Urodziny Donalda Trumpa. Putin i Zełenski zadzwonili do prezydenta USA
Do Donalda Trumpa w krótkim czasie miały zadzwonić dwa kluczowe ośrodki zaangażowane w wojnę w Ukrainie – Kijów i Moskwa. Najpierw potwierdzono rozmowę telefoniczną Wołodymyra Zełenskiego z prezydentem USA, a następnie Kreml ujawnił kontakt Władimira Putina z Trumpem. W obu przypadkach pojawił się zarówno wątek dyplomatyczny, jak i osobiste życzenia.
Kancelaria prezydenta Ukrainy potwierdza kontakt z Donaldem Trumpem
W pierwszej kolejności pojawiły się doniesienia medialne sugerujące, że doszło do rozmowy pomiędzy przywódcą Ukrainy a prezydentem Stanów Zjednoczonych Donaldem Trumpem. Dziennikarze zwrócili się w tej sprawie do przedstawicieli Kancelarii Prezydenta Ukrainy, oczekując jasnego stanowiska.
Odpowiedź była krótka, ale jednoznaczna i rozwiała wątpliwości co do samego faktu kontaktu między politykami.

Doradca prezydenta Ukrainy ds. komunikacji Dmytro Łytwyn nie pozostawił wątpliwości, potwierdzając rozmowę wprost.
– Tak – oświadczył krótko doradca prezydenta Ukrainy ds. komunikacji Dmytro Łytwyn, poproszony przez dziennikarzy o skomentowanie doniesień o rozmowie.
Sam fakt tak lakonicznej odpowiedzi dodatkowo podgrzał zainteresowanie opinii publicznej, która oczekiwała bardziej szczegółowych informacji na temat tego, co dokładnie było przedmiotem kontaktu między stronami.
Szczegóły rozmowy Zełenskiego i Trumpa ujawnione przez doradcę
W kolejnym etapie przedstawiono nieco więcej informacji dotyczących przebiegu samej rozmowy. Jak wynika z relacji ukraińskiej strony, rozmowa nie miała charakteru jedynie kurtuazyjnego, choć rozpoczęła się od grzecznościowych gestów. Wspomniano między innymi o życzeniach z okazji urodzin, które miały paść w trakcie kontaktu między liderami.

Dmytro Łytwyn opisał przebieg rozmowy jako szeroki i obejmujący kilka istotnych tematów.
– Wyszła dosyć merytoryczna rozmowa o wszystkim — od życzeń z okazji dnia urodzin (Trumpa) do dyplomacji i wojny/pokoju – przekazał Łytwyn w rozmowie z dziennikarzami.
Jednocześnie doprecyzował również czas trwania rozmowy, wskazując, że nie była ona jedynie krótkim sygnałem dyplomatycznym. Według jego słów rozmowa trwała "30-35 minut, może trochę dłużej", co sugeruje, że strony poświęciły jej stosunkowo dużo czasu, biorąc pod uwagę standardowe kontakty telefoniczne na tym szczeblu.
Spotkania międzynarodowe i kontekst rozmowy przed szczytem G7
Rozmowa Zełenskiego i Trumpa wpisuje się w szerszy kontekst międzynarodowych wydarzeń, które w najbliższych dniach skupią uwagę światowej polityki. Wołodymyr Zełenski ma w najbliższym czasie pojawić się we Francji, w miejscowości Evian-Les-Bains, gdzie zaplanowano ważne spotkania na arenie międzynarodowej. Wizyta ta jest szczególnie istotna, ponieważ wiąże się z nadchodzącym szczytem G7.
W poniedziałek rozpocznie się tam trzydniowe spotkanie państw grupy G7, w którym uczestniczyć mają kluczowi światowi przywódcy. Wśród zaproszonych gości znajduje się również Donald Trump, co dodatkowo nadaje znaczenia wcześniejszej rozmowie telefonicznej z ukraińskim prezydentem.
W tym kontekście niedzielny kontakt obu polityków może być interpretowany jako element szerszej dyplomatycznej układanki, której dalszy przebieg będzie obserwowany przez międzynarodowe media i komentatorów politycznych.
Kreml ujawnia rozmowę Putina z Trumpem. Życzenia, wojna i sygnały dyplomatyczne
Do wcześniejszych kontaktów Donalda Trumpa z Wołodymyrem Zełenskim doszedł kolejny istotny wątek międzynarodowy, który został ujawniony przez stronę rosyjską. Kreml poinformował, że Władimir Putin również odbył rozmowę telefoniczną z prezydentem USA.
W tle znalazły się nie tylko życzenia urodzinowe, ale także szeroko zakrojone rozmowy o relacjach międzynarodowych i wojnie w Ukrainie. Według rosyjskich źródeł kontakt miał mieć zarówno osobisty, jak i polityczny charakter.

Jak przekazano, rozmowa rozpoczęła się od gestów kurtuazyjnych, związanych z 80. urodzinami Donalda Trumpa. Doradca Władimira Putina, Jurij Uszakow, relacjonując pierwsze chwile rozmowy, przekazał, że Donald Trump miał zareagować z wyraźnym wzruszeniem na życzenia od rosyjskiego przywódcy.
Według relacji Trump podziękował za telefon i miał zaznaczyć, że to właśnie Władimir Putin był pierwszym zagranicznym liderem, który do niego zadzwonił. Uszakow doprecyzował również, że rozmowa nie była krótka.
– Rozmowa była przyjazna i szczera i trwała około godziny – powiedział.
Następnie wskazał, że realny czas kontaktu wynosił około 55 minut. W trakcie rozmowy Putin miał złożyć również życzenia Melanii Trump, doceniając jej rolę w inicjatywach dotyczących łączenia rosyjskich i ukraińskich dzieci z ich rodzinami, co według Kremla zostało wyraźnie zaakcentowane w rozmowie.