Załamanie pogody w Polsce. Grad, burze i podtopienia
W czwartek 7 maja nad powiatem krapkowickim przeszła superkomórka burzowa. W Straduni i Żużeli spadł silny grad, który momentalnie zabielił teren. W Zdzieszowicach intensywne opady doprowadziły do lokalnych podtopień i zamiany ulic w rwące strumienie wody.
Superkomórka burzowa nad powiatem krapkowickim i gradobicie
W czwartek 7 maja nad powiatem krapkowickim przeszła superkomórka burzowa, która przyniosła gwałtowne opady i lokalnie bardzo intensywne zjawiska pogodowe. Jak relacjonuje Tygodnik Krapkowicki, burzy towarzyszył grad, który pojawił się między innymi w rejonie Straduni oraz Żużeli, powodując szybkie bielenie terenu i chwilowe utrudnienia w ruchu.
W Straduni oraz Zdzieszowicach opady były na tyle intensywne, że krajobraz momentalnie zmienił swój charakter – w wielu miejscach zrobiło się biało od gradu, a ulice zaczęły przypominać teren po zimowej burzy, mimo wiosennej daty.
Tego typu zjawiska w strukturze superkomórki często mają lokalnie bardzo nierównomierny przebieg, co w tym przypadku również było widoczne.

Podtopienia i zalane ulice w Zdzieszowicach po ulewie
Najbardziej odczuwalne skutki burzy pojawiły się w Zdzieszowicach, gdzie część ulic w krótkim czasie zamieniła się w rwące potoki. Woda spływająca z intensywnych opadów nie była w stanie zostać szybko odprowadzona przez kanalizację, co doprowadziło do lokalnych podtopień i utrudnień w poruszaniu się.
Nagrania udostępniane w sieci, w tym przez profil Sieć Obserwatorów Burz na platformie X, pokazują skalę intensywności opadów i tempo, w jakim woda zaczęła wypełniać ulice.
Takie sytuacje często występują przy nagłych i silnych burzach konwekcyjnych, gdzie duża ilość deszczu spada w bardzo krótkim czasie, przekraczając możliwości lokalnej infrastruktury odwodnieniowej.
Prognoza pogody i ostrzeżenia dla południa Polski po burzach
Jak podkreśla Tygodnik Krapkowicki, w regionie od dłuższego czasu utrzymuje się deficyt opadów, a ściółka leśna jest wyjątkowo sucha, co zwiększa ryzyko pożarów. W połączeniu z gwałtownymi zjawiskami burzowymi tworzy to trudne i niebezpieczne warunki pogodowe, które mogą zmieniać się bardzo szybko.
W szerszej skali pogoda nad Polską również pozostaje niestabilna. W środę wieczorem w południowo-zachodniej części kraju odnotowano silne załamanie pogody z porywami wiatru dochodzącymi do 100 km/h oraz gradem o średnicy 2–3 cm. Podobne zjawiska prognozowano także w kolejnych dniach na południu i południowym wschodzie.
Prognozy na piątek zakładają duże zachmurzenie z przejaśnieniami i lokalnymi rozpogodzeniami. Miejscami spodziewane są silne opady deszczu, w skrajnych przypadkach lokalne podtopienia, a na krańcach południowo-wschodnich również burze, zwłaszcza w pierwszej części dnia. Na północnym wschodzie możliwe są bardziej intensywne opady, a suma deszczu w czasie burz może sięgać około 10 mm, lokalnie nawet 15 mm.
Temperatura ma się wahać od 8°C na północy do ponad 20°C na krańcach południowo-wschodnich, przy umiarkowanym i miejscami porywistym wietrze z północy.