Goniec.pl
Majówka będzie [górskie domy w Zakopanem]

Pixabay.com/jackal211/CC0

Hotelarze szykują się na nielegalną majówkę. Zapowiadają, że się otworzą

15 Kwietnia 2021

Autor tekstu:

Oktawian Góral

Udostępnij:

Obostrzenia związane z lockodwnem zostały przedłużone. Oznacza to, że legalnie działać nie mogą ani obiekty hotelowe, ani gastronomiczne. Niestety, taki stan będzie obowiązywał również podczas majówki. Rząd tłumaczy przedłużenie restrykcji w

Obostrzenia zostały przedłużone. Oznacza to, że ani gastronomia w formie stacjonarnej, ani hotele nie mogą działać. Przedsiębiorcy, których biznesy są na skraju bankructwa, mają dość. Zapowiadają, że i tak otworzą swoje podwoje dla gości i będą działać w szarej strefie. Kolejne punkty są otwierane mimo obostrzeń i zakazów.

Majówka będzie, mimo zakazów

Właściciele pensjonatów, gościńców i hoteli nie zamierzają bezczynnie czekać. Każdy doskonale zdaje sobie sprawę, że w majówkę, mimo apeli rządu, Polacy nie pozostaną w domach. Marek Łuczyński, prezes Polskiej Izby Hotelarzy w rozmowie z Gazetą.pl wskazuje wprost: - Polacy wyjadą za granicę, bo przecież wiele krajów przyjmuje turystów, lub spędzą majówkę w kraju, bo szara strefa działa. Są kwatery prywatne, które potajemnie będą przyjmować gości - komentuje ekspert.

Słowa prezesa potwierdza właściciel pensjonatu w Murzasichlu. W rozmowie z naszym portalem wskazuje, że w majówkę obiekt będzie działał. - Już teraz mamy zarezerwowane wszystkie pokoje na majówkę. Kontroli się nie obawiam, bo już tak działaliśmy podczas ferii. Miałem w pensjonacie policjantów, którzy przyjechali na swój urlop... Wszyscy jedziemy na tym samym wózku - wskazuje w rozmowie z nami hotelarz, prosi jednak o zachowanie anonimowości.

Marek Łuczyński z PIH wskazuje, że lockdown jest „papierowy”, a Polacy nie przestrzegają obostrzeń i lekceważą apeli rządu. Łuczyński w Gazecie zaznacza, że to, co robi obecna władza to nieodpowiedzialność i igranie z potrzebami przedsiębiorców, którzy tworzą polską gospodarkę.

- Nie da się prowadzić odpowiedzialnie biznesu z tygodnia na tydzień. Rząd igra z ogniem. Jestem przekonany, że gdyby nie ta kroplówka z PFR-u, która uzależniła wielu hotelarzy od pseudopomocy rządowej, to wielu otworzyłoby się już w maju, ale boją się stracić subwencje. Za chwilę jednak może im wyjść z wyliczeń, że lepiej otworzyć biznes niż czekać na subwencję. Może się okazać, że nawet jeśli będą płacić kary i tak wyjdą na plus. Po co tak polaryzować branżę? - mówi prezes Polskiej Izby Hotelarzy.

Zawiść, zazdrość, donosy

Słowa prezesa potwierdza nasz rozmówca. Wskazuje, że rządowa pomoc nijak ma się do potrzeb, jakie ma jego biznes. Hotelarz zdradza także, że najbardziej boli go zawiść ludzka. Donosy na działające pensjonaty wpływają w dużej mierze od innych hotelarzy, którzy widzą, że ktoś ma więcej gości, że lepiej sobie radzi. 

- Sytuacja jest pełna absurdu. Zgłoszenia, że mam gości wpływają od innych, którzy otworzyli. Bo mam więcej przyjezdnych, bo lepiej sobie radzę niż oni, bo więcej zarobię. Dla mnie jest to sytuacja beznadziejna, głupia. Mówi się, że „nie należy narobić do własnego gniazda”, a moi koledzy to robią. Donoszą na siebie wzajemnie. Opanujcie się, bo wszyscy zaraz zbankrutujemy i nikt nie będzie miał za co żyć - informuje nas hotelarz.

