Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Non-fiction > Nie do wiary, jaki będzie tegoroczny kwiecień. Takiej sytuacji nie było od dawna, są jasne prognozy
Michał  Troszkiewicz
Michał Troszkiewicz 02.03.2026 08:20

Nie do wiary, jaki będzie tegoroczny kwiecień. Takiej sytuacji nie było od dawna, są jasne prognozy

Nie do wiary, jaki będzie tegoroczny kwiecień. Takiej sytuacji nie było od dawna, są jasne prognozy
fot. _Alicja_/pixabay, IMGW, canva

Prognozy długoterminowe IMGW na wiosnę 2026 sugerują, że pogoda może potoczyć się w dość nieoczywistym kierunku. Kwiecień zapowiada się jako miesiąc pełen zmienności i wahań temperatur, które mogą zaskoczyć wielu Polaków. Synoptycy szczególną uwagę zwracają na okres Wielkanocy oraz konsekwencje wcześniejszego ocieplenia i roztopów, które mogą wyraźnie wpłynąć na charakter wiosennej aury.

  • Chłodny marzec to dopiero początek. Kwiecień 2026 może zaskoczyć
  • Roztopy i wcześniejsze ocieplenie wpłyną na początek wiosny
  • Wielkanoc 2026 i zakres temperatur. Synoptycy mówią o zmiennej aurze

Chłodny marzec to dopiero początek. Kwiecień 2026 może zaskoczyć

Z prognoz długoterminowych IMGW, przywołanych w materiale TVP3 Bydgoszcz, wynika, że marzec 2026 może być miesiącem chłodniejszym od normy wieloletniej, co bezpośrednio wpłynie na przebieg całej wiosny. Oznacza to, że wejście w cieplejszą część roku będzie bardziej stopniowe, a nie gwałtowne. Synoptycy wskazują, że po chłodniejszym początku sezonu nastąpi ocieplenie, jednak nie będzie ono oznaczało nagłego uderzenia wysokich temperatur charakterystycznych raczej dla późnej wiosny.

W kontekście kwietnia prognozy IMGW sugerują utrzymanie temperatur w pobliżu normy klimatycznej dla tego miesiąca. To oznacza, że należy spodziewać się typowej, zmiennej aury przeplatania cieplejszych dni z chłodniejszymi okresami oraz opadów. Jak podkreślono w analizie, modele sezonowe nie wskazują na skrajne anomalie temperaturowe, lecz raczej na warunki odpowiadające klasycznej polskiej wiośnie. Po wcześniejszym chłodzie i roztopach kwiecień ma stanowić etap przejściowy między zimą a stabilniejszym ociepleniem w kolejnych miesiącach.

Synoptycy zaznaczają, że dodatnie temperatury będą stopniowo dominować, ale bez gwałtownego i trwałego ocieplenia. W praktyce oznacza to, że kwiecień nie przyniesie pogodowej rewolucji, lecz raczej spokojne przejście do wiosennej aury, zgodnej z wieloletnimi obserwacjami klimatycznymi dla Polski.

Nie do wiary, jaki będzie tegoroczny kwiecień. Takiej sytuacji nie było od dawna, są jasne prognozy
fot. IMGW

Roztopy i wcześniejsze ocieplenie wpłyną na początek wiosny

IMGW zwraca szczególną uwagę na możliwe roztopy związane z ociepleniem po chłodniejszym okresie zimowo-marcowym. Według prognoz IMGW wzrost temperatur może doprowadzić do topnienia pokrywy śnieżnej i zwiększonego spływu wód, co jest typowym zjawiskiem w czasie przejścia z zimy do wiosny. Synoptycy podkreślają, że właśnie takie procesy mogą kształtować pogodę w pierwszej fazie sezonu wiosennego 2026.

W analizie wskazano, że ocieplenie nie będzie jednolite i stabilne, lecz dynamiczne, z okresami wahań temperatury. To z kolei sprzyja występowaniu roztopów oraz lokalnych zmian warunków pogodowych. IMGW zaznacza, że wiosna 2026 może rozpocząć się od wyraźnych kontrastów termicznych – chłodnych epizodów przeplatanych cieplejszymi dniami, co jest charakterystyczne dla okresów przejściowych w naszym klimacie.

Jednocześnie eksperci podkreślają, że mimo prognozowanego ocieplenia nie należy spodziewać się od razu stabilnej, ciepłej aury. Wiosna ma rozwijać się stopniowo, a warunki pogodowe będą zmienne, szczególnie na przełomie marca i kwietnia. Modele sezonowe wskazują na przewagę dodatnich temperatur w dłuższej perspektywie, ale z wyraźnymi okresami chłodu i opadów, które mogą wpływać na odczuwalny charakter wiosny w Polsce. 

Wielkanoc 2026 i zakres temperatur. Synoptycy mówią o zmiennej aurze

Synoptycy IMGW w prognozie przywołanej przez TVP3 Bydgoszcz wskazują, że okres Wielkanocy 2026 może przynieść ochłodzenie i bardziej zmienną pogodę. Zgodnie z prognozami, tydzień poprzedzający święta może charakteryzować się niższymi temperaturami oraz opadami, co wpisuje się w scenariusz chłodniejszego początku wiosny. Szczególnie istotne są podane zakresy temperatur, które mają wynosić od około 2 do 11 stopni Celsjusza.

Taki przedział wskazuje na typowo wczesnowiosenną aurę – z chłodnymi porankami i umiarkowanie ciepłymi dniami, ale bez oznak stabilnego ocieplenia. IMGW podkreśla, że nie będzie to jeszcze okres trwałej, ciepłej pogody, a raczej czas przejściowy, w którym możliwe będą częste zmiany warunków atmosferycznych. Ochłodzenie w okresie świątecznym ma być efektem ogólnej zmienności pogodowej i chłodniejszego marca.

W dłuższej perspektywie prognozy wskazują jednak na stopniowe ocieplanie się klimatu w kolejnych miesiącach wiosennych, choć bez nagłych skoków temperatur w kwietniu. Oznacza to, że tegoroczna Wielkanoc może upłynąć w chłodniejszej aurze, a pełne, stabilniejsze ocieplenie będzie bardziej odczuwalne dopiero później.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Wybór Redakcji