Rozenek bezlitośnie o Kaczyńskim. Mówi o strachu. "Furiat jest zagrożeniem"
Awantura w Sejmie zapowiada poważne konsekwencje. Posłowie KO z Zespołu ds. Rozliczeń PiS złożyli zawiadomienie do prokuratury, a pismo trafi do sześciu polityków partii Jarosława Kaczyńskiego. W rozmowie z red. Mikołajem Dowejką, Andrzej Rozenek, autor podcastu "Lot nad kaczym gniazdem" i były poseł, poruszył tematy nie tylko starcia Kaczyńskiego z Giertychem, ale także możliwych rosyjskich cyberataków.
Ostra wymiana zdań w polskim Sejmie
Podczas posiedzenia Sejmu w środę, 2 kwietnia 2025 roku, doszło do incydentu między prezesem Prawa i Sprawiedliwości, Jarosławem Kaczyńskim , a posłem Koalicji Obywatelskiej, Romanem Giertychem . Kaczyński oskarżył Giertycha o doprowadzenie do śmierci Barbary Skrzypek poprzez "haniebne przesłuchanie", nazywając go "głównym sadystą". W odpowiedzi Giertych zwrócił się do Kaczyńskiego per "Jarku", co spotkało się z ostrą reakcją prezesa PiS: "Nie jestem z tobą po imieniu, łobuzie!".
Po prostu odpala się natychmiast. Widzi Giertycha i się odpala. Moim zdaniem to świadczy, że on już nie kontroluje swoich emocji. Przynajmniej w przypadku kontaktu z niektórymi emocjami - skomentował Andrzej Rozenek
ZOBACZ: Oto kandydaci na prezydenta Polski w 2025 roku. Pełna lista, liczba jest rekordowa
Mamy do czynienia z furiatem. Z człowiekiem, który jest już zagrożeniem. Może nie dla kogoś, ale dla samego siebie - dodał Andrzej Rozenek
W wyniku tych wydarzeń posłowie PiS otoczyli mównicę, skandując "złaź z mównicy, morderco!" , co doprowadziło do ogłoszenia przez wicemarszałka Piotra Zgorzelskiego dziesięciominutowej przerwy w obradach.

Szybka reakcja Giertycha
Zespół ds. Rozliczeń pod przewodnictwem Romana Giertycha zorganizował konferencję prasową , podczas której zapowiedział złożenie zawiadomienia do prokuratury przeciwko posłom Prawa i Sprawiedliwości, którzy podczas obrad skandowali pod jego adresem "morderca".
W wyniku incydentu, Kancelaria Sejmu oraz Straż Marszałkowska rozpoczęły analizę nagrań i materiałów stenograficznych z posiedzenia w celu zidentyfikowania posłów zaangażowanych w to zdarzenie. Na podstawie tych ustaleń mają zostać sformułowane wnioski o ukaranie konkretnych parlamentarzystów
To nie tylko pani Arent. Tam było więcej osób m.in. Antoni Macierewicz jest wśród tych osób - poinformował Andrzej Rozenek
Giertych podkreślił, że takie zachowanie stanowiło zniewagę w trakcie wykonywania obowiązków parlamentarnych i zapowiedział podjęcie odpowiednich kroków prawnych.
Roman Giertych, jako znany prawnik i skuteczny prawnik, będzie wiedział, co zrobić, żeby te osoby za te słowa odpowiedziały - zaznaczył Andrzej Rozenek
ZOBACZ: Skandal na S7. Wyskoczyli z samochodu do kierowcy, wydało się, kim jest kobieta z nagrania


Rozenek dosadnie o ataku hakerskim
W studiu Gońca, Andrzej Rozenek odwołał się także do słów premiera Donalda Tuska , który poinformował o cyberataku na system informatyczny swojej partii. Na platformie X napisał, że "Cyberatak na system informatyczny Platformy. Obca ingerencja w wybory się zaczyna. Służby wskazują na ślad wschodni." Niektórzy uważają reakcję Donalda Tuska na niedawny cyberatak za przesadną, wskazując, że incydent dotyczył jedynie ataku hakerskiego na konto mniej istotnego działacza. Twierdzą oni, że nadinterpretacja tego zdarzenia może być próbą wywołania niepotrzebnej paniki.
Z tego konta rozesłano potem bardzo niebezpieczne wirusy, które miały zainfekować całą sieć wewnętrzną Platformy Obywatelskiej. Zatem mamy do czynienia z zaplanowaną akcją, która miała albo unieruchomić system wewnętrzny Platformy, albo wydobyć z niego jakieś informacje - powiedział Andrzej Rozenek
Konrad Berkowicz , poseł Konfederacji, zasugerował, że Tusk mógłby poświęcić więcej uwagi realnym problemom, zamiast skupiać się na takich incydentach.
Zachęcamy do obejrzenia całej rozmowy już na kanale Goniec na YouTube.