Doszło do zderzenia z pociągiem. To stało się z samochodem na przejeździe
Czwartkowe popołudnie przyniosło kolejne groźne zdarzenie na trasach Pomorza. Warunki pogodowe od godzin budziły niepokój służb i kierowców, a alerty nie były przypadkowe. Tym razem doszło do sytuacji, która mogła skończyć się znacznie poważniej.
- Gołoledź i marznący deszcz paraliżują drogi. RCB ostrzega kierowców
- Zderzenie pociągu z autem na przejeździe w Szlagnowie. Interwencja służb po 17.30
- Uderzenie w pociąg Gdańsk–Elbląg. Cztery osoby w aucie, nikt nie ucierpiał
Gołoledź i marznący deszcz paraliżują drogi. RCB ostrzega kierowców
Czwartek i noc z czwartku na piątek upłynęły pod znakiem bardzo wymagających warunków atmosferycznych. Rządowe Centrum Bezpieczeństwa wydało ostrzeżenie dotyczące możliwych opadów marznącego deszczu oraz gołoledzi, która znacząco pogarsza przyczepność nawierzchni. Komunikat trafił do mieszkańców aż ośmiu województw – od północy, przez zachód, po centralną część kraju.
RCB zwracało uwagę przede wszystkim na zagrożenie na drogach i chodnikach. Służby od godzin porannych informowały o śliskich jezdniach, oblodzonych chodnikach i utrudnieniach w ruchu. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej zapowiedział kolejne opady marznącego deszczu, a w wielu regionach obowiązują pomarańczowe ostrzeżenia. W takich warunkach nawet niewielki błąd za kierownicą może mieć poważne konsekwencje.

Zderzenie pociągu z autem na przejeździe w Szlagnowie. Interwencja służb po 17.30
Do jednego z groźnych zdarzeń doszło w czwartek w miejscowości Szlagnowo na Pomorzu. Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie około godziny 17.30. Na niestrzeżonym przejeździe kolejowym doszło do zderzenia pociągu z samochodem osobowym.
Jak przekazała Komenda Powiatowa Policji w Malborku, okoliczności zdarzenia były bezpośrednio związane z panującymi warunkami atmosferycznymi.
– 22-letnia kierująca osobową Skodą nie dostosowała prędkości do panujących warunków na drodze, w wyniku czego nie zatrzymała się przed niestrzeżonym przejazdem kolejowym, a następnie uderzyła w lewy bok przejeżdżającego pociągu relacji Gdańsk-Elbląg – poinformowała TVN24 Komenda Powiatowa Policji w Malborku.
Zdarzenie miało miejsce w momencie, gdy skład kolejowy znajdował się już na przejeździe. Śliska nawierzchnia i ograniczona możliwość hamowania sprawiły, że kierująca nie była w stanie zatrzymać pojazdu w bezpiecznej odległości. Auto wjechało w bok pociągu, co zawsze stwarza ogromne zagrożenie zarówno dla pasażerów samochodu, jak i dla osób podróżujących koleją.
Na miejsce natychmiast skierowano odpowiednie służby, które zabezpieczyły teren i sprawdziły stan uczestników zdarzenia. Ruch w rejonie przejazdu był czasowo utrudniony.

Uderzenie w pociąg Gdańsk–Elbląg. Cztery osoby w aucie, nikt nie ucierpiał
Najważniejsza informacja jest taka, że w wyniku zdarzenia nikt nie odniósł obrażeń. Samochodem podróżowały cztery osoby, a zarówno kierująca, jak i maszynista byli trzeźwi. Policja potwierdziła, że mimo groźnie wyglądającego zderzenia obyło się bez osób poszkodowanych.
Pociąg relacji Gdańsk–Elbląg został uszkodzony w lewym boku, natomiast samochód osobowy został poważnie zniszczony. Zdarzenie ponownie zwróciło uwagę na zagrożenia związane z niestrzeżonymi przejazdami kolejowymi, szczególnie w czasie, gdy warunki pogodowe znacząco pogarszają widoczność i przyczepność nawierzchni.
Policja apeluje o dostosowywanie prędkości do sytuacji na drodze i zachowanie szczególnej ostrożności w rejonach przejazdów kolejowych. Przy gołoledzi droga hamowania znacznie się wydłuża, a nawet niewielkie niedostosowanie prędkości może prowadzić do bardzo niebezpiecznych zdarzeń. Czwartkowy incydent w Szlagnowie jest kolejnym przykładem, jak szybko rutynowa podróż może zamienić się w poważne zagrożenie.