane, pojawiają się kolejne przeszkody. O ewentualnym przekazaniu polityków Polsce decydowałby węgierski sąd, który przez lata był kształtowany w czasie rządów Viktora Orbana. W praktyce oznacza to, że nowe władze nie mają pełnej kontroli nad tempem i kierunkiem takich postępowań.

Dodatkowo w grudniu 2025 roku zmieniono na Węgrzech przepisy dotyczące azylu. Zgodnie z nowymi regulacjami osoby posiadające taki status nie mogą zostać wydane do kraju pochodzenia, nawet jeśli są ścigane europejskim nakazem aresztowania. To oznacza, że same decyzje polityczne mogą nie wystarczyć – konieczne byłoby uchylenie azylu lub zmiana prawa.

Taki krok wiąże się jednak z ryzykiem sporów prawnych na poziomie międzynarodowym. Możliwa byłaby interwencja instytucji takich jak Europejski Trybunał Praw Człowieka, zwłaszcza jeśli obrona argumentowałaby, że decyzje mają charakter polityczny. W efekcie nawet najbardziej bezpośredni scenariusz może przeciągać się tygodniami lub miesiącami.

„Plan B” i możliwa ucieczka. Co może wydarzyć się dalej?

W obliczu tak wielu przeszkód coraz więcej uwagi przyciąga tzw. „plan B”, o którym wspominają politycy związani z Prawem i Sprawiedliwością. W rozmowie z Martą Kurzyńską na łamach Interii Mariusz Gosek relacjonował swoje spotkanie z Ziobrą i Romanowskim, podkreślając ich spokój wobec sytuacji. 

Rozmawiałem z panem ministrem Zbigniewem Ziobrą i z Marcinem Romanowskim dwa tygodnie temu. Naprawdę, w ogóle nie traktują tych wyborów, patrząc na siebie. Dlatego, że nie muszą ich tak traktować. (...) Nikt się nie musi martwić o Ziobrę i Romanowskiego. Wszystko jest jasne w ich sytuacji. Oni już mają alternatywę – mówił Mariusz Gosek w rozmowie z Martą Kurzyńską w Interii.

Jednym z możliwych wariantów jest wykorzystanie tzw. paszportu genewskiego. To dokument przysługujący osobom, którym odebrano krajowe paszporty, a który umożliwia jednorazowe opuszczenie kraju pobytu i przeniesienie się do innego państwa. Choć rozwiązanie to nie jest często stosowane, w tej sytuacji może odegrać istotną rolę.

Na taką możliwość zwracał uwagę również minister sprawiedliwości Waldemar Żurek.

Dopóki nie będzie decyzji rządu na Węgrzech o uchyleniu obu panom azylu, nam pozostaje tylko czekać. A Ziobro i Romanowski będą, jak sądzę, próbować uciekać dalej, nie wiem, dokąd. To jest najgorsze wyjście, ale oni, mając tzw. dokumenty genewskie przyznawane uchodźcom, którym zabrano paszporty, będą podejmować takie próby, by dalej unikać polskiego wymiaru sprawiedliwości – mówił Waldemar Żurek.

W praktyce oznacza to, że zanim jakiekolwiek decyzje zapadną w Budapeszcie, politycy mogą już zmienić miejsce pobytu. Tym bardziej że proces przejęcia władzy przez nowy rząd potrwa jeszcze kilka tygodni, a w tym czasie dotychczasowe władze wciąż dysponują realnymi narzędziami wpływu na instytucje państwowe. W efekcie sprawa Ziobry i Romanowskiego pozostaje otwarta, a jej finał wcale nie musi rozstrzygnąć się na Węgrzech.

Możliwy zwrot ws. Ziobry i Romanowskiego. W mediach głośno o tajemniczym „planie B”
Zbigniew Ziobro, fot. Piotr Molecki/East News
Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Wybór Redakcji