Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Wiadomości > Była 19:08. Prowadzący "Faktów" nagle zwrócił się do widzów. Niebezpieczne zjawisko nadciąga nad Polskę
Michał  Troszkiewicz
Michał Troszkiewicz 15.02.2026 21:39

Była 19:08. Prowadzący "Faktów" nagle zwrócił się do widzów. Niebezpieczne zjawisko nadciąga nad Polskę

Była 19:08. Prowadzący "Faktów" nagle zwrócił się do widzów. Niebezpieczne zjawisko nadciąga nad Polskę
fot. Fakty/TVN

Dla wielu Polaków godzina 19:00 to stały punkt dnia — czas na „Fakty” i podsumowanie najważniejszych wydarzeń. Tym razem jednak jeden z przekazów wyróżnił się na tle pozostałych i przyciągnął szczególną uwagę widzów, wykraczając poza zwykły rytm informacyjny.

  • Ten moment przyciągnął szczególną uwagę
  • Finał festiwalu przerwany w nieoczekiwanych okolicznościach
  • Warunki pogodowe uderzają w mieszkańców i samorządy

Ten moment przyciągnął szczególną uwagę

Programy informacyjne to dla wielu Polaków stałe i podstawowe źródło wiedzy o wydarzeniach dnia. Wśród nich „Fakty” TVN zajmują szczególne miejsce, będąc jednym z najczęściej wybieranych serwisów informacyjnych i stałym elementem codziennego rytuału widzów. Codziennie o godzinie 19:00 widzowie zasiadają przed telewizorami by usłyszeć podsumowanie wydarzeń minionego dnia.

Dzisiejsze wydanie serwisu informacyjnego poprowadził Piotr Marciniak. Około siódmej minuty programu przekazał on informację, która dla wielu widzów mogła stać się wyraźnym sygnałem, by na dłużej skupić uwagę na ekranie telewizora i uważniej śledzić dalszy przebieg serwisu. 

Znowu nadchodzi fala mrozu

-oznajmił Piotr Marciniak patrząc prosto w kamerę

Prowadzący dodał zaraz potem, że zima w wielu miejscach “daje się we znaki”, a coraz więcej osób wyczekuje już wiosny. Po zapowiedzi prowadzącego szczegóły sytuacji pogodowej w Polsce przybliżyła dziennikarka TVN24 Dominika Ziółkowska.

Była 19:08. Prowadzący "Faktów" nagle zwrócił się do widzów. Niebezpieczne zjawisko nadciąga nad Polskę
zdjęcie poglądowe (fot. Kai Pro/pexels)

Finał festiwalu przerwany w nieoczekiwanych okolicznościach

Jednym z najmocniej wybrzmiewających tematów tego materiału była sprawa odwołania ostatniego dnia festiwalu Remcon w gdańskim AmberExpo. Na antenie poinformowano, że decyzja zapadła ze względów bezpieczeństwa, jeszcze przed rozpoczęciem niedzielnych wydarzeń. Jak przekazano widzom, w nocy z soboty na niedzielę systemy monitorujące stan hal zarejestrowały niepokojące sygnały, które skłoniły organizatorów do podjęcia prewencyjnych działań.

W materiale podkreślano, że choć późniejsze pomiary wróciły do normy, uznano, iż kontynuowanie imprezy mogłoby wiązać się z potencjalnym ryzykiem. Część uczestników przebywała już na terenie obiektu i musiała go opuścić, jednak jak zaznaczono  ewakuacja przebiegała spokojnie i bez zakłóceń. Według przekazu serwisu nikt nie odniósł obrażeń, a służby na bieżąco monitorowały sytuację.

Zwrócono również uwagę na skalę wydarzenia oraz rozczarowanie części uczestników, dla których Remcon był jednym z ważniejszych punktów weekendu. Jednocześnie akcentowano, że bezpieczeństwo uczestników było dla organizatorów sprawą nadrzędną, co przesądziło o decyzji o odwołaniu finałowego dnia festiwalu.

Była 19:08. Prowadzący przekazał informacje o niebezpiecznym zjawisku

Równo o 19:08 prowadzący wydanie podniósł temat surowej zimy i utrzymujących się trudnych warunkach, które coraz mocniej dają się we znaki mieszkańcom Polski.

Chcieliśmy prawdziwej zimy, to ją mamy - oświadczył poważnym tonem Piotr Marciniak.

Na antenie zwracano uwagę na zalegający śnieg, nieodśnieżone drogi lokalne i chodniki, które znacząco utrudniają codzienne funkcjonowanie. W materiale podkreślano, że dla mieszkańców oznacza to problemy z dojazdem do pracy, szkoły czy punktów usługowych, a także zwiększone ryzyko upadków i kolizji.

Informowano również o rosnących kosztach zimowego utrzymania miast. Samorządy wskazują, że odśnieżanie, posypywanie nawierzchni i stała gotowość służb komunalnych generują ogromne wydatki, które z miesiąca na miesiąc coraz bardziej obciążają lokalne budżety. Dodatkowo trudne warunki atmosferyczne przyczyniają się do szybkiego niszczenia dróg — mróz, śnieg i wilgoć powodują pękanie asfaltu oraz powstawanie licznych ubytków.

W serwisie zwracano też uwagę na prognozy pogody. Jak zapowiadali synoptycy cytowani w „Faktach”, nadchodzące noce mogą przynieść temperatury sięgające nawet -21 stopni Celsjusza. Tak silny mróz oznacza kolejne utrudnienia dla mieszkańców i służb, a także zwiększone zagrożenie na drogach i chodnikach.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji