Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Ryanair

Ryanair

samolot, awaria, pasażer
10.07.2026 16:16 Panika na pokładzie samolotu Ryanair. Pękła szyba, a pasażer "wystawał" z rozbitego okna

Dramatyczne chwile rozegrały się na pokładzie samolotu Ryanaira lecącego z greckich Salonik do niemieckiego Memmingen. Krótko po starcie doszło do uszkodzenia jednego z okien pasażerskich, co zmusiło pilotów do natychmiastowego przerwania lotu i powrotu na lotnisko. W wyniku incydentu 61-letni pasażer z Serbii trafił do szpitala.

Samolot Ryanair
16.06.2026 20:24 Awaryjne lądowanie samolotu z Wielkiej Brytanii. Policja wyprowadziła turystów

Brytyjscy turyści znów wywołali awanturę podczas lotu na Teneryfę. Samolot Ryanaira lecący z Manchesteru musiał awaryjnie lądować w portugalskim Faro. Policja weszła na pokład i wyprowadziła dwie agresywne osoby.

Samolot odwołane loty
22.04.2026 19:50 Linie lotnicze alarmują. Podróżni mogą mieć poważny problem

Sezon letnich podróży może upłynąć pod znakiem niepewności, a linie lotnicze ostrzegają przed możliwymi utrudnieniami w ruchu w czasie wakacyjnych wyjazdów. Powodem mają być rosnące koszty paliwa, wynikające z napięć w rejonie cieśniny Ormuz – kluczowego szlaku światowego transportu surowców.

Alarm na pokładzie Ryanaira, ludzie byli przerażeni. Pilot musiał podjąć pilną decyzję
24.03.2026 20:01 Alarm na pokładzie Ryanaira, ludzie byli przerażeni. Pilot musiał podjąć pilną decyzję

Według doniesień brytyjskich mediów, w tym portalu "The Sun" i “The Mirror”, na pokładzie maszyny lecącej z Manchesteru do Norwegii ogłoszono stan wyższej konieczności. Nieoczekiwane zdarzenie nad Morzem Północnym zmusiło załogę do wykonania gwałtownego manewru. Pilot musiał podjąć natychmiastowe kroki, by zapewnić bezpieczeństwo pasażerom.Nagły zwrot nad Morzem PółnocnymPriorytetowe lądowanie i błyskawiczna reakcja służbZastępczy samolot i minimalne opóźnieniaKod 7700 — sygnał, który otwiera niebo

Ryanair samolot
24.11.2025 13:35 Zarejestrowała to na pokładzie Ryanaira. Nagranie z lotu obiegło cały świat

Tanie latanie to sztuka trudnego kompromisu, do której pasażerowie zdążyli już przez lata przywyknąć. Jednak nikt nie spodziewa się, że gwałtowne warunki atmosferyczne panujące na zewnątrz przeniosą się do wnętrza maszyny jeszcze przed startem. Nagranie dokumentujące zdarzenie błyskawicznie obiegło media społecznościowe. To wywołało szok.

okladka-modlin-bomba
11.01.2022 17:31 Przerażeni pasażerowie płakali i modlili się. Dramatyczne szczegóły alarmu bombowego w Modlinie.

W poniedziałek wieczorem samolot linii Ryanair lądował na lotnisku w Modlinie z asystą służb ratunkowych. Powód? Zgłoszenie o podłożeniu ładunku wybuchowego w samolocie. Pasażerowie rejsu z Mediolanu-Bergamo przeżyli prawdziwy koszmar. Każda minuta dłużyła się, a napięcie wśród pasażerów coraz bardziej rosło. Jedni byli bardzo poddenerwowani, inni modlili się, mówiąc słowa "nigdy więcej nie wsiądę do samolotu". Strach można było wyczuć nawet wśród personelu pokładowego.Na pokładzie feralnego lotu z Włoch znajdował się prywatnie nasz reporter Jakub Bujnik. Jak opowiada, pierwsza sytuacja, która wydała się podejrzana wydarzyła się jeszcze na lotnisku w Bergamo.- Tuż przed startem, szef pokładu przeszedł z ciemną walizką przez cały samolot, pytając się czy ten bagaż należy do kogoś z nas. Nikt się nie zgłosił, więc z tego co widziałem, bagaż został we Włoszech - opowiada Jakub Bujnik.Załoga samolotu rozpoczęła przygotowanie do startu i lot nr FR3898 wystartował z portu lotniczego w Lombardii około godziny 21.30. Rejs wykonywał samolot boeing 737-800 o numerze rejestracyjnym SP-RKS linii Ryanair.- Po godzinie 22:00 zaczęło się zamieszanie z tyłu samolotu. Członkowie załogi zaczęli przesadzać pasażerów z samego końca do przodu wraz z ich bagażami. Następnie było odwrotnie. Z początku samolotu do końca, również z bagażami. Wyglądało to tak, jakby chcieli zweryfikować czy każdy bagaż na pokładzie ma swojego właściciela - relacjonuje reporter Goniec Warszawa.Wśród ludzi zaczęły rosnąć emocję. Pojawiały się pytania "co się dzieje?", jednak załoga nie odpowiadała zdenerwowanym pasażerom, co dokładnie się stało. Jest to normalna procedura w takich przypadkach - żeby nie wzbudzać paniki w powietrzu. Po około 20 minutach roszad w samolocie, szef pokładu oznajmił, że wszystkie bagaże zostały zidentyfikowane. Sytuacja się uspokoiła.- Najbardziej newralgicznym momentem było to, gdy szef pokładu z latarką szukał czegoś pod siedzeniami. Ze strony jego koleżanek padały pytania "masz? masz?". Wtedy to zauważyłem błyszczące "sreberko" pod siedzeniami. Jakby nieduże pudełko. Podczas tej nerwowej atmosfery wyobraźnia podpowiadała różne scenariusze, co to może być - relacjonuje Jakub Bujnik.