Dolnośląskie: Marznąca mżawka sparaliżowała ruch. Na drogach i torach powalone drzewa oraz szklanka

Fatalna sytuacja pogodowa na Dolnym Śląsku związana z występowaniem marznącej mżawki. Kolej mierzy się z olbrzymimi opóźnieniami, spowodowanymi zablokowaniem torów przez powalone drzewa lub ich gałęzie. W dwóch miejscach trasy są całkowicie nieprzejezdne. Z utrudnieniami muszą liczyć się także kierowcy, poruszający się po drogach w województwie.
Dolnośląskie. Marznące opady sabotują ruch pociągów
Ci, którzy dziś wcześnie rano wyruszyli pociągami z Dolnego Śląska z pewnością nie zaliczą tego dnia do udanych. Marznąca mżawka spłatała figla kolejarzom, podróżnym oraz licznym służbom, które od wczesnych godzin walczyły z jej skutkami.
Ciężki, szybko zamieniający się w lód opad malował na drzewach piękne krajobrazy, ale też stanowił ogromne niebezpieczeństwo dla uczestników ruchu. Obciążone gałęzie skutecznie zablokowały tory na trasach Wałbrzych - Jelenia Góra oraz Wałbrzych - Kłodzko.
- W tej chwili prowadzimy dwie akcje związane z usuwaniem drzew powalonych na tory kolejowe. Zorganizowana jest komunikacja zastępcza dla podróżnych z przewozów regionalnych i dalekobieżnych. Służby techniczne zapewniają, że ok. godz. 15 na trasie do Jeleniej Góry ruch zostanie przywrócony - poinformował portal Goniec.pl rzecznik prasowy Polskich Kolei Państwowych Mirosław Siemieniec.
O świcie do podobnej sytuacji doszło też na trasie między Kudową a Kłodzkiem, ale tam powalone drzewo udało się usunąć w ok. godzinę. Jak podawało RMF FM, problemy były też z pociągami z Wrocławia do Szklarskiej Poręby, Wałbrzycha, Jeleniej Góry czy Świebodzic.
Od rana ponad 120 interwencji straży
Niezbyt dobrze przedstawia się także sytuacja na drogach w całym województwie dolnośląskim. Tam również podróżowanie utrudniają marznące opady mżawki oraz silny wiatr. W związku z tym strażacy od godziny 8 rano musieli interweniować ok. 120 razy. Drogowcy zaznaczają, że do samochodów powinni wsiadać tylko ci, którzy koniecznie muszą.
- Dziś odnotowaliśmy większą ilość zdarzeń związanych z silnym wiatrem w powiecie wałbrzyskim, kłodzkim, ząbkowickim oraz karkonoskim. Do niebezpiecznego wypadku doszło w miejscowości Gnilno, gdzie w wyniku uderzenia gałęzią drzewa ranny został mężczyzna - podała naszemu portalowi oficer prasowa dolnośląskiego komendanta wojewódzkiego PSP st. str. Magdalena Cwynar.
Tymczasem Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej cały czas ostrzega przed marznącymi opadami. Te możliwe są w pasie od Dolnego Śląska, przez południowe powiaty woj. wielkopolskiego i łódzkiego, po południowe Mazowsze i Lubelszczyznę.
#IMGW wydał ostrzeżenie na opady marznące:
— IMGW-PIB METEO POLSKA (@IMGWmeteo) January 28, 2023
➡️Miejscami obserwuje się i prognozuje dalsze występowanie słabych opadów marznącej mżawki powodujących gołoledź pic.twitter.com/sHndHAk6zH
Artykuły polecane przez Goniec.pl:
Zaparkował samochód pod Lildem i poszedł do biletomatu. W międzyczasie dostał mandat
Warszawa. Auta w wyniku zderzenia wpadły na torowisko. Uderzył w nie tramwaj
Niemcy. Gigantyczny karambol na autostradzie. Zderzenie 24 samochodów, jest wielu rannych
Źródło: Goniec.pl
Zachęcamy do wsparcia zbiórki, której celem jest zakup 30 kamizelek kuloodpornych dla ukraińskich żołnierzy walczących na froncie. Każda wpłata ma fundamentalne znaczenie! Taka kamizelka bardzo często ratuje życie: nic nie zastąpi kamizelki, jeśli chodzi o skuteczną ochronę krytycznie ważnego obszaru, m.in. serca i płuc. Jeśli masz kamizelkę, postrzał może skończyć się tylko dużym siniakiem. Brak kamizelki w przypadku trafienia oznaczać może śmierć lub w najlepszym razie ciężką ranę, która angażuje wiele osób i duże pieniądze podczas ewakuacji, leczenia i rehabilitacji, bez gwarancji powrotu do pełnego zdrowia. Pomóżmy razem ocalić życie ukraińskich żołnierzy!



































