Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Polityka > Burza po RBN, niepokojące doniesienia obiegły Polskę. ABW wkroczy do akcji
Krzysztof Idziak
Krzysztof Idziak 12.02.2026 09:05

Burza po RBN, niepokojące doniesienia obiegły Polskę. ABW wkroczy do akcji

Burza po RBN, niepokojące doniesienia obiegły Polskę. ABW wkroczy do akcji
Fot. Wojciech Olkusnik/East News

Ostatnie posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego wywołało bezprecedensowy konflikt na szczytach władzy. Jak wynika z oficjalnych komunikatów rządowych oraz doniesień medialnych, udział jednej z kluczowych postaci może zakończyć się interwencją służb specjalnych. Poważne oskarżenia o złamanie procedur ochrony tajemnic stawiają pod znakiem zapytania legalność narad w Pałacu Prezydenckim.

  • Spór o certyfikat szefa BBN
  • Interwencja rzecznika i rola ABW
  • Argumentacja Pałacu Prezydenckiego i Sejmu
  • Konsekwencje dla bezpieczeństwa państwa

Spór o certyfikat szefa BBN

Oś sporu stanowi status Sławomira Cenckiewicza, szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego, który w lipcu 2024 roku stracił poświadczenie bezpieczeństwa. Służba Kontrwywiadu Wojskowego zarzuciła mu wówczas zatajenie informacji o stanie zdrowia w ankiecie bezpieczeństwa. Choć rok później Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił tę decyzję, wyrok pozostaje nieprawomocny z powodu skargi kasacyjnej złożonej przez Kancelarię Prezesa Rady Ministrów. 

Rząd stoi na stanowisku, że dopóki Naczelny Sąd Administracyjny nie wyda ostatecznego werdyktu, szef BBN nie posiada ważnych uprawnień do wglądu w najściślej strzeżone tajemnice państwowe, co generuje paraliż decyzyjny i prawny na linii rząd-prezydent.

Interwencja rzecznika i rola ABW

Jacek Dobrzyński, rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych, wydał w mediach społecznościowych stanowczy komunikat, który zelektryzował opinię publiczną. Poinformował on, że z powodu trwającego postępowania sądowego szef BBN nie może być dopuszczony do żadnych informacji niejawnych, nawet w trybie jednorazowym. Według rządu, obecność ministra na tajnym posiedzeniu RBN stanowi rażące lekceważenie prawa oraz próbę manipulacji stanem faktycznym.

"Pan Sławomir Cenckiewicz szef BBN nie ma dostępu do informacji niejawnych ze względu na trwające postępowanie sądowoadministracyjne. W związku z tym nie może być dopuszczony w jakimkolwiek trybie (nawet jednorazowej zgody) na posiedzenie, któremu nadano klauzulę niejawności."

 W związku z zaistniałą sytuacją Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego ma podjąć „stosowne czynności”, co może oznaczać wszczęcie śledztwa w sprawie nieuprawnionego dostępu do danych o najwyższym znaczeniu dla bezpieczeństwa RP, co jest sytuacją bezprecedensową w historii.

“Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego podejmie w tej sprawie stosowne czynności.”

Argumentacja Pałacu Prezydenckiego i Sejmu

Zupełnie inną optykę prezentuje strona prezydencka oraz niektórzy przedstawiciele parlamentu, w tym wicemarszałek Sejmu Piotr Zgorzelski. Występując na antenie TVN24, polityk potwierdził obecność Cenckiewicza na niejawnym spotkaniu, argumentując, że odbyło się to w pełni legalnie. Według tej interpretacji, szef Kancelarii Prezydenta posiada uprawnienie do wydania jednorazowej zgody na dostęp do konkretnych materiałów, co miałoby skutecznie omijać brak stałego certyfikatu. 

Otoczenie prezydenta podkreśla, że wyrok WSA, choć nieprawomocny, merytorycznie oczyścił szefa BBN z zarzutów, co moralnie i politycznie uzasadnia jego dalsze pełnienie obowiązków przy boku głowy państwa podczas najważniejszych spotkań dotyczących obronności kraju.

Konsekwencje dla bezpieczeństwa państwa

Eskalacja konfliktu między rządem a prezydentem w sferze służb specjalnych budzi ogromny niepokój ekspertów od bezpieczeństwa. Sytuacja, w której ABW bada działania szefa BBN, organu doradczego głowy państwa, jest sygnałem głębokiej dysfunkcji systemu ochrony informacji niejawnych. 

Pat prawny wokół interpretacji wyroku WSA oraz zakresu „jednorazowych zgód” sprawia, że każda tajna narada może stać się przedmiotem prokuratorskich dochodzeń. Brak jednolitego stanowiska w tak fundamentalnej kwestii osłabia wiarygodność polskich służb w oczach sojuszników z NATO i tworzy ryzyko politycznego wykorzystywania procedur weryfikacyjnych w walce partyjnej, co w dobie zagrożeń zewnętrznych jest scenariuszem wysoce niebezpiecznym dla stabilności Rzeczypospolitej.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Wybór Redakcji