Tragedia na polskiej trasie, nie żyje jedna osoba. W akcji wszystkie służby
W czwartek wieczorem na drodze pomiędzy w Twardej Górze Rychławą a Nowem w powiecie świeckim doszło do tragicznego wypadku. Samochód osobowy z nieustalonych przyczyn uderzył najpierw w przydrożne drzewo, a następnie w ogrodzenie jednej z posesji. Mimo podjętej akcji ratunkowej życia 43-letniego kierowcy nie udało się uratować.
Tragiczny wypadek w powiecie świeckim
Do zdarzenia doszło w czwartek 21 maja po godzinie 21:10 na drodze pomiędzy Rychławą a Nowem. Według policji kierujący samochodem marki Suzuki Grand Vitara z nieznanych dotąd przyczyn zjechał na przeciwległy pas ruchu. Następnie auto wypadło z drogi i uderzyło w przydrożne przeszkody.
- Jak wynika ze wstępnych ustaleń policjantów pracujących na miejscu zdarzenia, kierujący pojazdem marki Suzuki Grand Vitara, 43-letni mężczyzna, będący mieszkańcem powiatu świeckiego, zjechał na przeciwległy pas ruchu z niewyjaśnionych dotąd przyczyn - przekazała kom. Joanna Tarkowska ze świeckiej komendy policji.
Samochód uderzył w drzewo i ogrodzenie, kierowca nie przeżył
W wyniku zjazdu na przeciwny pas ruchu samochód uderzył w przydrożne drzewo, a następnie przebił się przez ogrodzenie jednej z posesji i zatrzymał na jej terenie. Siła uderzenia była na tyle duża, że pojazd został poważnie uszkodzony i uległ niemal całkowitemu zniszczeniu.
Do akcji natychmiast wkroczyły służby ratunkowe, które podjęły działania mające na celu udzielenie pomocy poszkodowanemu. Mimo szybkiej interwencji ratowników życia kierowcy nie udało się uratować.
Policja i prokurator wyjaśniają okoliczności wypadku
Na miejscu zdarzenia pracowały wszystkie służby ratunkowe - straż pożarna, zespoły ratownictwa medycznego oraz policja, która zabezpieczyła teren i prowadziła czynności pod nadzorem prokuratora. Funkcjonariusze wykonali oględziny miejsca wypadku oraz zgromadzili materiał dowodowy niezbędny do dalszych ustaleń.
Przyczyny i dokładne okoliczności tragicznego zdarzenia będą teraz przedmiotem postępowania prowadzonego przez policję, które ma wyjaśnić, co doprowadziło do wypadku.