Dwie osoby trafiły do szpitala w związku z wyciekiem amoniaku w zakładzie piekarniczym na teranie Nowego Dworu Mazowieckiego. Łącznie dziesięć osób skarżyło się na złe samopoczucie, ich życiu i zdrowiu nic nie zagraża. Na miejscu działało dziewięć zastępów straży pożarnej.
Na horyzoncie pojawiły się kolejne zmiany w zasadach działania Szpitalnych Oddziałów Ratunkowych (SOR). Ministerstwo Zdrowia ma konkretny plan dotyczący czasu, jaki pacjent spędzi w karetce. To koniec z odsyłaniem pogotowia z rannym od szpitala do szpitala? Rząd ma wprowadzić zmiany jeszcze w 2024 roku.
Siedmioletni chłopiec przebywa w stanie skrajnie ciężkim w Górnośląskim Centrum Zdrowia Dziecka. To pokłosie wypadku, do którego miało dojść w sobotni (13 kwietnia) wieczór w Imielinie. Straż pożarna podaje, że dziecko najpewniej zostało przygniecione przez fragment ogrodzenia. W akcji ratunkowej uczestniczył m.in. śmigłowiec LPR.
Ewakuacja uczniów ze szkoły w Przasnyszu. W piątek (12 kwietnia) w placówce musiały interweniować służby. Powodem było zatrucie kilku osób najprawdopodobniej gazem. Do szpitala trafiło sześć osób.
- Po prostu wiemy, co mamy robić - tak zdarzenie, do którego doszło w Sopocie, komentuje jego główna bohaterka, strażniczka miejska pani Angelika. Patrol przejeżdżający ulicami miasta zauważył mężczyznę, który nagle upadł na ziemię. Liczyła się każda minuta. Straż Miejska w Sopocie opublikowała nagranie z tego incydentu.
Tragedia w Wielkopolsce. W niedzielę w godzinach porannych 18-latka nagle straciła przytomność. Lekarzom nie udało się uratować jej życia. Kilka godzin później zmarła. Nastolatka zaledwie dzień wcześniej miała zjawić się na nocnym dyżurze w szpitalu w Ostrzeszowie. Szukała pomocy.
Poważny karambol na trasie S5 w Wielkopolsce. Zderzyły się tam łącznie aż 22 pojazdy jadące w obu kierunkach. Siedem, a według niektórych doniesień nawet dziesięć osób biorących udział w zdarzeniu trafiło do szpitala. Na miejscu trwają prace służb.
Zaskakujące doniesienia z Zakopanego. Medycy alarmują, iż mieszkańcy regionu powinni uczyć się właściwego udzielenia pierwszej pomocy. Powód jest wyjątkowo trywialny: jest za mało karetek, aby mieć pewność, że ratownicy dotrą na czas.
Tragiczny wypadek z udziałem karetki na Mazowszu. Wichury obaliły jedno z drzew, a to stało się dla pogotowia śmiertelną pułapką. Ratownicy medyczni oraz 90-letni pacjent podłączony do specjalnej aparatury potrzebowali pilnej pomocy. Potwierdzono, iż ziścił się jeden z najgorszych scenariuszy.
Tragiczne zdarzenie przed jedną ze szkół średnich w Głogowie na Dolnym Śląsku. W środę (25 października) nad ranem przed placówką pojawił się zespół ratownictwa medycznego, który wezwano do 14-letniej dziewczynki. Nastolatka chwilę wcześniej straciła przytomność, a na pomoc jako pierwsi pospieszyli jej świadkowie. Niestety, po krótkim czasie ze szpitala napłynęły smutne wieści.
Dramatyczne chwile w Warszawie. W jednym z mieszkań w dzielnicy Żoliborz prądem porażone zostało 3-letnie dziecko. Przybyły na miejsce zespół ratownictwa medycznego musiał przeprowadzić reanimację poszkodowanego, który w chwili zdarzenia miał być pod opieką matki. Po wszystkim zabrano go do szpitala.
Dzisiaj 23 sierpnia nad ranem w okolicy Garwolina doszło do wypadku z udziałem busa, którym podróżowało 10 osób. Tuż po tym zdarzeniu, karetka wioząca rannych z tego wypadku zderzyła się z osobówką, wpadła do rowu i przewróciła na bok. Poszkodowane zostały trzy osoby, które zabrał inny ambulans.
W czwartek 17 sierpnia we wsi Wyszatyce w powiecie przemyskim na Podkarpaciu policja została wezwana do uzbrojonego mężczyzny, który zabarykadował się w domu i groził, że zabije każdego, kto spróbuje tam wejść. Miał przy sobie nóż. Funkcjonariusze podjęli decyzję o siłowym wejściu do budynku. Wtedy szaleniec ugodził nożem funkcjonariusza.
Wielki darmowy koncert w Bydgoszczy zakończył się pilną akcją służb. Jeszcze zanim popularny wokalista Bedoes wyszedł na scenę, ratownicy musieli prosić straż o pomoc. Powód? Masowe zgłaszanie się osób potrzebujących pomocy. Łącznie było ich 140.
