Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Technologia > Zaskakujące fakty o Międzynarodowej Stacji Kosmicznej. To najdroższy "dom" na orbicie
Katarzyna Prędotka
Katarzyna Prędotka 13.01.2026 10:12

Zaskakujące fakty o Międzynarodowej Stacji Kosmicznej. To najdroższy "dom" na orbicie

Zaskakujące fakty o Międzynarodowej Stacji Kosmicznej. To najdroższy "dom" na orbicie
źródło: Don Pettit/Nasa/BBC

Międzynarodowa Stacja Kosmiczna (ISS), pędząca z prędkością 28 000 km/h, czyli około 400 km nad naszymi głowami, obchodzi  swoje ćwierćwiecze. To najdroższy obiekt inżynieryjny w historii, wyceniany na około 150 miliardów dolarów, który udowadnia, że współpraca międzynarodowa jest silniejsza niż grawitacja czy polityka.

  • Odpowiada domowi z sześcioma sypialniami
  • Mimo sterylnych procedur, na stacji zidentyfikowano 55 rodzajów mikrobów żyjących obok ludzi.
  • ISS pozostaje jedynym przyczółkiem ludzkości w drodze do gwiazd.

Od Zarii do kosmicznego giganta

Historia stacji zaczęła się w ponury listopadowy poranek 1998 roku, gdy z Kazachstanu wystrzelono pierwszy moduł – Zarię. Projekt był hybrydą porzuconego amerykańskiego programu Freedom i rosyjskiego Mira. 

Gdy w 2000 roku pierwsza, trzyosobowa załoga (Bill Shepherd, Siergiej Krikalow i Jurij Gidzenko) włączyła światła, stacja była ciasnym zlepkiem trzech modułów. Dziś, po 42 lotach montażowych (głównie wahadłowców), ISS składa się z około 16–20 modułów ciśnieniowych. Jej objętość użytkowa – 388 metrów sześciennych – odpowiada domowi z sześcioma sypialniami. 

Różnica polega na tym, że w mikrograwitacji podłoga, sufit i ściany są równie użyteczne, przez co każdy centymetr kwadratowy pokryty jest sprzętem i rzepami, aby przedmioty nie odpływały.

Życie w rytmie recyklingu i bieżni

Codzienność na orbicie to walka o zdrowie. Brak grawitacji niszczy mięśnie i kości, dlatego astronauci muszą ćwiczyć dwie godziny dziennie. Brytyjczyk Tim Peake przebiegł tam nawet maraton w nieco ponad 3,5 godziny. System podtrzymywania życia to cud techniki, który odzyskuje 98% wody. 

Pot, para wodna z oddechu i mocz są filtrowane i zamieniane w krystalicznie czystą wodę pitną. Jak mówi kosmiczne przysłowie: „Dzisiejszy mocz to jutrzejsza kawa”. Mimo sterylnych procedur, na stacji zidentyfikowano 55 rodzajów mikrobów żyjących obok ludzi.

Nauka, toalety i muzyka

ISS to przede wszystkim potężne laboratorium. Opublikowano ponad 4400 prac badawczych, od testowania nowych leków po hodowlę sałaty i pieczenie ciasteczek. Życie na stacji to jednak nie tylko wzniosła nauka. Chris Hadfield wspomina, że jego najważniejszym momentem była naprawa toalety. „Jeśli nie naprawię toalety, to znaczy, że jej nie naprawię” – stwierdził, zanurzony po łokcie w hydraulice. W wolnych chwilach astronauci grają na instrumentach i podziwiają widoki z okna stworzonego z 25-milimetrowego szkła pancernego.

Więźniowie orbity i przyszłość

Stacja bywa też pułapką. Frank Rubio spędził na niej rekordowe dla NASA 371 dni. Ostatnio głośno było o załodze Starlinera (Butch Wilmore i Sunita Williams), której 8-dniowa misja zmieniła się w wielomiesięczny pobyt z powodu awarii statku Boeinga, zmuszając ich do powrotu dopiero w 2025 roku. Mimo zagrożeń ze strony kosmicznych śmieci (wymagających dziesiątek manewrów unikowych) i ogromnych kosztów utrzymania (od 3 do 4 mld dolarów rocznie), ISS pozostaje jedynym przyczółkiem ludzkości w drodze do gwiazd.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Dach
Do 31 stycznia i ani dnia dłużej. Polacy muszą to zgłosić albo narażą się na grzywnę
Awaryjne lądowanie rosyjskiego Boeinga w Dubaju
Rosyjski samolot nadał kod alarmowy. Wiadomo, o co chodzi
Chiny, cyberataki
Miliony cyberataków każdego dnia. Chiny nasilają ataki na Tajwan
Rosyjska superrakieta nad Ukrainą. Noc która może zmienić bieg wojny
Rosyjskie Orszeniki nad Ukrainą. Opłakane skutki ataku, "zbrodnia wojenna"
Przechwycenie rosyjskiej floty cieni
Rosyjska flota cieni przechwycona. Pościg trwał ponad dwa tygodnie
płyta indukcyjna
[QUIZ] Ile naprawdę wiesz o swoich rachunkach za prąd? Możesz się zdziwić