GIS ostrzega: ta choroba rozprzestrzenia się w całym kraju. Najnowsze dane niepokoją ekspertów
Liczby, które napływają z Głównego Inspektoratu Sanitarnego, nie pozostawiają złudzeń – sytuacja związana z grypą w Polsce jest poważna. Choć sezon jeszcze się nie zakończył, już teraz widać wyraźnie, że choroba zbiera śmiertelne żniwo. To dane, które każą spojrzeć na grypę nie jak na zwykłe przeziębienie, lecz realne zagrożenie dla zdrowia i życia.
- Sezon grypowy w Polsce wchodzi w decydującą fazę
- Alarmujące dane GIS. Ponad tysiąc zgonów z powodu grypy
- Grypa zabija seniorów. Szczepienia kluczowe w grupach ryzyka
Sezon grypowy w Polsce wchodzi w decydującą fazę
Obecny sezon grypowy wchodzi właśnie w najbardziej newralgiczną fazę, która – jak co roku – przypada na miesiące od stycznia do marca. To wtedy liczba zakażeń gwałtownie rośnie, a system ochrony zdrowia mierzy się z największym obciążeniem. Główny Inspektorat Sanitarny od tygodni monitoruje sytuację epidemiologiczną w całym kraju, analizując zarówno liczbę nowych zachorowań, jak i hospitalizacji.
Dane pokazują, że wirus grypy krąży intensywnie, a jego aktywność nie słabnie. Istotną rolę w dynamice zakażeń odgrywają czynniki społeczne, w tym funkcjonowanie szkół. Główny Inspektor Sanitarny zwraca uwagę, że przerwy w nauce stacjonarnej mają realny wpływ na liczbę przypadków.
– Istotny wpływ na liczbę zachorowań ma okres bez nauki w szkołach. W województwach, w których były w styczniu ferie przypadków grypy jest mniej niż w pozostałej części kraju – zaznacza dr n. med. Paweł Grzesiowski w rozmowie z Polską Agencją Prasową.
To pokazuje, że transmisja wirusa w dużych skupiskach ludzi, zwłaszcza wśród dzieci i młodzieży, wciąż pozostaje jednym z kluczowych problemów w walce z grypą.

Alarmujące dane GIS. Ponad tysiąc zgonów z powodu grypy
Dopiero szczegółowe statystyki pokazują pełną skalę problemu.
– Od września do lutego z powodu grypy zmarło 1061 osób. Najwięcej zgonów i hospitalizacji jest w grupie powyżej 50. roku życia – poinformował PAP dr n. med. Paweł Grzesiowski.
To dane, które wyraźnie wskazują, że grypa stanowi szczególne zagrożenie dla osób starszych. Choć liczba zgonów jest niższa niż w analogicznym okresie poprzedniego sezonu, nie oznacza to poprawy sytuacji. W sezonie 2024/2025 odnotowano 1538 zgonów, jednak – jak zaznacza GIS – wtedy liczba zachorowań była znacznie wyższa. W ubiegłym sezonie grypowym zarejestrowano około 693 tys. przypadków, podczas gdy w obecnym sezonie jest ich około 430 tys.
Główny Inspektor Sanitarny podkreśla, że mniejsza liczba zgonów wynika właśnie z niższej liczby zachorowań, a nie z łagodniejszego przebiegu choroby. Jednocześnie zwraca uwagę na pozytywny trend dotyczący profilaktyki. W sezonie 2025/2026 przeciwko grypie zaszczepiło się 2,2 mln osób – wynika z danych portalu ezdrowie.gov.pl. Dla porównania, w poprzednim sezonie liczba zaszczepionych wyniosła 1,8 mln.
Grypa zabija seniorów. Szczepienia kluczowe w grupach ryzyka
Eksperci nie mają wątpliwości, że szczepienia odgrywają kluczową rolę w ograniczaniu najcięższych skutków grypy. Dr n. med. Paweł Grzesiowski zwraca uwagę, że największy odsetek zaszczepionych stanowią osoby po 50. roku życia – dokładnie te, które są najbardziej narażone na ciężki przebieg choroby.
– To jest ważna informacja. Szczególnie dlatego, że szczepią się przede wszystkim osoby powyżej 50. roku życia, a wśród tych osób jest najwięcej zgonów i hospitalizacji. Wciąż nie jest za późno na zaszczepienie się; nabycie odporności rozpoczyna się po okresie 10-14 dni od przyjęcia szczepionki – podkreśla Główny Inspektor Sanitarny.
Aktualne dane epidemiologiczne dodatkowo potwierdzają skalę zagrożenia. Według informacji z portalu ezdrowie.gov.pl wskaźnik zachorowań na grypę w okresie od 26 stycznia do 1 lutego wyniósł 397,2 przypadków na 100 tys. osób. Dla porównania, w najwyższym punkcie sezonu grypowego w 2025 roku wskaźnik ten osiągnął 365,5 przypadków na 100 tys. osób, co oznacza, że obecna fala zachorowań jest jeszcze intensywniejsza.
Dostępna szczepionka przeciw grypie zapewnia ochronę przed czterema typami wirusa – dwoma podtypami typu A oraz dwoma typu B. W przypadku dominującego w tym sezonie podtypu wirusa grypy typu A (H3N2) skuteczność szczepionki oceniana jest na poziomie około 50–70 procent.
W związku z utrzymującym się wysokim poziomem zachorowań Państwowa Inspekcja Sanitarna rekomenduje nie tylko szczepienia, ale również stosowanie podstawowych zasad profilaktyki. Zalecenia obejmują częste mycie rąk, zakrywanie ust i nosa podczas kaszlu, zachowanie dystansu społecznego na poziomie 1,5 metra, noszenie masek ochronnych w miejscach dużych skupisk ludzi, a także pozostawanie w domowej izolacji przez 5–7 dni w przypadku wystąpienia objawów choroby. Wśród rekomendowanych działań znalazło się również zwiększenie zakresu pracy zdalnej tam, gdzie jest to możliwe.
