Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Wiadomości > Tragedia na DK74. Rodzina wracała znad morza, nie żyje dwójka dzieci. Prokuratura właśnie to przekazała
Krzysztof Idziak
Krzysztof Idziak 28.07.2026 15:00

Tragedia na DK74. Rodzina wracała znad morza, nie żyje dwójka dzieci. Prokuratura właśnie to przekazała

Tragedia na DK74. Rodzina wracała znad morza, nie żyje dwójka dzieci. Prokuratura właśnie to przekazała
Fot. OSP Paradyż / Facebook, Prokuratura Okręgowa w Piotrkowie Trybunalskim / gov.pl

Prokuratura Rejonowa w Opocznie prowadzi śledztwo w sprawie tragicznego wypadku na drodze krajowej nr 74, w którym zginęło dwoje dzieci. Ze wstępnych ustaleń wynika, że w zderzeniu uczestniczyły trzy samochody osobowe. Śledczy przekazali pierwsze oficjalne informacje o przebiegu zdarzenia oraz stanie trzeźwości kierujących.

Do tragicznego zderzenia doszło w sobotę, 25 lipca 2026 roku, tuż przed godziną 18:00 na odcinku DK74 między Sulejowem a Paradyżem w powiecie opoczyńskim. W wypadku z udziałem Peugeota, Toyoty i Nissana śmierć na miejscu poniosło dwoje dzieci w wieku 9 i 11 lat, a pięć innych osób trafiło do szpitali.

Peugeot zjechał na przeciwny pas i uderzył w dwa auta

Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierujący Peugeotem jechał od strony Piotrkowa Trybunalskiego i Sulejowa w kierunku Kielc. Z nieustalonych dotąd przyczyn zjechał na przeciwny pas, gdzie czołowo zderzył się z Toyotą, a następnie uderzył w Nissana. Mimo natychmiastowej akcji ratunkowej, w której brał udział śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, i podjętej reanimacji nie udało się uratować dwójki dzieci podróżujących Peugeotem.

Rannych zostało też pięć osób dorosłych, które przewieziono do szpitali. To kierowca Peugeota, 28-letnia kobieta prowadząca Toyotę oraz kierowca i dwie pasażerki Nissana.

Zabezpieczono ślady i pojazdy, kierowcy byli trzeźwi

Jeszcze w dniu wypadku na miejscu pracowali prokurator, policjanci oraz biegły z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych. Przeprowadzono szczegółowe oględziny i zabezpieczono ślady, które mają pomóc odtworzyć przebieg zdarzenia. 

Jak przekazała prokuratura, badanie stanu trzeźwości potwierdziło, że wszyscy kierujący byli trzeźwi.

„Zabezpieczono ciała ofiar w celu przeprowadzenia sądowo-lekarskiej sekcji zwłok, a nadto uczestniczące w wypadku pojazdy w celu poddania ich badaniom specjalistycznym" – poinformował prokurator Łukasz Ociepa, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Piotrkowie Trybunalskim.

Sekcje zwłok mają ustalić bezpośrednią przyczynę śmierci dzieci, a badania pojazdów pomóc w odtworzeniu przebiegu wypadku.

Śledztwo dopiero się rozpoczyna

Postępowanie w sprawie wypadku ze skutkiem śmiertelnym jest na wstępnym etapie. Śledczy gromadzą materiał dowodowy i analizują zebrane informacje. 

„Aktualnie realizowane są czynności procesowe w celu potwierdzenia przebiegu zdarzenia, jego skutków oraz ustalenia, który z kierowców i w jaki sposób naruszył zasady bezpieczeństwa w ruchu drogowym, skutkujące zaistnieniem wypadku" – przekazał prokurator Ociepa.

Na tym etapie śledczy nie wskazali osoby odpowiedzialnej za wypadek i nikt nie usłyszał zarzutów. Prokuratura zapowiedziała, że kolejne informacje przekaże po uzupełnieniu i analizie dalszego materiału dowodowego.

Tragedia na DK74. Rodzina wracała znad morza, nie żyje dwójka dzieci. Prokuratura właśnie to przekazała
Fot. Dawid Wolski / East News
Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Wybór Redakcji