Masowe prześwietlenia kont. Aż trudno uwierzyć, co KAS odkryła na popularnych platformach
Skarbówka coraz skuteczniej wykorzystuje dane z platform cyfrowych do namierzania osób unikających opodatkowania. Choć przepisy o raportowaniu sprzedaży w sieci obowiązują od blisko dwóch lat, skala wykrytych niedawno nieprawidłowości finansowych budzi ogromne emocje. Urzędnicy potrafią dziś precyzyjnie wyliczyć zaległości pochodzące z handlu na Vinted czy wynajmu na Booking.
- Dojrzały system raportowania DAC7
- Zasady rozliczeń i limity w 2026 roku
- Statystyki kontroli w największych miastach
- Wrocławskie rekordy finansowe na platformach
Dojrzały system raportowania DAC7
Wprowadzona w lipcu 2024 roku dyrektywa DAC7 na dobre wpisała się w polski krajobraz podatkowy, dając fiskusowi stały wgląd w transakcje użytkowników takich platform jak Allegro, OLX czy Uber. Operatorzy serwisów cyfrowych regularnie przesyłają do Krajowej Administracji Skarbowej szczegółowe raporty o osobach przekraczających roczny próg 30 transakcji lub 2 tysięcy euro obrotu.
Dzięki zgromadzonym danym, urzędnicy nie muszą już polegać na przypadkowych donosach, lecz operują na konkretnych zestawieniach finansowych. To sprawia, że szara strefa w cyfrowym handlu staje się dla kontrolerów przejrzysta, a typowanie osób do postępowań wyjaśniających odbywa się niemal automatycznie.

Zasady rozliczeń i limity w 2026 roku
Obowiązek opłacenia podatku od sprzedaży w sieci nie jest automatyczny, ale rygorystyczne przepisy jasno określają sytuacje podlegające daninie. W 2026 roku kluczowe pozostaje rozróżnienie między prywatnym pozbywaniem się rzeczy a zorganizowaną działalnością. Sprzedaż z zyskiem przed upływem pół roku od zakupu zawsze wymaga rozliczenia, podobnie jak wynajem krótkoterminowy na Airbnb.
Warto pamiętać o aktualnym limicie działalności nierejestrowanej, który wynosi 10 813,50 zł na kwartał. Przekroczenie tej kwoty lub profesjonalizacja usług, na przykład przez zatrudnienie serwisu sprzątającego, jest dla urzędników sygnałem do nakazania rejestracji pełnej działalności gospodarczej i zapłaty zaległych składek.
Statystyki kontroli w największych miastach
Dane uzyskane przez Interię Biznes od rzeczników regionalnych oddziałów KAS pokazują, że machina kontrolna nabiera tempa w całym kraju. W Rzeszowie postępowania zakończone w 2025 roku ujawniły nieprawidłowości na kwotę niemal 140 tysięcy złotych, co stanowi znaczący wzrost względem roku ubiegłego.
Prawdziwą aktywnością wykazał się jednak Zachodniopomorski Urząd Celno-Skarbowy w Szczecinie, który w samym drugim półroczu 2025 roku objął sprawdzeniem aż 27 podmiotów w zakresie podatku dochodowego i VAT. Z kolei w Gdańsku tylko jedna zakończona kontrola przyniosła ustalenia na ponad 123 tysiące złotych. Liczby te udowadniają, że fiskus coraz skuteczniej odzyskuje należne państwu środki z transakcji online.
Wrocławskie rekordy finansowe na platformach
Największe wrażenie robią jednak kwoty ujawnione przez Dolnośląski Urząd Celno-Skarbowy we Wrocławiu, który wyłonił się na lidera pod względem wartości wykrytych uchybień. Z informacji przekazanych przez wrocławską Izbę Administracji Skarbowej wynika, że choć liczba kontroli była stosunkowo niewielka, to ich efekty finansowe są zdumiewające.
Zarówno w 2024, jak i 2025 roku, pojedyncze postępowania owocowały ustaleniami przekraczającymi pół miliona złotych rocznie. Tak potężne sumy sugerują, że urzędnicy w stolicy Dolnego Śląska koncentrują swoje działania na największych graczach, którzy za pośrednictwem platform cyfrowych prowadziły na wielką skalę nieopodatkowany biznes, rażąco naruszając obowiązujące od dwóch lat przepisy.