Goniec.pl
Kierowcy pobili się na drodze

YouTube/Stop Cham

Warszawa: Kierowca autobusu wdał się w bójkę

18 Kwietnia 2021

Autor tekstu:

Irmina Jach

Udostępnij:

Kierowca warszawskiego autobusu miejskiego wdał się w bójkę z mężczyzną prowadzącym samochód osobowy. Oba pojazdy stały w korku. Właściciel osobówki prawdopodobnie zajechał drogę pojazdowi komunikacji zbiorowej. W sieci pojawiło się n

Do zdarzenia doszło w środę 14 kwietnia w godzinach popołudniowych na warszawskim Ursynowie. Kierowca, który był świadkiem przepychanki pomiędzy dwoma mężczyznami, zarejestrował film, który później został upubliczniony na kanale „Stop Cham” w serwisie YouTube.

Kierowcy pobili się na drodze

Na nagraniu widać, jak kierowca autobusu miejskiego opuszcza stojący w korku pojazd, podchodzi do stojącego przed nim jaguara i uderza w drzwi. Po chwili prowadzący osobówkę również wyszedł na zewnątrz i wdał się w żarliwą kłótnię z mężczyzną.

Głośna potyczka słowna szybko przerodziła się w rękoczyny. Kierowcy kontynuowali bójkę na przydrożnym chodniku, czemu przyglądali się stojący w korku uczestnicy ruchu. Wkrótce zostali rozdzieleni przez kierowcę i pasażera stojącego obok nich w korku volkswagena.

Ursynowska policja poinformowała, że obaj uczestniczyli sporu w piątek 16 kwietnia zjawili się na komendzie w celu złożenia wyjaśnień. Skończyło się na pouczeniu. Prawdopodobnie żaden z nich nie zostanie ukarany przez mundurowych.

Zarówno kierowca autobusu miejskiego, jak i właściciel osobówki, nie zdecydowali się złożyć zawiadomienia o pobiciu czy uszkodzeniu mienia. Policja będzie mogła prowadzić dalsze postępowanie w tej sprawie dopiero wtedy, gdy któryś z uczestników bójki podejmie taką decyzję.

- To, co się wydarzyło - są to sytuacje wnioskowe, bo zarówno znieważenie, jak i naruszenie nietykalności, czy też uszkodzenie mienia jest wnioskowe - tłumaczył rzecznik ursynowskiej policji Robert Koniuszy w rozmowie z portalem TVN Warszawa.

Nagranie dotarło również do Miejskich Zakładów Autobusowych, które są właścicielami autobusu zarejestrowanego na nagraniu. Rzecznik spółki Adam Stawicki uważa, że zachowanie kierowcy środka transportu miejskiego jest „niedopuszczalne i nieakceptowalne”.

Decyzja co do jego przyszłości zostanie podjęta, gdy Miejskie Zakłady Autobusowe otrzymają raport ze zdarzenia, który zlecono mu sporządzić. Stanie się to najprawdopodobniej w przyszłym tygodniu.

Artykuły polecane przez redakcję Goniec.pl:

  • Kupił mięso w markecie. Zauważył niepożądaną substancję

  • Zabójca Andrzeja Zauchy znalazł pracę w TVP

  • Warszawa: policja poszukuje mężczyzny. Ranił kobietę nożem

Irmina JachAutor

Jestem absolwentką filologii polskiej. Przez ostatnie lata pracowałam jako specjalista ds. marketingu. W wolnym czasie czytam książki. Najchętniej sięgam po literaturę faktu. Interesuję się także tematyką kryminalną i polskim himalaizmem.

Chcesz się ze mną skontaktować?

Napisz adresowaną do mnie wiadomość na mail: redakcja@goniec.pl

Podobne artykuły

Wiadomości

"Psia grypa" rozeszła się po komendach. "GW" ujawnia skalę, KSP odpowiada

Czytaj więcej >

Wiadomości

TVP przegrała w sądzie w sprawie "goebbelsowskich mediów"

Czytaj więcej >

Wiadomości

Polski Ład przepychany na siłę. Kuriozalne obrady sejmowych komisji

Czytaj więcej >

Wiadomości

Stało się, pan Jacek wygrał wczoraj milion w "Milionerach". Oto finałowe pytanie

Czytaj więcej >
mężczyzna

Wiadomości

Polacy masowo otrzymują skierowania na kwarantannę. GIS ostrzega przed oszustami

Czytaj więcej >
Zdjęcia

Wiadomości

Straż Graniczna pokazała zdjęcia z telefonów imigrantów spod białoruskiej granicy

Czytaj więcej >