Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Wiadomości > Marcinkiewicz o kulisach pracy Jarosława Kaczyńskiego: „To przede wszystkim zły człowiek”
Wojciech Mulik
Wojciech Mulik 14.01.2026 10:47

Marcinkiewicz o kulisach pracy Jarosława Kaczyńskiego: „To przede wszystkim zły człowiek”

Marcinkiewicz o kulisach pracy Jarosława Kaczyńskiego: „To przede wszystkim zły człowiek”
Anita Walczewska/East News

Kazimierz Marcinkiewicz w mocnych słowach ocenia obecną kondycję Zjednoczonej Prawicy oraz mechanizmy, które przez lata pozwalały Jarosławowi Kaczyńskiemu utrzymywać dyscyplinę w partii. 

W rozmowie z Gońcem były premier analizuje nie tylko system zarządzania oparty na służbach specjalnych, ale także nadchodzące zmiany na szczytach opozycji.

  • Relacja z Antonim Macierewiczem: Sugestie dotyczące istnienia poważnych dowodów obciążających prezesa PiS, które mają gwarantować Macierewiczowi nietykalność
  • Wątek rosyjskich wpływów: Kontrowersyjne opinie na temat o. Tadeusza Rydzyka oraz działań osób związanych z likwidacją WSI
  • Afera Collegium Humanum: Mechanizm masowego zdobywania dyplomów jako narzędzie tworzenia zależności politycznych i zbierania materiałów kompromitujących

System oparty na inwigilacji i „hakach”

Kazimierz Marcinkiewicz, wspominając okres swojego premierostwa, wskazuje na specyficzny podział obowiązków, jaki narzucił Jarosław Kaczyński. Podczas gdy szef rządu odpowiadał za bieżące zarządzanie państwem, gospodarkę i finanse, lider Prawa i Sprawiedliwości skupiał swoją uwagę niemal wyłącznie na obszarze służb specjalnych i prokuratury.

– Kaczyński w gruncie rzeczy zajmował się tylko i wyłącznie służbami i prokuraturą; dał mi absolutnie wolną rękę w całej pozostałej sferze – wspomina były premier w rozmowie z Gońcem.

Zdaniem Marcinkiewicza, Kaczyński od dekad wykorzystuje wiedzę pozyskiwaną od podległych mu urzędników do dyscyplinowania własnego środowiska politycznego. System ten opiera się na zbieraniu tzw. „haków”, czyli informacji mogących obciążyć poszczególne osoby. 

Marcinkiewicz zauważa, że do prezesa PiS przez lata zgłaszały się osoby składające donosy i przekazujące dokumenty na kolegów z partii. Wynikać ma to z samej natury lidera PiS:

– To jest przede wszystkim zły człowiek. Ta złość wychodzi z niego latami. Troszeczkę to ukrywał, choć nigdy dobry nie był, ale zwłaszcza po Smoleńsku ta żółć w nim absolutnie wybiła. W manipulacji jest mistrzem i myślę, że przebija pod tym względem absolutnie wszystkich na polskiej scenie politycznej. Manipuluje w celach złych, a nie dobrych; nie po to, by budować Polskę, ale by niszczyć różne elementy polskiego życia.

Marcinkiewicz o kulisach pracy Jarosława Kaczyńskiego: „To przede wszystkim zły człowiek”
Fot. EastNews

Zagadka Macierewicza i wpływy rosyjskie

Ważnym wątkiem rozmowy jest pozycja Antoniego Macierewicza oraz wiedza, jaką na jego temat ma posiadać Jarosław Kaczyński. Marcinkiewicz twierdzi, że prezes PiS w prywatnych rozmowach krytycznie oceniał kompetencje Macierewicza, a mimo to powierzył mu resort obrony narodowej.

– Haki, jakie ma Macierewicz na Kaczyńskiego, muszą być jednak poważne – sugeruje były premier, wskazując na istnienie zależności ograniczającej swobodę ruchów lidera partii.

Marcinkiewicz idzie o krok dalej, wymieniając postacie, które jego zdaniem działają w sposób sprzyjający interesom Federacji Rosyjskiej. Wspomina w tym kontekście o. Tadeusza Rydzyka, o którym sam Kaczyński miał mieć wyrobione zdanie:

– On o Rydzyku nawet publicznie mówił, że to ruski agent. Mówił to u nas, na spotkaniach wewnętrznych, wielokrotnie – mówi Gońcowi Marcinkiewicz.

Erozja zaufania i afera Collegium Humanum

Ostatnim tematem rozmowy jest upadek standardów publicznych, którego symbolem stała się afera Collegium Humanum. Masowe zdobywanie dyplomów przez polityków wszystkich opcji Marcinkiewicz uznaje za tragiczne dla powagi państwa. Sugeruje przy tym, że mechanizm działania uczelni idealnie wpisywał się w model sprawowania władzy przez PiS.

– Polska Kaczyńskiego to „Polska haków”. Stworzenie uczelni i namawianie polityków różnych formacji do tego, żeby niby ją skończyli, by potem mieć na nich dokumenty – to idealnie pasuje do sposobu uprawiania polityki przez Kaczyńskiego – zaznacza.

Podsumowując stan państwa, były premier kreśli ostry kontrast między kondycją kraju a jakością klasy politycznej:

– Polska jest przepięknym krajem, wspaniałym i świetnie się rozwijającym. Dobrze się w niej żyje, rośnie w siłę, a ludzie żyją coraz dostatniej. Jednocześnie jednak polityka jest szambem.

Według Marcinkiewicza w dzisiejszym życiu publicznym kłamstwo stało się narzędziem powszechnym, a zanik poczucia wstydu u polityków dramatycznie wpływa na stan polskiej demokracji.

Źródło: Goniec.pl 

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Dach
Do 31 stycznia i ani dnia dłużej. Polacy muszą to zgłosić albo narażą się na grzywnę
Karol Nawrocki przyjął go w Pałacu Prezydenckim. Kiedy Żurek ich zobaczył, musiał interweniować
Karol Nawrocki przyjął go w Pałacu Prezydenckim. Kiedy Żurek ich zobaczył, musiał interweniować
None
Były premier: Kaczyński się kończy. Zapomina słów, robi absurdalne pomyłki
Ryszard Kalisz, wybory
Od komisji wyborczych po Trybunał. Ryszard Kalisz: "Państwo traci wiarygodność"
Nawrocki uderzył w Czarzastego przed całą Polską. Tak ostrych słów jeszcze nie było
Nawrocki uderzył w Czarzastego przed całą Polską. Tak ostrych słów jeszcze nie było
płyta indukcyjna
[QUIZ] Ile naprawdę wiesz o swoich rachunkach za prąd? Możesz się zdziwić