Decyzja Trumpa zmienia układ sił. Pekin i Moskwa w trudnym położeniu
Oczy całego świata zwrócone są na Wenezuelę, gdzie ogromne zasoby surowców stają się osią nowej strategii Waszyngtonu. Decyzje podejmowane w Białym Domu mogą trwale zmienić układ sił na globalnym rynku energetycznym. Stawka to nie tylko miliardowe zyski, ale przede wszystkim geopolityczna dominacja i bezpośrednie wyzwanie rzucone wschodnim mocarstwom.
Jakie są plany Donalda Trumpa dotyczące inwestycji w wenezuelską ropę naftową?
Donald Trump dąży do tego, aby amerykańskie koncerny uruchomiły wydobycie z dotychczas niewykorzystanych złóż, a BBC wprost potwierdza jego chęć pozyskania tamtejszego surowca. Prezydent zadeklarował jasno: „Potrzebujemy pełnego dostępu do ropy naftowej”. Eksperci z Kobeissi Letter wskazują, że USA potrzebują więcej ciężkiej ropy, której Wenezuela ma pod dostatkiem, choć sam kraj postrzega te działania jako próbę przejęcia zasobów.
Skala planowanego przedsięwzięcia jest ogromna. Donald Trump oczekuje, że amerykańskie firmy naftowe zainwestują w Wenezueli miliardy dolarów.
Prezydent dodał, że pełny dostęp do surowców jest niezbędny, aby mogli odbudować ten kraj, choć szacuje, że rekonstrukcja infrastruktury pochłonie miliardy dolarów. Stany Zjednoczone stały się niezwykle uzależnione od ciężkiej ropy naftowej, która stanowi obecnie około 70 procent całkowitego importu. The Kobeissi Letter zaznacza przy tym, że to w Teksasie i Luizjanie zlokalizowanych jest sześć największych na świecie rafinerii przetwarzających ten typ surowca.
Jakie wyzwania prawne i polityczne stoją na drodze do realizacji planu Trumpa w Wenezueli?
Eksperci ostrzegają, że plan Trumpa dotyczący wenezuelskiej ropy naftowej wiąże się z ogromnymi wyzwaniami, zwłaszcza że ma miejsce amerykańska operacja przeciwko prezydentowi Nicolasowi Maduro. Clayton Seigle z Centrum Studiów Strategicznych i Międzynarodowych skomentował, że obecna sytuacja budzi więcej pytań niż odpowiedzi na temat politycznej przyszłości tego kraju.
Homayoun Falakshahi twierdzi, że główne przeszkody dla firm chcących eksploatować złoża mają charakter prawny i polityczny, gdyż potrzebują one porozumienia z rządem. Takie uzgodnienia nie będą jednak możliwe, dopóki urzędu nie obejmie następca Nicolasa Maduro, a przedsiębiorstwa musiałyby zainwestować miliardy dolarów w stabilność przyszłych władz. Clayton Seigle ocenia, że to właśnie przyszła sytuacja polityczna będzie priorytetem dla planistów korporacyjnych rozważających tamtejsze możliwości.
Wydobycie ciężkiej ropy jest znacznie droższe niż surowca lekkiego i wymaga zastosowania zaawansowanych technik. Ponadto rafinacja tego specyficznego gatunku stanowi kosztowne przedsięwzięcie, a zwiększenie wydobycia wymagałoby kompleksowej odbudowy zniszczonej infrastruktury naftowej kraju.
Jakie są geopolityczne i ekonomiczne konsekwencje dla Rosji i Chin związane z dostępem USA do wenezu
Wenezuela posiada ponad 300 miliardów baryłek rezerw ropy naftowej, która jest surowcem o szczególnym znaczeniu, podczas gdy Rosja również dysponuje jednymi z największych złóż na świecie. Kobeissi Letter podkreśla, że największym nabywcą wenezuelskiego surowca są Chiny, dla których stanowi on około 5 procent całkowitego rocznego importu.
Oceniono, że prezydent Trump będzie mógł szachować Pekin wraz ze wzrostem amerykańskiej kontroli nad wenezuelską ropą.
Amerykański prezydent zapowiedział, że część surowca zostanie sprzedana Chinom, choć USA po błyskawicznej akcji przejmują kontrolę nad największymi złożami na świecie. Obecne wydobycie pokrywa mniej niż 1 procent światowego zużycia, jednak analitycy oceniają, że jego potencjalne wykorzystanie jeszcze bardziej osłabi wpływy Kremla, przez co Chiny i Rosja mogą zacząć się martwić.
Jak rynki naftowe zareagowały na działania USA w Wenezueli i wiadomości o Maduro?
Eksport ropy z Wenezueli jest sparaliżowany, lecz po akcji USA notowania amerykańskich spółek skoczyły gwałtownie w górę. Analitycy z The Kobeissi Letter poinformowali, że kapitalizacja rynkowa wzrosła o 100 mld dolarów po wiadomości o ewentualnym wywiezieniu Nicolása Maduro do Stanów Zjednoczonych.
Notowania spółek naftowych takich jak Chevron wzrosły o 11%, a Valero, ConocoPhillips i Marathon o 10%, natomiast akcje Exxon Mobil zyskały 7%.
Rynki finansowe wyraźnie sygnalizują, że inwestorzy z napięciem oczekują na dalszy rozwój sytuacji w regionie.