IMGW wydało ostrzeżenia I. stopnia. W Polskę uderzą wichury
Wiosenna aura w Polsce gwałtownie ustąpi miejsca niebezpiecznym zjawiskom atmosferycznym napływającym prosto z Arktyki. Według najnowszych komunikatów IMGW oraz portalu Twoja Pogoda, nadchodzące dni przyniosą niszczycielskie wichury i niespodziewany powrót zimy. Służby apelują o ostrożność i odpowiednie zabezpieczenie mienia przed uderzeniem żywiołu.
Harmonogram i zasięg najsilniejszych porywów wiatru
Według modelu ECMWF HRES, dynamiczna zmiana pogody zacznie się odczuwalnie już w czwartek, 23 kwietnia, gdy we wschodniej Polsce porywy osiągną 60 km/h. Po chwilowym uspokojeniu w piątek czeka nas uderzenie właściwej wichury. Sobota, 25 kwietnia, będzie krytyczna dla północnej części kraju – tam porywy wiatru osiągną prędkość od 72 do nawet 78 km/h.
W niedzielę strefa najsilniejszego wiatru (do 72 km/h) przesunie się nad regiony centralne i wschodnie. Co istotne dla mieszkańców wschodu, porywista aura utrzyma się tam najdłużej, bo aż do poniedziałku, 27 kwietnia, z prędkościami rzędu 64 km/h.
Uspokojenie sytuacji i wyraźny spadek siły wiatru prognozowany jest dopiero na przełomie kwietnia i maja, co widać w długoterminowych wyliczeniach modeli pogodowych.

Ryzyko awarii i zniszczeń technicznych
Eksperci z portalu Twoja Pogoda ostrzegają, że wiatr przekraczający barierę 70–80 km/h realnie zagraża infrastrukturze i bezpieczeństwu publicznemu. Tak gwałtowne uderzenia powietrza mogą łamać gałęzie, powalać osłabione drzewa na drogi oraz uszkadzać dachy budynków i konstrukcje reklamowe.
W związku z wysokim ryzykiem awarii sieci energetycznych, mieszkańcy zagrożonych regionów powinni naładować powerbanki i przygotować alternatywne źródła światła.
Służby przypominają o konieczności usunięcia z balkonów i tarasów wszystkich luźnych przedmiotów, które wiatr może zmienić w niebezpieczne pociski. Unikanie parkowania samochodów pod drzewami jest kluczową zasadą, która może uchronić mienie przed zniszczeniem w nadchodzący weekend.
Śnieżny incydent i arktyczne zimno
Silnemu wiatrowi towarzyszyć będzie gwałtowny napływ lodowatego powietrza prosto z Arktyki. Chociaż termometry w dzień mogą wskazywać wartości w okolicach 10°C, temperatura odczuwalna będzie znacznie niższa, oscylując blisko zera. Synoptycy prognozują również opady deszczu ze śniegiem oraz lokalne burze, a na północy i wschodzie kraju krajobrazy mogą się na krótko zabielić.
Takie warunki pogodowe uczynią drogi wyjątkowo śliskimi, co w połączeniu z ograniczoną widocznością stanowi ogromne wyzwanie dla kierowców. Powrót zimy w końcówce kwietnia jest zjawiskiem niebezpiecznym dla osób, które zdążyły już zmienić opony na letnie. Nagłe pogorszenie pogody zmusi nas do powrotu do ciepłych ubrań i zachowania najwyższej czujności podczas podróży.
IMGW wydało ostrzeżenia I. stopnia
Oficjalne mapy IMGW-PIB już teraz wskazują rejony najbardziej narażone na kaprysy natury. Przykładowo, w powiecie drawskim ogłoszono pierwszy stopień ostrzeżenia przed silnym wiatrem, który potrwa przez cały weekend. Równolegle południowe krańce Polski, w tym okolice Nowego Sącza i Krosna, zostały objęte alertami przed przymrozkami.
Ostrzeżenia przed przerwami w dostawie prądu
Podmuchy wiatru przekraczające 80 km/h stanowią poważne niebezpieczeństwo. Specjaliści z serwisu Twoja Pogoda alarmują, że warunki pogodowe w nadchodzący weekend mogą prowadzić do:
- łamania gałęzi oraz przewracania drzew na drogi i pojazdy,
- uszkodzeń dachów i elementów infrastruktury, takich jak reklamy,
- przerw w dostawach energii elektrycznej.
Mieszkańcy zagrożonych regionów powinni na wszelki wypadek przygotować świeczki i naładować powerbanki – brzmią zalecenia dla osób z północy i wschodu Polski.

Sytuacja pozostaje rozwojowa, dlatego zaleca się regularne śledzenie komunikatów pogodowych, gdyż obszar obowiązywania ostrzeżeń może zostać powiększony o kolejne województwa. Lokalne służby ratunkowe postawiono w stan podwyższonej gotowości.