LOT odwołuje kolejne rejsy. Do tych miejsc Polacy nie polecą, jest pilny komunikat
Polskie Linie Lotnicze LOT zmieniają siatkę połączeń do kilku kluczowych miast na Bliskim Wschodzie. Nowy komunikat przewoźnika wskazuje konkretne daty i kierunki, których dotyczą decyzje, a także odnosi się do zaleceń europejskich instytucji ds. bezpieczeństwa. To reakcja na gwałtownie pogarszającą się sytuację w regionie, która może mieć dalsze konsekwencje dla podróżnych.
- Konflikt Iran–USA i Izrael a bezpieczeństwo lotów na Bliskim Wschodzie
- LOT zawiesza loty do Dubaju, Rijadu i Tel Awiwu – nowe daty
- MSZ uruchamia infolinię dla Polaków w regionie konfliktu
Konflikt Iran–USA i Izrael a bezpieczeństwo lotów na Bliskim Wschodzie
Ostatnie wydarzenia w regionie Bliskiego Wschodu sprawiły, że przestrzeń powietrzna nad częścią tamtejszych państw stała się obszarem podwyższonego ryzyka. W sobotę Izrael wspólnie ze Stanami Zjednoczonymi przeprowadziły szeroko zakrojoną operację wojskową pod nazwą „Epicka Furia”, wymierzoną w Iran. Ataki lotnicze wywołały natychmiastową odpowiedź Teheranu, który rozpoczął ostrzał nie tylko terytorium Izraela, ale również innych krajów w regionie.
Dynamiczny rozwój wydarzeń sprawił, że wiele linii lotniczych zdecydowało się ograniczyć lub całkowicie wstrzymać operacje do wybranych portów lotniczych na Bliskim Wschodzie. W gronie przewoźników reagujących na zagrożenie znalazły się także Polskie Linie Lotnicze LOT. Decyzje te są bezpośrednio powiązane z rekomendacjami instytucji odpowiedzialnych za bezpieczeństwo ruchu lotniczego w Europie oraz bieżącą analizą ryzyka.
W praktyce oznacza to konieczność dostosowania siatki połączeń do szybko zmieniającej się sytuacji geopolitycznej. Linie lotnicze muszą brać pod uwagę nie tylko kwestie bezpieczeństwa załóg i pasażerów, lecz także dostępność przestrzeni powietrznej oraz możliwość bezpiecznego lądowania i obsługi samolotów w portach docelowych. W takich warunkach decyzje o zawieszeniu lotów podejmowane są często z wyprzedzeniem, choć rzeczywistość potrafi wymusić kolejne korekty.

LOT zawiesza loty do Dubaju, Rijadu i Tel Awiwu – nowe daty
Polski przewoźnik poinformował o przedłużeniu wstrzymania rejsów do kilku miast w regionie.
– Polskie Linie Lotnicze LOT zgodnie z rekomendacją EASA, podjęły decyzję o skasowaniu rejsów do Dubaju do 6 marca oraz o anulacji dwóch kolejnych lotów do Rijadu dnia 12 i 15 marca – napisał w serwisie X Krzysztof Moczulski, rzecznik LOT-u.
Chodzi o połączenia realizowane do Dubaju w Zjednoczonych Emiratach Arabskich oraz do Rijadu w Arabii Saudyjskiej. To jednak nie wszystko. Rzecznik poinformował również o zmianach dotyczących Izraela.
– Nasze służby operacyjne są w bieżącym kontakcie z pasażerami odnośnie do zmian rezerwacji – dodał Krzysztof Moczulski w tym samym wpisie w serwisie X.
Loty do Tel Awiwu w Izraelu zostały zawieszone do 18 marca włącznie. Wcześniejsze komunikaty przewidywały krótsze okresy wstrzymania operacji – rejsy do Dubaju były pierwotnie anulowane do 4 marca, do Rijadu do 8 marca, natomiast w przypadku Tel Awiwu wskazywano datę 15 marca. Obecna decyzja oznacza więc wyraźne wydłużenie obowiązujących ograniczeń.
Sytuacja pozostaje jednak rozwojowa. W obliczu trwających działań zbrojnych i możliwych kolejnych eskalacji nie można wykluczyć dalszych zmian w siatce połączeń. Linie lotnicze podkreślają, że kluczowe znaczenie ma bezpieczeństwo, dlatego harmonogram lotów może być korygowany w zależności od napływających informacji i zaleceń międzynarodowych instytucji.
MSZ uruchamia infolinię dla Polaków w regionie konfliktu
Równolegle do decyzji przewoźników działania podjęły również polskie służby dyplomatyczne. W poniedziałek rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych Maciej Wewiór poinformował, że jak dotąd żaden obywatel Polski nie ucierpiał w związku z trwającymi działaniami zbrojnymi na Bliskim Wschodzie.
Resort zdecydował się także na uruchomienie specjalnej infolinii dla osób przebywających w regionie. Pod numerem +48 22 523 88 80 Polacy mogą uzyskać wsparcie oraz informacje od służb dyplomatycznych. To rozwiązanie ma ułatwić kontakt w sytuacji, gdy lokalne warunki bezpieczeństwa mogą się gwałtownie pogarszać, a dostęp do standardowych kanałów komunikacji bywa utrudniony.