Mężczyzna dodaje, że pomoc od rządu jest symboliczna i w żaden sposób nie odzwierciedla tego, ile zarobiłby, gdyby mógł działać legalnie. - To, co skapuje z pańskiego stołu, pozwala dożyć do kolejnego przelewu na konto. Ale co z tego? Po to prowadzę biznes, żeby zarabiać. Nie wypłacę premii pracownikom, bo nie mam z czego. Nie przeprowadzę remontu, bo nie mam za co, zamknięty hotel niszczeje, serce się kraja. Otwieram! Będę przyjmował gości. Muszę utrzymać obiekt w dobrym stanie, na kolejne sezony. Na to jest potrzebna kasa, to co daje rząd nie starcza... Nie se w d**ę wsadzą taką pomoc! - słyszymy.

Na pytanie, w jaki sposób sprzedaje noclegi, wskazuje, że tutaj najlepiej działa marketing szeptany. - Cofnęliśmy się do komuny. Czujemy się tutaj jak bimbrownicy. Każdy działa, ale nikt się nie przyznaje. Z pensjonatów korzystają policjanci, pracownicy służb... Absurd! - dodaje. Rozmówca wskazuje, że dzięki klientom z ferii, gdy udało się uruchomić obiekt, sprzedając „miejsca parkingowe dla dalekiej rodziny”, teraz o majówkę jest spokojny i nawet nie ogłaszał się w internecie. Klienci sami wracają, polecają znajomych. - Jakoś się to kręci. Ale jak długo? Tego nie wiem. Władza jest zdolna do wszystkiego, boję się, cholernie się boję. Ale muszę żyć. Mam rodzinę, mam pracowników, którzy mają rodziny - kwituje.

Artykuły polecane przez redakcję Goniec.pl:

  • Nie żyje aktorka Ewa Wawrzoń

  • Były senator PiS w szpitalu. Wcześniej usłyszał zarzuty za zabicie psa

  • Prof. Parczewski twierdzi, że nie ma sensu nosić maseczek na zewnątrz

Oktawian Góral

Humanista, człowiek wielu pasji. W dziennikarstwie stawia swoje pierwsze kroki. Najchętniej podejmuje się tematyki społecznej, politycznej oraz związanej z ekonomią. Znaczną część życia poświęcił na pracy w branży turystycznej, której problemy zna i chętnie o nich pisze. Studiował filologię polską, obecnie kształci się na kierunku zarządzanie. Interesuje się historią, językami, naukami społecznymi oraz sztuką. Chcesz się ze mną skontaktować? Napisz wiadomość na adres: oktawian.goral@iberion.pl

Chcesz się ze mną skontaktować?

Napisz adresowaną do mnie wiadomość na mail: redakcja@goniec.pl

Podobne artykuły

koronawirus

Wiadomości

Prof. Krzysztof Tomasiewicz: "To początek czwartej fali, która potrwa przynajmniej dwa miesiące"

Czytaj więcej >
Monika Bawaj

Wiadomości

Tarnowskie Góry: Zaginęła 15-letnia Monika Bawaj. Policja prosi o pomoc

Czytaj więcej >
Dariusz Ś.

Wiadomości

Radny Nowoczesnej znęcał się nad żoną. Nie pójdzie do więzienia

Czytaj więcej >
policja

Wiadomości

Kontrowersyjny projekt zmian kar dla pijanych kierowców. W grze konfiskata pojazdu

Czytaj więcej >
Andrzej Duda

Wiadomości

Prezydent: rząd chciał, żeby stan wyjątkowy trwał trzy miesiące

Czytaj więcej >

Wiadomości

Poznań: Pomimo reanimacji zmarł 2,5-latek, który wypadł z okna

Czytaj więcej >