Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Rozrywka > Wygrał „The Voice of Poland” i 100 tysięcy złotych. Jan Piwowarczyk ujawnił, na co wyda nagrodę
Szymon Dubyk
Szymon Dubyk 30.11.2025 14:21

Wygrał „The Voice of Poland” i 100 tysięcy złotych. Jan Piwowarczyk ujawnił, na co wyda nagrodę

Wygrał „The Voice of Poland” i 100 tysięcy złotych. Jan Piwowarczyk ujawnił, na co wyda nagrodę
Fot: KAPiF

Jan Piwowarczyk został zwycięzcą 16. edycji „The Voice of Poland”, pokonując rywali w jednym z najmocniejszych finałów ostatnich lat. Po ogłoszeniu werdyktu opowiedział o emocjach, współpracy z Margaret i planach na wydanie 100 tys. zł nagrody.

Zwycięzca „The Voice of Poland” komentuje swoją wygraną

Finał 16. edycji „The Voice of Poland” dostarczył widzom wyjątkowo dużo emocji. O tytuł najlepszego głosu walczyli Hanna Kuzimowicz, Żaneta Chełminiak, Łukasz Reks, Mateusz Jagiełło i Jan Piwowarczyk. To właśnie reprezentant drużyny Margaret okazał się bezkonkurencyjny. W rozmowie po finale przyznał, że trudno mu opisać to, co czuł w momencie usłyszenia wyniku. Jak podkreśla, była to mieszanka euforii, zmęczenia i niedowierzania.

Piwowarczyk przyznał, że nie zakładał wygranej, bo poziom wokalny uczestników był wyjątkowo wysoki. Podkreślał, że skupiał się na każdym kolejnym etapie, a przygotowania kosztowały go wiele wielogodzinnych prób i nieprzespanych nocy. Jak stwierdził, finałowy wieczór był emocjonalnym rollercoasterem, który zapamięta na całe życie.

Zwycięzca dodał, że w programie spotkał ludzi o ogromnych możliwościach i że każdy z nich mógł wygrać. Jego zdaniem to właśnie nieprzewidywalność formatu sprawia, że zwycięstwo jest tak poruszające.

Wygrał „The Voice of Poland” i 100 tysięcy złotych. Jan Piwowarczyk ujawnił, na co wyda nagrodę
Fot: KAPiF

Współpraca z Margaret. „Dała mi serce i wsparcie”

Piwowarczyk nie kryje, że udział w drużynie Margaret był dla niego jednym z kluczowych elementów sukcesu. Określił ją jako ciepłą, serdeczną osobę i podkreślił, że jej uwagi oraz wsparcie miały ogromne znaczenie podczas przygotowań. Jak opowiada, atmosfera w ich drużynie była nie tylko profesjonalna, ale też pełna zaufania i dobrej energii.

Margaret miała według niego wyjątkową zdolność do budowania bezpiecznej, twórczej przestrzeni, w której uczestnicy czuli się pewnie. Piwowarczyk zaznacza, że gdy staje się na scenie, świadomość, że trener naprawdę kibicuje, ma ogromne znaczenie. Przyznaje, że bez jej obecności wiele momentów mogłoby potoczyć się inaczej.

Artysta wspomina, że dzięki radom jurorki nauczył się podejmować trudniejsze wokalne wyzwania, a każdy etap programu był dla niego lekcją rozwoju. Z ich współpracy zapamięta przede wszystkim poczucie bezpieczeństwa i świadomość, że ktoś czuwał nad jego każdą interpretacją.

Co zrobi ze 100 tys. zł? „To irracjonalne, nigdy nie miałem takich pieniędzy”

Wygrana w „The Voice of Poland” oznacza nie tylko prestiż, ale też 100 tys. zł nagrody i udział w wydarzeniach organizowanych przez partnerów programu. Piwowarczyk przyznaje, że kwota robi na nim ogromne wrażenie. Jak mówi, nigdy w życiu nie widział takiej sumy na koncie i żartuje, że powinien oddać ją komuś, żeby „nie wydać jej głupio”.

W rozmowie z Plejadą wyjawił jednak, że jego priorytetem jest inwestycja w dalszą pracę muzyczną. Chce, by pieniądze pomogły mu w rozwijaniu kariery, nagraniach i tworzeniu nowych projektów. Dodaje, że choć wakacje go kuszą, na odpoczynek na razie nie ma czasu. Zwycięstwo traktuje jako początek intensywnej pracy.

Artysta podkreśla, że to dla niego dopiero start. Wygrana ma być impulsem do twórczego rozwoju, a pieniądze — wsparciem, które pozwoli mu zbudować fundamenty przyszłej kariery. „Teraz trzeba pracować, a pieniądze będą leżały i poczekają na właściwy moment” — podsumowuje.

Wygrał „The Voice of Poland” i 100 tysięcy złotych. Jan Piwowarczyk ujawnił, na co wyda nagrodę
Fot: KAPiF
Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News