Wędkarz spędzał niedzielę nad Wartą, ale nagle potrzebował pilnej pomocy służb. Nad brzeg rzeki w Smarzewie ruszyli ratownicy i strażacy, ale 52-latek był już nieprzytomny. Ostatecznie nie udało się go uratować.
To już kolejny dziś wypadek. Tym razem w woj. dolnośląskim, w powiecie wałbrzyskim, karetka pogotowia wioząca ciężko chorego pacjenta zderzyła się z samochodem osobowym.
Wydawałoby się, że nie ma rzeczy, której nie da się wyprodukować. W końcu tworzymy wiele substytutów, które mają zaspokajać nasze potrzeby. Okazuje się, że jest jednak ważna rzecz, której w żaden sposób nie jesteśmy w stanie stworzyć, choćbyśmy się ogromnie starali. Mowa tu o krwi, która jest niezbędna do prawidłowego funkcjonowania naszego ciała oraz narządów wewnętrznych. Jej zasoby trzeba stale uzupełniać - dlatego tak ważne jest, by jak najwięcej osób zostawało krwiodawcami.
Lider PO nawiązał do tragedii, która rozegrała się w Rzeszowie. Donald Tusk opublikował w mediach społecznościowych nagranie, na którym ratownik instruuje jak zachować się w sytuacji, w której mamy do czynienia z zadławieniem się przez niemowlaka.
Do dramatycznego wypadku doszło na międzynarodowym lotnisku w Bangkoku, stolicy Tajlandii. Kobieta potknęła się, a jej noga nieszczęśliwie utknęła w ruchomym chodniku. Konieczna była amputacja, aby ją uwolnić.
Dramatyczne doniesienia ze wsi Babianki (powiat ostrowski, woj. wielkopolskie). 3-letnia dziewczynka wpadła tam do żaru po ognisku, doznając poparzeń 3 stopnia. Dziecko natychmiastowo zostało przetransportowane do szpitala. Lekarze walczą o jej zdrowie.
Tragiczne wieści ze szpitala w Kaliszu. Placówka pogrążona jest w żałobie po tym, jak dowiedziała się o śmierci swojego pracownika, Marcina Dominiaka. 29-letni ratownik medyczny wybrał się na urlop, z którego już nie wrócił. Mężczyzna zmarł po tym, jak zapadł na tajemniczą chorobę. Dokładną przyczynę jego zgonu ma wyjaśnić zaplanowana sekcja zwłok.
W miejscowości Wincentów, na drodze krajowej nr 74, doszło do zderzenia samochodu osobowego z ciężarówką. Na miejsce zdarzenia przybył helikopter Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Niestety, w wyniku wypadku jedna osoba zginęła, a kolejna została ranna. Droga została całkowicie zablokowana.
Dziś (26.04) podczas prac ziemnych w wielkopolskich Szamotułach został przysypany 65-letni mężczyzna. Pomimo reanimacji nie udało się go uratować. Na miejscu pracowały trzy zastępy straży pożarnej oraz załoga śmigłowca lotniczego pogotowia ratunkowego.
Pod koniec stycznia bieżącego roku ratownicy zostali wezwani do 32-letniej matki, która skarżyła się na intensywne bóle w klatce piersiowej. Rodzina zmarłej miała poinformować paramedyków o możliwości wystąpienia poważnego schorzenia kardiologicznego, jednakże nie skróciło to 7-godzinnego pobytu kobiety na oddziale ratunkowym. Poszkodowana zmarła podczas transportu do szpitala, w którym miało dojść do operacji. Dyrektor Zespołu Opieki Zdrowotnej komentuje zarzuty mediów.
Niebezpieczne zdarzenie w Świebodzinie (woj. lubuskie). Na samym środku skrzyżowania drogi krajowej 92 z ulicą Młyńską stanął autobus szkolny, który skutecznie zatamował ruch i mógł doprowadzić do prawdziwej tragedii. Jak się po chwili okazało, przyczyną zaistniałej sytuacji było złe samopoczucie kierowcy. Mężczyźnie natychmiast na pomoc ruszyli policjanci i ratownik medyczny. Całe szczęście, w pojeździe nie było dzieci.
W miejscowości Grójec niedaleko Warszawy doszło do pożaru dwóch prywatnych karetek do transportu chorych. Mieszkańcy relacjonują, że słyszeli głośne wybuchy. Straż pożarna stawia tezę o podpaleniu. Do akcji wkroczyła już prokuratura, która prowadzi śledztwo w tej sprawie.
6-latek z Gliwic uratował życie mamie. Chłopiec zadzwonił pod numer alarmowy 112, gdy kobieta zemdlała i nie odzyskiwała przytomności. - Mama nic nie robi - mówiło do słuchawki przestraszone dziecko. 6-latek wykonywał polecenia dyspozytorki. Zapis niesamowitej rozmowy trafił do sieci.
Prokuratura Rejonowa w Dębicy prowadzi śledztwo w sprawie śmierci 32-letniej Justyny. Kobieta zmarła w wyniku zawału serca, kiedy była transportowana do Szpitala w Rzeszowie po 7-godzinnym pobycie na SOR-ze. Rodzina zmarłej zarzuca placówce medycznej w Dębicy opieszałość w działaniu.