Od śmierci legendarnego "Janosika" minęło już niemal 20 lat. Mimo to w sieci nadal pojawiają się dyskusje na temat grobu Marka Perepeczki. Zdaniem wielu internautów nagrobek aktora jest "zaniedbany" oraz brakuje na nim typowych ozdób. Teraz głos w sprawie postanowiła zabrać wdowa po artyście, Agnieszka Fitkau-Perepeczko. Kobieta ostro zareagowała na zarzuty fanów.
Marek Perepeczko zmarł w listopadzie 2005 roku, a jego śmierć była ogromnym ciosem zadanym prosto w serce Agnieszki Fitkau-Perepeczko. Aktorka opublikowała niedawno zdjęcie, na którym zapozowała przy grobie swojego zmarłego męża. Uwagę internautów przykuł jednak niecenzuralny gest, który zaprezentowała.
Przez prawie cztery dekady Agnieszka Fitkau-Perepeczko i Marek Perepeczko tworzyli udany związek, łącząc miłość do aktorstwa z miłością do siebie nawzajem. Para nigdy nie doczekała się dzieci... choć snuła plany o powiększeniu rodziny. Po latach poznaliśmy powód, dlaczego ich marzenia nigdy się nie spełniły.
Marek Perepeczko zmarł w nocy z 16 na 17 listopada 2005 roku w swoim mieszkaniu w Częstochowie. Na jaw wyszła treść jego ostatniej rozmowy z ukochaną żoną. Co tuż przed śmiercią usłyszała od niego Agnieszka Fitkau-Perepeczko?
Wielu z nas wierzy w to, że wiek to tylko liczba, a życie jest pełne możliwości do eksploracji. I właśnie taki przykład daje nam Agnieszka Fitkau-Perepeczko. 81-letnia artystka odwiedziła ostatnio stadninę konną, gdzie zapozowała na końskim grzbiecie, udowadniając, że nie ma rzeczy niemożliwych, jeśli tylko masz odwagę i pasję.
Agnieszka Fitkau-Perepeczko przez wiele lat była żoną Marka Perepeczko. Widzowie mogą kojarzyć ją przede wszystkim z roli Simony w serialu “M jak miłość”. Ta produkcja przyniosła jej ogromną popularność i rozpoznawalność, a także sympatię telewidzów. Przed laty swoją karierę rozwijała poza granicami kraju, gdzie zachwycała swoim talentem, przedsiębiorczością oraz niebywałą urodą. Jak wyglądała Agnieszka Fitkau-Perepeczko w młodości?
Agnieszka Fitkau-Perepeczko i Marek Perepeczko bardzo się kochali. Mimo tak wielkiej miłości nigdy nie mieli dzieci. Powód może być dla wielu niemałym zaskoczeniem.
Agnieszka Fitkau-Perepeczko i Marek Perepeczko przez lata tworzyli udaną parę. Udało im się pokonać wiele trudności, w tym rozłąkę. Dopiero śmierć aktora rozdzieliła tę dwójkę. Po latach żona serialowego Janosika wyznała, dlaczego nie zdecydowali się na dzieci.
Agnieszka Fitkau-Perepeczko ma 81 lat, jednak wciąż czuje się młodo. Ma sprawdzoną receptę na szczęśliwe życie, w którym jak sama wskazuje, nie może zabraknąć mężczyzn. Aktorka zdradziła, jaki typ ma u niej największe szanse. Czy opisany ideał ma dużo wspólnego z Markiem Perepeczką?
17 listopada minie 18 lat od śmierci Marka Pepereczki. Znany aktor zmarł nagle na zawał w wieku 63 lat. Pomimo wielu ról i sympatii widzów, którą dzięki nim zdobył, jego grób jest zaniedbany i wygląda, jakby wszyscy zapomnieli o gwiazdorze.
W 2023 roku Agnieszka Fitkau-Perepeczko obchodzić będzie swoje 81 urodziny, w co trudno uwierzyć, patrząc na jej zdjęcia. Gwiazda obecnie przebywa w Australii, skąd opublikowała zdjęcia ze swojego wyjazdu. Jak teraz wygląda?
Gala z okazji 70-lecia Telewizji Polskiej obiła się w mediach szerokim echem. Agnieszka Fitkau-Perepeczko zwróciła uwagę na karygodne zaniedbanie stacji. Wdowa po Marku Perepeczko zabrała głos na Facebooku.
Agnieszka Fitkau-Perepeczko już dawno przestała być znana ze swoich artystycznych dokonań i słychać o niej tylko przy okazji kolejnych nieprzemyślanych słów. Tym razem żona zmarłego przed laty "Janosika" postanowiła o sobie przypomnieć, opowiadając nieprzyjemną sytuację, która spotkała ją ze strony legendarnego Witolda Pyrkosza.
Podczas jednego z "alternatywnych" festiwali wystąpiła też Edyta Górniak, która przekonywała, że żyjemy wśród bio-robotów i reptilianów. Czy Agnieszka Fitkau-Perepeczko zamierza ją przebić?Agnieszka Fitkau-Perepeczko ma wystąpić podczas jednego z tzw. alternatywnych festiwali. Gwiazda, opowiadać będzie o tym, jak cieszyć się życiem oraz "być zawsze piękną i witalną". Wydarzenie budzi niemałe kontrowersje.