Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Wiadomości > Zakończenie Igrzysk 2026. Publiczność nagle poderwała się z miejsc
Wiktoria  Klóska
Wiktoria Klóska 22.02.2026 21:53

Zakończenie Igrzysk 2026. Publiczność nagle poderwała się z miejsc

Zakończenie Igrzysk 2026. Publiczność nagle poderwała się z miejsc
IO Mediolan-Cortina 2026: ceremonia zamknięcia, fot. Antonio Calanni/Associated Press/East News

Zimowe igrzyska dobiegają końca, a sportowe emocje ustępują miejsca podsumowaniom i symbolice. Za uczestnikami ponad dwa tygodnie rywalizacji, które przyciągały uwagę kibiców z całego świata. W niedzielny wieczór oczy wszystkich znów zwróciły się na Włochy – tym razem nie na areny sportowe, lecz na wyjątkową oprawę finału całego wydarzenia.

  • Zakończenie igrzysk olimpijskich 2026
  • Polskie medale i spektakl „Beauty in Action” w Arena di Verona
  • Il Canto degli Italiani wybrzmiało w amfiteatrze. Wszyscy wstali z miejsc

Zakończenie igrzysk olimpijskich 2026

Ponad dwa tygodnie temu kibice obserwowali ceremonię otwarcia zimowych igrzysk olimpijskich 2026 roku. Inauguracja odbyła się z rozmachem na mediolańskim stadionie San Siro, a wydarzenia towarzyszące rozlokowano w kilku miejscach, co podkreślało rozproszony charakter tej edycji zmagań.

Teraz, w niedzielę 22 lutego, igrzyska oficjalnie dobiegają końca.
Ostatnim akcentem sportowym był niezwykle emocjonujący finał turnieju hokejowego. W ostatnim dniu rywalizacji reprezentacja Stanów Zjednoczonych zmierzyła się z Kanadą w meczu o złoty medal, co jeszcze przed ceremonią zamknięcia budowało napięcie wśród kibiców. Wieczorem zaplanowano natomiast oficjalne zakończenie igrzysk – początek uroczystości wyznaczono na godzinę 20.00.

Tym razem olimpijska sztafeta symbolicznie przeniosła się z regionu Lombardia do Wenecji Euganejskiej. Organizatorzy zdecydowali, że finał zmagań odbędzie się w miejscu absolutnie wyjątkowym – w liczącej około dwóch tysięcy lat Arena di Verona, czyli antycznym amfiteatrze znanym dziś jako jedna z najbardziej prestiżowych włoskich scen operowych i koncertowych. Jak podkreślali gospodarze, nigdy wcześniej ceremonia zamknięcia zimowych igrzysk olimpijskich nie była organizowana w tak historycznym obiekcie.

Na uroczystości zapowiedziała swoją obecność premier Włoch Giorgia Meloni. W przeciwieństwie do inauguracji, kiedy w Mediolanie pojawiła się liczna grupa przywódców państw i rządów, tym razem nie oczekiwano szerokiej reprezentacji światowych liderów. Włoskie media spekulowały wcześniej o możliwym przyjeździe prezydenta USA Donalda Trumpa na finał hokeja, jednak te doniesienia nie znalazły potwierdzenia. Według medialnych informacji do Werony nie miał dotrzeć również premier Francji Sebastien Lecornu, reprezentujący kraj, który będzie gospodarzem kolejnych zimowych igrzysk w 2030 roku. Na ceremonii otwarcia zabrakło z kolei prezydenta Emmanuela Macrona.

Zakończenie Igrzysk 2026. Publiczność nagle poderwała się z miejsc
IO Mediolan-Cortina 2026: ceremonia zamknięcia, fot. Natacha Pisarenko/Associated Press/East News

Polskie medale i spektakl „Beauty in Action” w Arena di Verona

Dla polskich kibiców tegoroczne igrzyska przyniosły cztery medale – choć bez złotego krążka. Najwięcej powodów do radości dał Kacper Tomasiak, który dwukrotnie stawał na podium indywidualnie, a dodatkowo wywalczył medal wspólnie z Pawłem Wąskiem. Srebrny medal zdobył także Władimir Semirunnij. To właśnie on, razem z Gabrielą Topolską, pełnił rolę chorążego reprezentacji Polski podczas ceremonii zamknięcia. Łącznie w uroczystości uczestniczyło około 20 przedstawicieli naszej kadry.

Organizatorzy zapowiedzieli trzygodzinne widowisko zatytułowane „Beauty in Action”. Spektakl miał być połączeniem muzyki, tańca i opowieści o włoskiej kulturze – zarówno tej klasycznej, jak i bardziej współczesnej, sięgającej po dyskotekowe brzmienia. Wieczór miał rozpocząć się od przypomnienia historii samego amfiteatru, co dodatkowo podkreślało symboliczny wymiar miejsca.

Wśród zaproszonych artystów znaleźli się przedstawiciele różnych dziedzin i estetyk. Na scenie pojawiła się popularna aktorka filmowa Benedetta Porcaroli, a także znany tancerz Roberto Bolle. Za muzyczną stronę wydarzenia odpowiadali m.in. wokalista Achille Lauro, producent i twórca hitów Gabry Ponte oraz międzynarodowa formacja didżejów Major Lazer. Twórcy widowiska zapewniali, że zestawienie tak różnych światów artystycznych przyniesie wyjątkowy efekt.

Il Canto degli Italiani wybrzmiało w amfiteatrze. Wszyscy wstali z miejsc

Jednym z najbardziej symbolicznych momentów wieczoru było wykonanie hymnu państwowego gospodarzy – Il Canto degli Italiani. Gdy w starożytnych murach amfiteatru rozbrzmiały pierwsze dźwięki, atmosfera natychmiast nabrała podniosłego charakteru. W świetle reflektorów i przy wypełnionych trybunach uwagę przyciągał muzyk grający na trąbce, którego partia niosła się echem po całej Arena di Verona.

Publiczność zareagowała natychmiast – wszyscy obecni wstali ze swoich miejsc. Zarówno sportowcy, jak i goście oficjalni oraz kibice wsłuchiwali się w hymn w ciszy, oddając szacunek gospodarzom igrzysk i symbolicznie domykając ponad dwutygodniowe święto sportu. W tym momencie nie było już rywalizacji ani tabel medalowych – była wspólnota doświadczeń i świadomość, że właśnie kończy się kolejny rozdział olimpijskiej historii.

Zakończenie Igrzysk 2026. Publiczność nagle poderwała się z miejsc
IO Mediolan-Cortina 2026: ceremonia zamknięcia, fot. LaPresse/ABACA/Abaca/East News
Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji