Papież zamknął Drzwi Święte. Teraz trzeba czekać 25 lat
Uroczystości w Rzymie dobiegły końca, zamykając czas szczególnej łaski i masowych pielgrzymek. Wierni oraz dostojnicy kościelni pożegnali symboliczny okres, który zgromadził miliony ludzi wokół idei nadziei.
- Jakie zmiany zaszły w obrzędzie zamknięcia Drzwi Świętych?
- Jakie jest symboliczne znaczenie Drzwi Świętych?
- Kto przeszedł przez Drzwi Święte jako ostatni?
Jakie zmiany zaszły w obrzędzie zamknięcia Drzwi Świętych?
Zainaugurowany przez papieża Franciszka w Wigilię 2024 roku czas łaski zakończył się pod przewodnictwem jego następcy. Obchody trwały nieprzerwanie od 24 grudnia 2024 roku, a ich finał przypadł już za pontyfikatu Leona XIV, który objął przewodnictwo nad wydarzeniami po śmierci swojego poprzednika. Za techniczną stronę finalizacji tego okresu, czyli obrzęd „zamurowania”, odpowiada Urząd Papieskich Celebracji Liturgicznych.
Wybrany 8 maja papież Leon XIV poprowadził uroczystości, w trakcie których odmówił dziękczynną modlitwę za dary minionego czasu. Głowie Kościoła, podchodzącej do wrót bazyliki, towarzyszył podniosły śpiew antyfony O clavis David. Bezpośrednio po tym symbolicznym akcie, chociaż mur ostatecznie zapieczętuje przejście, Ojciec Święty udał się do głównego ołtarza, by przewodniczyć Mszy w uroczystość Objawienia Pańskiego.
Istotną zmianą w liturgii jest fakt, że obecny ceremoniał nie przewiduje już widowiskowego, publicznego wznoszenia muru w przedsionku bazyliki. Obrzęd ogranicza się obecnie do uroczystego zamknięcia skrzydeł wrót, bez natychmiastowych prac murarskich. Tymczasem definitywne zamurowanie przejścia, które ostatecznie zablokuje Drzwi Święte, nastąpi dopiero za około dziesięć dni.

Jakie jest symboliczne znaczenie Drzwi Świętych?
Przekroczenie progu bazyliki stanowiło najbardziej wymowny gest uczestnictwa w obchodach, symbolizujący duchową drogę wiernych. W swojej modlitwie papież prosił: “abyśmy, u kresu naszej ziemskiej pielgrzymki, mogli z ufnością zapukać do bramy Twojego domu i kosztować owoców drzewa życia”. Jednocześnie błaganie dziękczynne zawierało prośbę, by mimo fizycznego zamknięcia wrót, skarby Bożej łaski pozostały dla ludzi wciąż otwarte.
Papież Leon XIV osobiście dokonał aktu zamknięcia, klękając w progu na krótką modlitwę, a następnie ryglując dwa potężne, brązowe skrzydła. Świadkiem tego wydarzenia, które przez brak elementu murowania różni się od dawnych jubileuszy, był prezydent Włoch Sergio Mattarella. Gest ten ostatecznie zamknął fizyczny dostęp do świętego przejścia na kolejne dekady.
Zgodnie z wielowiekową tradycją, w strukturze muru zostanie umieszczona specjalna metalowa kapsuła. W jej wnętrzu znajdzie się oficjalny protokół zamknięcia oraz monety wybite w trakcie trwania celebracji. Drzwi te pozostaną niedostępne dla wiernych przez ćwierć wieku, aż do momentu ich ponownego otwarcia za 25 lat.
Kto przeszedł przez Drzwi Święte jako ostatni?
Jeszcze w poniedziałek tłumy wiernych ustawiały się w długich kolejkach, by zdążyć przejść przez symboliczne wrota bazyliki watykańskiej. Cały ten okres, gromadzący rzesze katolików z całego świata, odbywał się pod hasłem „Pielgrzymi nadziei”. Był to czas intensywnej mobilizacji duchowej i logistycznej dla stolicy chrześcijaństwa.
Szacuje się, że w ciągu minionych miesięcy Watykan odwiedziło łącznie około 33,5 miliona pątników. Ostatnią grupą, która dostąpiła przywileju przejścia, byli pracownicy Dykasterii ds. Ewangelizacji pod wodzą arcybiskupa Rino Fisichelli oraz wolontariusze, którzy przez ostatnie 12 miesięcy służyli pomocą przybywającym.
Choć ceremonialne zamknięcie skrzydeł już nastąpiło, fizyczne i trwałe zablokowanie wejścia to osobna procedura. Właściwe zamurowanie drzwi odbędzie się w późniejszym terminie, dopełniając tym samym wszystkich wymogów tradycji. Proces ten nastąpi podczas dedykowanego obrzędu „zamurowania”.