Wypadek polskiego autokaru w Niemczech. Ponad 30 rannych osób

Wypadek polskiego autobusu na autostradzie A2 w Niemczech. Autokar dachował. Dokładna liczba rannych nie jest znana. MSZ potwierdza groźny wypadek, ale zastrzega, że nikt z rannych nie znajduje się w stanie zagrożenia życia.
Niemcy: wypadek polskiego autobusu na autostradzie A2
Na niemieckim odcinku autostrady A2 doszło do wypadku polskiego autobusu. O sprawie, jako pierwsze poinformowało RMF FM.
- Policja autostradowa Boerde potwierdziła, że dzisiaj ok. godz. 3 na autostradzie A-2 pomiędzy Irxleben a Bornstedt doszło do wypadku z udziałem polskiego autobusu. W wyniku zdarzenia zostało rannych wielu pasażerów, w tym obywatele RP - przekazało Ministerstwo Spraw Zagranicznych.
Autobus dachował
Do wypadku polskiego autobusu doszło na wysokości miejscowości Hohe Börde. Pojazd poruszał się trasą w stronę Hanoweru i był 10 km za Magdeburgiem.
Wciąż nie jest jasne, co doprowadziła do dramatycznego wypadku autokaru na autostradzie A2. Na miejscu działania prowadzą służby ratownicze oraz śledczy. Jezdnia autostrady A2 w stronę Hanoweru została całkowicie zamknięta.
Niemieckie media wskazują, iż z nieznanych jeszcze przyczyn polski autobus tuż przed 3 nad ranem zjechał z drogi. Pojazd przewrócił się i dachował.
Nieoficjalne: ranne zostały 32 osoby
Oficjalna liczba rannych nie została podana. Takiej informacji nie potwierdziło również polskie MSZ. Do akcji wkroczyły lokalne media, które dotarły do strażaków zaangażowanych w akcję.
- W autobusie znajdowało się 54 pasażerów, z których sześciu odniosło poważne obrażenia, a prawie 26 lekkie - powiedział dla TAG24 komendant powiatowy straży pożarnej w powiecie Boerde.
Artykuły polecane przez Goniec.pl:
Przyjaciel Mateusza Murańskiego ujawnił, jaki był naprawdę. Ciężko uwierzyć w to, co powiedział
Od 1 marca dodatkowe 5,5 tys. złotych emerytury. Jest jeden warunek
Mateusz Murański nie żyje. Pogrzeb może zostać odłożony w czasie, pojawił się problem
Źródło: RMF FM



































